Srebrny koń już w Hrubieszowie

Można już zwiedzać hrubieszowską wersję polsko-niemieckiego projektu wystawienniczego „Srebrny koń – archeologiczne skarby między Morzem Czarnym a Kaukazem”.

Wspólna inicjatywa Instytutu Archeologii UMCS w Lublinie, berlińskiego Museum für Vor- und Frühgeschichte oraz Muzeum im. ks. St. Staszica w Hrubieszowa prezentowana będzie na krańcach Unii Europejskiej do 25 września.

Hrubieszów jest trzecim i ostatnim miejscem prezentacji tego projektu w obecnej formie. Jest też jedynym miastem w Polsce, które gości „Srebrnego konia”. Jesienią kolekcja kilkuset zabytków pochodzących z berlińskiego Muzeum, Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie oraz z Muzeum Lubelskiego trafi z powrotem do swoich właścicieli.

Aranżacja plastyczna znacząco odbiega od poprzednich zrealizowanych w Niemczech. Taki też był zamiar organizatorów projektu, by w każdym miejscu bez narzuconego scenariusza zaprezentować niezwykle interesującą tematykę archeologii Kaukazu i wybrzeży Morza Czarnego.

Po niezwykle oryginalnej, choć minimalistycznej ekspozycji w Pergamonmuseum w Berlinie, Hrubieszów położył większy nacisk na przekaz merytoryczny. Wystawa wyposażona jest w liczne, bogato ilustrowane plansze informacyjne, przybliżające w przystępny sposób zagadnienia badań i kolekcji XIX i XX wiecznych polskich i niemieckich archeologów oraz miłośników starożytności. Zachowano przy tym podział terytorialny ekspozycji.

Pierwsza część dotyczy sylwetek Rudolfa Virchowa, Waldemara Belck – niemieckich badaczy związanych między innymi z wykopaliskami na stanowiskach epoki brązu na terenie dzisiejszego Azerbejdżanu. Obok nich przybliżono postać barona Johannesa von Diergardta, kolekcjonera wykorzystującego swoją rodzinną fortunę do budowania imponującego zbioru zabytków, szczególnie z okresu wędrówek ludów. Nie zabrakło również Józefa Choynowskiego, związanego z wystawami zabytków prezentowanych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych oraz Godfryda Ossowskiego, badacza słynnego scytyjskiego kurhanu w Ryżanówce.
Kolejno, podobnie jak miało to miejsce w Berlinie zaprezentowano kultury i zabytki epoki brązu z północnego i południowego Kaukazu. Wśród nich znalazł się również wspominany już wielokrotnie brązowy hełm urartyjski z inskrypcją w piśmie klinowym, informującą iż pochodzi on z magazynów króla Agrishti I. Niezwykłe wrażenie robią również zabytki ze stanowiska w okolicach Rajskiej Twierdzy (kultura Ganca-Karabach) – szczególnie brązowe wyposażenie grobowe wojownika.

Tytułowy zabytek wystawy, czyli srebrna sarmacka falera z I-II w. n.e. znaleziona w Majkopie (Rosja). Falera to metalowy dysk noszony najczęściej na piersi. © Museum für Vor- und Frühgeschichte SMB, Foto: Claudia Plamp

Część poświęconą ludom stepowym otwiera kimeryjski kocioł ze zbiorów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Wśród licznych zabytków scytyjskich jest m.in. brązowy hełm ze zbiorów Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

Obok zabytków do Muzeum w Hrubieszowie przywieziono rekonstrukcje kurhanów (Arzan 1 z Republiki Tuwy na Syberii oraz kurhanu Oguz na Ukrainie). Tematyka Sarmatów, ze względu na historię polskiego baroku przeciwstawiona została zagadnieniu szlachty XVI-XVII wiecznej. Wyjaśniono, nie zawsze znane przyczyny wiązania szlacheckich korzeni z wojowniczymi plemionami wschodu opisywanymi między innymi przez Herodota z Halikarnasu. Liczne kamienie szlachetne z Kerczu, bałtyjski tzw. „mieżigorski skarb” z kolekcji Choynowskiego, złote i srebrne elementy uprzęży końskiej, wyjątkowa biżuteria z Krymu to tylko część zabytków prezentowanych obecnie w muzeum w Hrubieszowie. W najbliższych tygodniach wydany zostanie 520 stronnicowy polsko-niemiecki katalog podsumowujący realizację projektu.

Więcej informacji dotyczących wystawy znajdziecie na stronie Muzeum im. ks. St. Staszica w Hrubieszowie. Można również kontaktować się bezpośrednio z komisarzami wystawy pod adresem archeo@muzeum-hrubieszow.com.pl.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 1.05.2011.

Odpowiedzi: 2 to “Srebrny koń już w Hrubieszowie”

  1. Ekipa Wodolotu pojedzie tam w najbliższym czasie, żeby porównać polską wersję wystawy z prezentowaną wcześniej w Pergamonmuseum, którą opisaliśmy w Archeologicznym Przewodniku Muzealnym.
    (MJ)

  2. A ja się tam prywatnie wybiorę, pewnie za 2 tygodnie będzie kawałek wolnego czau.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s