Czy bambus mógł zastąpić pięściaki?

Jedną z największych zagadek prehistorii wschodniej Azji jest poważne zacofanie technologiczne tamtejszych kamiennych narzędzi. Przez setki tysięcy lat Homo erectus z tych rozległych terenów używali masowo tzw. narzędzi otoczakowych i odłupkowych, a więc najprostszych form kamiennych wyrobów. Tymczasem w Afryce i na Bliskim Wschodzie pojawiły się będące sporym postępem pięściaki, a potem wprowadzano kolejne udoskonalenia.

Przykład prymitywnego narzędzia otoczakowego, tzw. choppera, czyli kamienia z „zaostrzoną” jedną stroną. Zbiory muzeum w Tuluzie. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Didier Descouens

Jako pierwszy uwagę na tę ogromną różnicę w rozwoju kulturowym wczesnych ludzi zwrócił amerykański prehistoryk Hallam L. Movius w latach 40. XX w. Na jego cześć granicę między użytkownikami pięściaków i narzędzi otoczakowych nazwano linią Moviusa. Biegnie ona od Zatoki Bengalskiej przez Himalaje do Morza Kaspijskiego.

Naukowcy zaprezentowali kilka potencjalnych wyjaśnień tego fenomenu. Wedle jednej z hipotez mieszkańcy wschodniej Azji mogli być potomkami ludzi, którzy opuścili Afrykę nim zaczęto wytwarzać pięściaki, a bariery geograficzne spowodowały, że przez setki tysięcy lat wynalazek ten nie przedostał się z Indii do Indochin oraz Chin.

Wedle innej hipotezy przodkowie Homo erectus ze wschodniej Azji potrafili wytwarzać pięściaki, ale podczas swej wędrówki znaleźli się na terenach, gdzie nie było odpowiednich surowców i umiejętność ich produkcji zaniknęła.

Jeszcze jedna hipoteza zakłada, że wyroby kamienne miały dla wczesnych ludzi z Indochin oraz Chin mniejsze znaczenie, gdyż masowo używali narzędzi z bambusa. Niestety bambus, tak jak inne materiały organiczne, kiepsko znosi próbę czasu i naukowcy nie mają zabytków, którymi można by wesprzeć taką tezę.

Dużo nowocześniejszy od choppera pięściak. Jego wykonanie wymagało większych umiejętności, ale w efekcie powstawało bardziej wielofunkcyjne narzędzie z dwoma ostrymi bokami oraz szpicem. Dlatego niektórzy zwą pięściaki szwajcarskimi scyzorykami epoki kamienia. Zbiory muzeum w Tuluzie. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Didier Descouens

Grupa naukowców z USA i Chin postanowiła przetestować bambusową hipotezę doświadczalnie. Podglądając współczesnych rzemieślników z Chin opanowali technikę wytwarzania bambusowych narzędzi z użyciem prymitywnych wyrobów kamiennych. Okazało się, że wykonanie 20 bambusowych noży zajmuje około 5 godzin. Możliwe jednak, że dla dawnych ludzi było jeszcze łatwiejsze, gdyż mogli mieć dużo większą wprawę.

Najlepsze bambusowe noże były wystarczająco ostre, aby ciąć mięso, ale skóra zwierząt była już dla nich za twarda. W tym wypadku konieczne jednak było użycie kamiennych ostrzy. Okazało się również, że bambusowe ostrza tępią się stosunkowo łatwo. Co więcej, z niektórych gatunków bambusa w ogóle nie da się uzyskać ostrych noży.

Metin Eren w trakcie wytwarzania bambusowych noży. Fot. Yiyuan Li

Okazuje się więc, że wytwarzanie narzędzi z bambusa za pomocą najprostszych kamiennych narzędzi jest łatwe, ale zastosowania noży z tego surowca są dość ograniczone i do pewnych czynności konieczne są ostrza kamienne.

