Muzeum Dawnych Słowian – popularyzacja archeologii trochę inaczej

W Polsce powstaje coraz więcej skansenów archeologicznych, w których skład wchodzi infrastruktura muzealna, liczne rekonstrukcje zamknięte na ogrodzonej przestrzeni. Alternatywy model prezentacji dziedzictwa archeologicznego w postaci ekomuzeum zaproponował Paweł Lis z Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. Placówka czeka już na pierwszych turystów.

Projekt zaproponowany przez archeologa Pawła Lisa zakłada stworzenie na terenie Kotliny Chodelskiej otwartego muzeum tematycznego. To bardzo bogaty pod względem archeologicznym obszar.

-Niezaprzeczalnym walorem tej krainy są krajobrazy kulturowe zachowane w swej bardzo tradycyjnej formie, związanej z kilkusetletnią tradycją tego samego typu gospodarowania, wywodzącej się jeszcze ze średniowiecza. Z tego też powodu utworzony tu został Chodelski Obszar Chronionego Krajobrazu – wyjaśnia Lis.

Teren cechują świetnie zachowane i widoczne relikty osadnictwa o własnej formie terenowej, zwłaszcza z okresu z okres plemiennego, przypadającego na tych terenach na VIII – X stulecie. Dominują wały ziemne, nasypy, pozostałości słowiańskich grodzisk, usytuowane wzdłuż dolnego, 10-kilometrowego odcinka rzeki Chodelki. Największe z nich i najbardziej znane z wieloletnich badań wykopaliskowych znajduje się w Chodliku.

– Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mamy tu do czynienia z największym skupiskiem słowiańskich założeń obronnych w międzyrzeczu Wisły i Bugu. Prowadzone badania bezsprzecznie wykazują, że każde ze stanowisk wnosi wiele do studiów nad osadnictwem okresu plemiennego wczesnośredniowiecznej Lubelszczyzny – mówi archeolog.

Najmniejszym i najgorzej zachowanym grodziskiem nad Chodelką są Żmijowiska. Pod koniec okresu plemiennego istniał tu zaledwie 25-metrowej średnicy gródek, wzniesiony około 888 roku. Wyniki badań wykopaliskowych, pozwoliły na gruntowne rozpoznanie systemu umocnień grodu.

– Paradoksalnie, właśnie owa destrukcja substancji zabytkowej, stała się dla stanowiska archeologicznego w Żmijowiskach szansą na jego rewitalizację. Realne niebezpieczeństwo całkowitego zniszczenia stanowiska w trakcie dalszego rolniczego użytkowania terenu zmobilizowało Muzeum Nadwiślańskie do podjęcia działań mających na celu jego długotrwałą ochronę – informuje Lis.

Muzeum Nadwiślańskie odkupiło teren stanowiska archeologicznego z rąk prywatnych i rozpoczęło realizację projektu „Muzeum Dawnych Słowian – otwarte muzeum tematyczne”. Pierwszym krokiem nowego właściciela było wyznaczenie granic swojej posiadłości. Za słupy graniczne posłużyły drewniane rzeźby, wyobrażające stylizowane bóstwa słowiańskie. Następnie zrealizowano częściową rekonstrukcję systemu obronnego grodu. Zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi naczelnym priorytetem wszelkich działań na grodzisku, tak badawczych jak i użytkowych, jest pozostawienie w stanie nienaruszonym zachowanych oryginalnych fragmentów wału. Z tego też powodu najpierw gruntownie przebadano metodą wykopaliskową tą część grodziska, która została zniszczona, zakładając, że będzie to miejsce rekonstrukcji in situ fragmentu umocnień grodu. Właśnie tam odkryto pozostałości bramy wjazdowej i pomostu bramnego – najbardziej spektakularnych elementów założenia, które włączono do planowanych rekonstrukcji.

