Bardzo stary Homo sapiens z Chin

Chińscy i amerykańscy badacze twierdzą, że odkryli w Chinach szkielet współczesnego anatomicznie człowieka, który ma co najmniej sto tysięcy lat.

Szczątki znajdowały się w jaskini Zhiren w południowej części Chin. Są o 60 tysięcy lat starsze od najstarszych dotąd kości Homo sapiens odkrytych w tej części świata.

Artykuł poświęcony szkieletowi badacze opublikowali w PNAS. Jednym z głównych autorów pracy jest jeden z najbardziej znanych antropologów Erik Trinkaus z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis

Jak podkreślają badacze, odkrycie znacząco zmienia spojrzenie antropologów na pojawienie się współczesnych ludzi we wschodniej części Starego Świata.

W ocenie badaczy odkryty szkielet ma mieszankę współczesnych i archaicznych cech, co odróżnia go od Homo sapiens z Afryki i Europy. Znalezisko wskazuje na to, że ludzie współcześni przez dziesiątki tysiącleci koegzystowali w tej części świata z bardziej archaicznymi gatunkami z rodzaju Homo.

Na podstawie komunikatu prasowego Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis.

Odkrycie, jeśli będzie uznane przez innych badaczy, niebywale rozszerzy tereny na które ludzie współcześni dotarli jeszcze przed wielkim wyjściem Homo sapiens z Afryki, które szacuje się na około 70 tys. lat temu. Po raz kolejny może się więc okazać, że przeszłość jest bardziej pogmatwana, niż sądziliśmy.

Przerwy nie będzie

Powyższy wpis powstał już w Waranasi w Indiach z mojego komputera z zastosowaniem bezprzewodowego netu, a to oznacza, że przerwy w Archeowieściach nie będzie, choć przez najbliższe siedem tygodni wpisy będą oparte na mniejszej liczbie źródeł i nie będę dawał profesjonalnych cytowań publikacji naukowych oraz zdjęć. Internet mam tu bowiem dość wolny i zajmowałoby to za dużo czasu.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 30.10.2010.

Odpowiedzi: 23 to “Bardzo stary Homo sapiens z Chin”

  1. Czy to oznacza, że homo sapiens wyewoluował niezależnie w kilku miejscach?

    • Nie sądzę. To raczej oznacza – zgodnie z zasadą brzytwy Ockhama – że bardziej wędrował, niż nam się wydawało. I że mógł się po drodze krzyżować z innymi, lokalnymi gatunkami.
      Model multiregionalny wydaje się być koncepcją akademicką. W mojej ocenie nie potwierdza go ani praktyka ani logika.
      Gdyby tak bowiem było, na wszystkich kontynentach, nawet izolowanych przez setki tysięcy lat – żyłyby takie same zwierzęta. Brak jest zatem podstaw by sądzić, że taki rozwój miałby z niewiadomych przyczyn dotyczyć TYLKO ludzi (homininów) Ewolucja konwergentna odpowiada za wykształcenie się narządów analogicznych. Punktem odniesienia jest tu bowiem cel, czyli życie w określonej niszy, nie zaś sam proces dostosowawczy.

      • „Model multiregionalny wydaje się być koncepcją akademicką. W mojej ocenie nie potwierdza go ani praktyka ani logika.”
        A co jest alternatywą „w Twojej ocenie????”, koncepcja Internetowa? Raczej nie bawił bym się brzytwami!

        • Myślę, że należy jeszcze uwzględnić moeszanie się gatunków. W końcu istnieje mocna hipoteza, że homo sapiens mógł mieszać się z neandertalczykiem. Przy mieszaniu gatunków trudno stwierdzić gdzie zaczął się człowiek, ani dokładnie w jakim miejscu.

          • Neandertalczyk nie byl osobnym gatunkiem.
            Roznice fenotypowe pomiedzy H.n. i H.s.nie byly wieksze niz pomiedzy obecnie wystepujacymi rasami czlowieka.

            • Nie były większe? ~15% różnica w średniej wielkości mózgu i 30% większa puszka mózgowa przy odmiennej budowie czaszki. Twierdzenie, że H.N. i H.S. to w prkatyce jeden gatunek to zbyt duże uproszczenie.

              • @gasprom: Między człowiekiem współczesnym, zwanym homo sapiens sapiens a szympansem jest różnica w mtdna ok 2%.
                I raczej generyczną różnicę naleażałoby ewentualnie brać za wyznacznik przynależności do danej gałęzi ewolucji, a nie wielkość organów.
                Co do różnic w wielkości fizycznej wystarczy przytoczyć przykład Pigmejów i Masajów – z tego samego wszak kontynentu. Czy któryś z nich Twoim zdaniem nie jest człowiekiem?