– Nasze badania nie obaliły hipotezy zakładającej używanie bambusowych narzędzi, ale wskazują, że po przybyciu do wschodniej i południowo-wschodniej Azji ludzie najpewniej nie zaczęli nagle wytwarzać wszystkich swoich narzędzi z bambusa – komentuje archeolog Metin I. Eren z Southern Metodist University w Dallas (USA).

Naukowcy wykonali również bambusowe włócznie. Eksperymenty wykazały, że nadawały się one do polowania na zwierzęta. Uzyskali także za pomocą prymitywnych kamiennych narzędzi wąskie paski, z których można wyplatać kosze.

Badacze sprawdzili też, czy za całą sprawą może stać brak odpowiedniego surowca do wyrobu bardziej zaawansowanych narzędzi. Okazało się, że nawet z byle jakich kamieni da się wykonać takie przedmioty.

Zagadka technologicznego zacofania dalekowschodnich Homo erectus wciąż więc czeka na udowodnione wyjaśnienie.

Wyniki eksperymentów ukażą się w Quaternary International.

Ofer Bar-Yosef, Metin I. Eren, Jiarong Yuan, David J. Cohen, Yiyuan Li, Were Bamboo Tools Made In Prehistoric Southeast Asia? An Experimental View From South China, Quaternary International, In Press, Accepted Manuscript, Available online 31 March 2011, ISSN 1040-6182, DOI: 10.1016/j.quaint.2011.03.026.

Komunikat prasowy Southern Metodist University.

Jak się robi nóż z bambusa, możecie zobaczyć na tym filmie. Jak chcecie zobaczyć sam nóż, to przewińcie do około 7:30.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 9.04.2011.

Komentarzy 14 to “Czy bambus mógł zastąpić pięściaki?”

  1. Obejrzałem film, bardzo ciekawe. Co jednak zaskakujące, byłem dopiero 198 oglądjącym na YouTube. Gdzie się podziało pozostałe ponad 1800 osób, które lubią Archeowieści? I gdzie są inni czytelnicy oryginalnej publikacji?

    • Odpowiedź jest złożona :)
      1. Wrzuciłem informację godzinę przed Twoim wejściem, a w sobotę ruch jest mały.
      2. Nie wszyscy czytają wszystkie teksty. Nie wszyscy, którzy weszli w tekst czytają go do końca. Nie wszyscy, którzy czytają do końca, oglądają filmy, czy wchodzą do polecanych galerii zdjęć, itp.
      3. Statystyki YouTube są aktualizowane z opóźnieniem i nie przedstawiają aktualnej sytuacji.

      • No więc na ten przykład ja nie oglądam praktycznie żadnych linkowanych filmów, wyznając dogmatycznie prymat słowa nad obrazem:)

      • Przeanalizowałem sytuację.
        1) Artykuł wisi na witrynie czasopisma od 26.03, czyli 14 dni. Przez ten czas (do dziś południa) filmik obejrzało około 200 osób, co daje średnio niecałe 15 osób dziennie.
        2) Przed chwilą zajrzałem znowu na YouTube i licznik pokazuje już 228, czyli przyrost o 30 od godziny 14, kiedy oglądałem go poprzednio.
        3) Wygląda, że publikacja w „Archeowieściach” spowodowała dwukrotny wzrost częstotliwości odwiedzin. Oczywiście mógł on mieć także inne przyczyny, o których nie wiem, jednak wyraźna korelacja czasowa jest poważną poszlaką.
        4) Morał: wygląda, że „Archeowieści” są poważnym graczem na skalę światową, a nasz drogi Autor jest prawdziwym trendsetterem. Gratlacje!

        • Ale w Quaternary International nie ma linku do filmu :). A statystyki YouTube jak już wspomniałem miewają spore opóźnienia, czasami jak podejrzewam dobowe. Międzynarodowych wpływów Archeowieści też bym nie przeceniał, choć za miłe słowa serdecznie dziękuję. Według statystyk serwisu Alexa jeszcze muszę przeskoczyć 18 tys, stron i serwisów by być wśród pół miliona najpopularniejszych na świecie :)

          • Ale to znaczy, że Archeowieści są już w milionie najpopularniejszych:)

          • Wojtku,

            Jestem uparty.
            Spróbowałem jeszcze raz. Teraz YouTube pokazuje 301 wejść, ponad 70 więcej niż 24 godziny temu. Jeśli więc istotnie ich statystyki mają dobowe opóźnienie, jak piszesz, to Twoje znaczenie jest jeszcze większe, niż myślałem dotychczas.

