Neolityczne naczynia z Węgier odkryto nad Bałtykiem

Fragmenty naczyń sprzed ok. 6 tys. lat, pochodzących z obecnych terenów Węgier znaleźli archeolodzy w Dąbkach koło Koszalina. To pierwsze znalezisko z węgierskiego kręgu kulturowego z początku okresu neolitu na terenach północnej Polski. Informacje na temat odkrycia opublikowano na łamach najnowszego numeru naukowego periodyku „Antiquity” (nr 85, 2011).

Międzynarodowy zespół badawczy kierowany przez dr. Jacka Kabacińskiego (Instytut Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu) i dr Thomasa Terbergera (Uniwersytet w Greifswaldzie) rozpoczął pracę w Dąbkach w 2003 roku.

– To bardzo bogate stanowisko archeologiczne. Dzięki odkryciom mamy świetny wgląd w problematykę stopniowej transformacji późnych społeczności łowiecko-zbierackich ku życiu opartemu o gospodarkę rolniczą i hodowlę – wyjaśnia dr Kabaciński.

Pośród licznych, lokalnych wyrobów archeolodzy natknęli się na 8 fragmentów nietypowych w tym rejonie naczyń ceramicznych, które zidentyfikowała specjalistka od ceramiki neolitycznej, dr Agnieszka Czekaj-Zastawny (Instytut Archeologii i Etnologii PAN w Krakowie).

– Byliśmy naprawdę zaskoczeni – dotychczas na stanowisku w warstwach z okresu 4200-3800 lat p.n.e. znajdowaliśmy wyłącznie fragmenty słabo wypalonych ostrodennych naczyń późnomezolitycznych, bądź wczesnoneolityczne naczynia kultury pucharów lejkowatych – mówi archeolog.

Tymczasem w ręce archeologów trafiły datowane na 3850-3700 lat p.n.e. (chociaż naukowcy przypuszczają, że być może nieco starsze) fragmenty naczyń z obszaru współczesnych Węgier. Społeczności neolityczne z tej części Europy badacze określają mianem Bodrogkeresztúr.

Fragmenty znalezionych naczyń są świetnie wykonane – wypalone w wysokiej temperaturze sięgającej tysiąca stopni Celsjusza. Ich barwa jest czarna, a powierzchnia matowa. Naczynia wykonano z wysokiej jakości gliny z domieszką piasku.

– Zachowane skorupy to pozostałości po m.in. kubku i trzech dzbanach do przechowywania mleka. Powierzchnia znalezisk zdobiona jest typowymi motywami z tego kręgu kulturowego. Są to kłute wzory tworzące romboidalne pola oddzielone wąskimi liniami lub podłużne pasy wypełnione wzorem. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że zabytki te wykonano ponad tysiąc kilometrów od wybrzeży Bałtyku” – mówi dr Czekaj-Zastawny.

To nie pierwsze znalezisko z kręgu kulturowego Bodrogkeresztúr w Polsce, ale najdalej wysunięte na północ – na wybrzeżu Bałtyku. Dotąd sądzono, że wpływy tej kultury sięgały co najwyżej do południowych granic dzisiejszej Polski.

Teraz archeolodzy zastanawiają, w jaki sposób i po co naczynia te trafiły tak daleko.

– Mimo że już z tego okresu znamy przedstawienia wozu, to bardziej prawdopodobne, że naczynia trafiły nad Bałtyk z pomocą transportu rzecznego – dodaje dr Kabaciński.

Jak dotąd na obszarze występowania kultury Bodrogkeresztúr nie znaleziono żadnych przedmiotów znad Bałtyku, co poświadczałoby wymianę, być może handlową. Zdaniem naukowców w zamian za świetnie wykonane naczynia mieszkańcy ówczesnych ziem Polski mogli rewanżować się wyrobami z bursztynu lub skórami.

– Znalezisko ceramiki na naszym stanowisku pokazuje wzrastające wpływy rolników z południa Europy na mezolityczną ludność północnej Europy. Jednak jak dotąd nie mamy dowodów, że ówcześni mieszkańcy Dąbek byli rolnikami – konkluduje dr Kabaciński.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce (zdjęcia).

Agnieszka Czekaj-Zastawny, Jacek Kabacinski, Thomas Terberger (2011). Long distance exchange in the Central European Neolithic: Hungary to the Baltic, Antiquity, Volume: 85 Number: 327 Page: 43–58

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 8.03.2011.

Odpowiedzi: 4 to “Neolityczne naczynia z Węgier odkryto nad Bałtykiem”

  1. W kontekście tych badań interesujące mogą być wyniki badań nad typologią toporów neolitycznych, duża seria przebadanych toporów pochodzi właśnie z tego pasa wybrzeża.

  2. Interesuje mnie w jaki sposób zostało ustalone, że w niektórych skorupach naczyń przechowywano mleko. Sama informacja o tym, że społeczność z Dąbek znała mleko jest znacząca. Sugeruje to umiejętność posługiwania się wtórnymi produktami pochodzenia zwierzęcego. Wracając do możliwości uzasadnienia wykorzystania fragmentów skorup naczyń jako pojemników na mleko wydaje mi się mało prawdopodobne, aby ich funkcja została rozpoznana w sposób morfologiczny, choćby dlatego, że są to fragmenty a nie całe naczynia. W takim razie jedyną możliwością jest badanie składu chemicznego zawartości ceramiki. Czy może się mylę ?

  3. Hodowla bydła na naszych ziemiach jest znana od co najmniej 4 tysiaclecia p.n.e., a z dojeniem krówek czy kóz radzono sobie tak samo dobrze jak przed mechanizacją w XX wieku. A zawartość w garnkach czy kubkach mogła być różna czyli od mleka, wody czy miodka, albo? może już wtedy także służyły jako nocniczki. Druga sprawa to po raz kolejny są dowody na przenikanie kultur na znaczne odległości, bez konieczności przesiedlania się na nowe tereny, a czy to był handel czy tylko przepływ technologii to juz sprawa do wyjaśnienia, ale znając niektóre, nowe badania to była jedna grupa zajmująca się hodowlą, która współżyła z grupkami łowiecko zbierackimi.

  4. Fajne

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s