Słonie z czterema ciosami i pierwsi Amerykanie

Pierwsi mieszkańcy Ameryki Północnej spotykali jeszcze gomfotery, czyli trąbowce wyglądające jak słonie z czterema ciosami – ogłosili meksykańscy badacze. Dotąd uważano, że północnoamerykańskie gomfotery wymarły 30 tys. lat temu.

Szkielet gomfotera. Wyraźnie widać wydłużoną żuchwę z dwoma wysuniętymi do przodu ciosami

Dowody spotkania ludzi i gomfoterów archeolodzy z meksykańskiego Narodowego Instytutu Antropologii i Historii znaleźli na stanowisku nazwanym Koniec Świata (El Fin del Mundo) w Sonorze w północno-zachodniej części kraju. Pod szczątkami tych trąbowców natrafili na trzy charakterystyczne krzemienne ostrza wykonane przez przedstawicieli kultury Clovis. Badania radiowęglowe wykazały, że kości i ostrza leżą w warstwie sprzed około 11,2 tys. lat.

– To bardzo ważne odkrycie, gdyż pierwszy raz powiązano stanowisko kultury Clovis ze szczątkami gomfoterów – mówi kierująca badaniami archeolog Guadalupe Sanchez. Dotąd dowody na spotkanie się ludzi z gomfoterami odkrywano jedynie na terenie Ameryki Południowej.

Najmłodsze znane szczątki gomfoterów mają około 6 tysięcy lat.

Komunikat Narodowego Instytutu Antropologii i Historii. Galeria zdjęć z wykopalisk.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 26.01.2011.

komentarzy 9 to “Słonie z czterema ciosami i pierwsi Amerykanie”

  1. A czy ktoś pokusił się o odwtorzenie wyglądu tego zwierzęcia? Są jakieś rysunki lub grafiki?

  2. Dziękuję.

  3. co wygladu to nie wiadomo czy mal trabe jak obecne slonie czy ryj jak prosie ziemne – sa zwolennicy oby tez – moze gdzies, kiedys sie znajda obrazki gomfotera machniete przez „pierwszych Amerykanow”

  4. jak dla mnie znalezisko pierwsza klasa, bo nie wiedziałem że tak długo przetrwały w Ameryce Pn. Czyżby kolejny gatunek który zniknął pod ciosami myśliwych Clovis i kolejny zapisany na nasze niechlubne konto?

    • Czy tylko ludzie przeszli wtedy z Syberii do Ameryki Polnocnej?
      Moze wystarczylo, ze jakies azjatyckie zwierzeta przeniosly swoje choroby na kontynent amerykanski?
      Polaczenie Ameryki Polnocnej z Poludniowa rowniez zaowocowalo wielkimi zmianami i „wymieraniem”.

  5. W przypadku Ameryki Pn i Pd. to oczywiście prawda – jednak tu fauny były skrajnie odmienne i rywalizowały o nisze siedliskowe w momencie powstania Przesmyku. Ten mechanizm zresztą kilkukrotnie wystąpił w dziejach ziemi, gdy stykały się izolowane masy kontynentalne z odrębnymi liniami ewolucyjnymi. Fauny (i flory) Ameryki Pn. i Eurazji były bardzo blisko spokrewnione – tak zresztą jest do dziś, więc takie zjawisko chyba nie wystąpiło – zresztą powinno się odbić w materiale kopalnym, a o tym nic mi nie wiadomo. Choroby to co innego – po nich nic się w materiale nie ostatnie, więc to całkiem możliwe.

    • Porownujac megafaune ze sloniami, nosorozcami, hipopotamami, zyrafami – to wydaja sie byc zwierzetami „z tej samej bajki” – sadze, ze podobnie by je widzial jakic przyszly badacz porownujac tylko material kopalny.
      Sadze, ze przyczyny wymarcia byly efektem nie dzialalnosci czlowieka, a powiazane ze zmianami klimatycznymi i byc moze wlasnie chorobami przechodzacymi w obu kierunkach, zmniejszajacymi drastycznie liczebnosc populacji.

      Czlowiek mogl byc „gwozdziem do trumny”, polujac na resztki tak wyniszczonych populacji uniemozliwiajac ich odtworzenie np z osobnikow, ktore byly odporne na epidemie, lub ocalaly w enklawach, ktorych warunki byly zblizone do tych do ktorych byly przystosowane.

      To troche inny mechanizm niz w przypadku wyniszczania malych populacji zwierzat na roznych wyspach, gdzie faktycznie, czlowiek byl w stanie w kilka pokolen wylapac i zezrec wszystkich przdstawicieli jakiegos gatunku.

  6. Ludzie kultury Clovis prowadziły prawdopodobnie zbliżony tryb życia do wspólczesnych indian wielkich równin przed kolonizacja Ameryki Płn przez białą rasę.Jeszcze 500 lat temu przez kontynent wedrowały wielotysieczne stada bizonów,antylop wraz z polujacymi na nie drapieżnikami.Indianie potrafili przez tysiace lat koegzystować w zgodzie z naturą nie powodując żadnych negatywnych skutków w liczebności i zasięgu ówczesnej fauny.Dopiero przybycie nas,madrych,cywilizowanych białych ludzi zachwiało całym ekosystemem Ameryki.Więc nie róbmy z pierwszych indian kwiożerczych łowców bo ani wielkośc populacji ani mnogość megafauny tego im nie umozliwała by spowodować takie spustoszenie wsród fauny.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s