            • Zobaczymy jak się zaktualizują statystyki szczegółowe podające „źródła” wejść (dostępne po kliknięciu w ikonkę z wykresem obok liczby wejść)

              • Już się pierwsze dane pokazały. Dobrze wygląda, Archeowieści 9 IV były największym pojedynczym źródłem „oglądaczy”, z udziałem prawie 31%.

              • Teraz już widać. Zwłaszcza wymowna jest mapka oglądalności filmiku poniżej wykresu i tabeli z liczbą odwołań. A wejścia z Archeowieści to ponad 40% wszystkich.

                Czy myślałeś o zrobieniu „mirrora” po angielsku?

              • Tak, myślałem, ale nie ma to wielkiego sensu. Stron anglojęzycznych poruszających tę tematykę jest wiele. Jedyne o co mógłbym je wzbogacić to informacje z Polski. Jednak tłumaczenie byłoby pracochłonne. Nawet duże polskie media nie robią takich tłumaczeń, albo robią w bardzo ograniczonym zakresie.

                Nie wysuwałbym też daleko idących wniosków na podstawie jednego filmu. Były i takie, w przypadku których wejścia z Archeowieści (nawet liczniejsze niż tutaj) stanowiły bardzo mały procent (np. około 1 proc.). Wszystko zależy od tego, kto zalinkuje i jak.

  2. Bambus jako wyjaśnienie zagadki zacofania technicznego Azji nie bardzo mnie przekonuje. Gdzie indziej rosną też inne rośliny, z których można (i przecież to robiono) wytwarzać różne narzędzia. Może to tak jak z rolnictwem – uwarunkowanie genetyczne?

  3. A ja jestem za bambusem :).
    Pytanie , czy w tamtych czasach nie wykorzystywano równiez odmian nie wypróbowanych, lub nawet juz nie istniejących podczas testów?
    Do tego mogły byc stosowane równiez inne sztuczki technologiczne zwiekszajace przydatnosc noży bambusowych nie znane obecnym rzemieślnikom wykorzystującym bambus jako surowiec do innych celów.
    Na filmie nie widzę np. prób utwardzania noża w ogniu, co jest czestym zabiegiem stosowanym do drewnianych dzid. Sam dobór roślin w różnym stadium rozwoju czy w określonej porze roku, odpowiednie suszenie i utwardzanie w ogniu dobrane do powyższych parametrów mogło dac zupełnie inne produkty niz otrzymane w eksperymencie.
    Przypomina mi sie odcinek serialu Simpsonowie, w którym bohaterowie jadą powolutku dychawicznym samochodzikiem elektrycznym czytając przykrecony szyldzik „produkt opracowany i sponsorowany przez producentów aut spalinowych”

    • Zastanawiam się również, czy nie jest błędem sądzenie, ze z bambusa kopiowano wyłącznie rozwiązania znane z narzędzi kamiennych (noże, ostrza dzid).
      Chyba każdy rozciał sobie kiedyś skórę ostrą krawędzia źdźbła trawy?
      Bez problemu mogę sobie wyobrazić człowieka z wiązką odpowiednio spreparowanych giętkich ostrych włókien pozyskanych z młodych łodyg bambusa i wykorzystujacego je na zasadzie podobnej do obsługi garoty, ściskanie uzupełniajac ruchami posówistymi, przecinajac skóre i tkanki oprawianego zwierzęcia, wyrzucając zużyte „piłki” zastepując je nowymi z lekiego pęku noszonego przy sobie.

      Czyli toporniejsze ostrza takie jak na filmie do polowania, a oprawianie giętkimi „piłkami”.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s