– Zdecydowaliśmy się na stworzenie projektu opartego na szeroko rozpowszechnionej w Europie i na świecie idei ekomuzeum. Podstawową zasadą stało się zachowanie i prezentowanie elementów dziedzictwa archeologicznego w naturalnym krajobrazie przyrodniczym i kulturowym, w oryginalnym miejscu ich powstania i funkcjonowania – mówi archeolog.

Jego zdaniem wszelkie podejmowane działania, w tym także inwestycyjne, mają możliwie jak najbardziej wtopić się w istniejący krajobraz kulturowy, a nie „wzbogacać” go na potrzeby muzealne czy turystyczne dodatkową infrastrukturą w postaci pawilonów wystawowych, budynków kasowych a nawet ogrodzeń.

– Z tego względu nasza inicjatywa znacząco różni się od istniejących i powstających +skansenów archeologicznych+ i +archeoparków+ – uważa Lis. Uznaliśmy, że Muzeum Dawnych Słowian ma podporządkować się istniejącej harmonii oraz specyfice kulturowej zarówno miejsca, jak i społeczności lokalnej – dodaje.

Inicjatorzy akcji od początku postawili na aktywny udział mieszkańców regionu i okolicznych wsi w projekcie i ich osobisty udział i zaangażowanie, także w sferze ekonomicznej. Stopniowo budowano w świadomości ludzi przekonanie o współwłasności, ale jednocześnie współodpowiedzialności za projekt i wszystkie powstałe w jego ramach dobra.

– Z perspektywy kilku lat widać, że założenie to było w ogólnym rozrachunku słuszne. Poza jednostkowymi przypadkami na terenie placówki muzealnej w Żmijowiskach nie zdarzyły się większe przypadki celowego niszczenia znajdujących się tam obiektów czy wandalizmu – cieszy się Lis.

Sztandarową imprezą projektu stały się Warsztaty Archeologii Doświadczalnej, zainaugurowane już w 2004 roku.

– Impreza ta w sposób dość istotny różni się od bardzo popularnych w tej chwili w Polsce festynów, pikników i innych imprez o charakterze pokazów. W jej trakcie realizowany jest konkretny program badawczy, w którym uczestniczą takie instytucje jak Instytut Archeologii UMCS w Lublinie, Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie czy Katedra i Zakład Bromatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – wyjaśnia archeolog.

W projekt wpisuje się zrealizowany szlak tematyczny „Grodziska nad Chodelką”. Prowadzi malowniczą doliną tej rzeki, od grodziska w Chodliku, przez założenia obronne w Żmijowiskach i Kłodnicy, aż do Podgórza. Przy każdym z tych grodzisk stanęły szczegółowo opracowane tablice informacyjne, na których turyści mogą znaleźć informacje niezbędne do zapoznania się ze stanem wiedzy na temat obiektu, rysunki i zdjęcia najciekawszych zabytków odkrytych w trakcie badań archeologicznych. Obok tablic ustawiono drewniane stoły i ławy, służące za miejsce odpoczynku dla turystów podążających szlakiem. Wydany został folder informacyjny, w którym można znaleźć na temat sieci grodzisk oraz mapkę szlaku, umożliwiające samodzielne jego zwiedzanie.

W tym roku planowane jest wybudowanie w Żmijowiskach rekonstrukcji pozostałych, ujętych w projektach architektonicznych, obiektów typowych dla słowiańskiego budownictwa: kolejnej półziemianki, naziemnej chałupy zrębowej oraz budowli słupowej. Informacje o bieżących postępach można śledzić na oficjalnej stronie Muzeum w zakładce „Grodzisko Żmijowiska”.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 29.04.2011.

Jedna odpowiedź to “Muzeum Dawnych Słowian – popularyzacja archeologii trochę inaczej”

  1. Moze ktos pokusilby sie na umieszczenie tam rowniez mniejszych makiet w saklai, ukazujacych poziom cywilizacyjny w innych regionach ówczesnej Europy.
    Bo jestesmy potwornie zakompleksieni i nalezaloby wreszcie kiedys pokazac, ze poza ulegajacymi degradacji pozostalosciami rzymskimi, reszta byla porownywalna.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s