              • Genetyczną a nie generyczną miało oczywiście być. Bo chodzi o różnicę w genach, a nie podstawową czy typową. Choć w istocie ta różnica genetyczna jest generyczna ;)

          • Homo sapiens mieszał się z neandertalczykami.

            Człowiek współczesny wykształcił się około 200 tys. lat temu w Afryce. Późniejsze domieszki (np. neandertalska) nie miały jakiegoś wielkiego wpływu. Nie należy się też nimi przejmować. Wiele wskazuje na to, że neandertalczycy byli prawie takimi samymi ludźmi, co my.

            • @”Człowiek współczesny wykształcił się około 200 tys. lat temu w Afryce.”
              Tak podaje wiele opracowań, ale w filmie „Ludzka odyseja” Coppens podaje, że dokładnie nie wiadomo gdzie (w Afryce) i kiedy, a data 500 tys. też jest możliwa.
              Badacze „azjatyccy” patrzą na to jeszcze inaczej. Twórcy modelu mikroregionalnego jednoznacznie wskazują na brak nieciągłości w zapisie kopalnym. Inni odwrotnie wykazują nieciągłości – dyskusja: http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2009/559.pdf, s. 566

              • Tylko w kwestii formalnej.
                Po wejściu na stronę wyskoczył mi komunuikat z Nortona :

                Zablokowano destrukcyjną witrynę internetową

                Użytkownik podjął próbę dostępu do:

                http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2009/559.pdf

                To jest znana destrukcyjna witryna internetowa. Zalecane jest NIEODWIEDZANIE tej witryny. szczegółowy raport przedstawia zagrożenia bezpieczeństwa w tej witrynie.

                Ta witryna internetowa została zablokowana ze względów bezpieczeństwa. Przejdź do witryny Symantec zawierającej dodatkowe informacje na temat wyłudzania danych i zabezpieczeń internetowych.

              • „Tylko w kwestii formalnej.
                Po wejściu na stronę wyskoczył mi komunuikat z Nortona :

                Zablokowano destrukcyjną witrynę internetową
                Użytkownik podjął próbę dostępu do:
                http://kosmos.icm.edu.pl/PDF/2009/559.pdf

                U mnie wszystko działa??

            • Koń z osłem też się miesza. Dokąd nie znamy mechanizmu tego mieszanie, nie można zbyt pochopnie uznawać HS i HN za jeden bądź osobny gatunek, czy też podgatunek. Niedawno odkryto na Syberii kolejną formę Homo, której pozycja może być bliska tej odkrytej obecnie. Zdaje się, że mtDNA nie wskazuje na możliwość mieszania się, zatem już to może wskazywać, że krzyżowanie nie musiało być całkowicie swobodne, to zaś sugeruje, że pomimo krzyżowania się HS i HN pozostawały osobnymi gatunkami. ważne też kiedy dochodziło do tego krzyżowania się ?

              100 tys. lat temu czy 30 tys. lat temu? Bowiem 100 tys lat temu formy Homo mogły się jeszcze krzyżować a 30 tyś lat temu już nie.

              Podejrzewam, że wieczna zmarzlina może skrywać także nie jedną niespodziankę.

              • Nie jestem pewien poprawnosci tej informacji (moglem zle zapamietac), ale zdaje sie, ze kobiety H.S maja miednice przystosowane do porodu dzieci o wiekszej glowie – typowej dla H.S.
                Zakladajac ta roznice, kobiety neandertalskie mogly miec problemy z porodami, do smierci wlacznie, w przypadku krzyzowek z H.S., a jednoczesnie kobiety H.S. bez problemu mogly donaszac i rodzic dzieci po ojcu Neandertalczyku.
                Moglo to miec wplyw na ograniczenie kontaktow seksualnych z kobietami Neandertalskimi (co dlugofalowo odbija sie na wynikach badan DNA mitochondrialnego, zawierajacego material po linii kobiecej).
                Dodatkowo „swoje kobiety” udostepnia raczej populacja mniej dominujaca, co wplyneloby z biegiem czasu na ograniczenie kontaktow kobiet H.S. z mezczyznami Neandertalskimi.
                Natomiast powyzszemu jeszcze duzo brakuje do ustanowienia odrebnosci gatunkowej.
                Sadze, ze Pigmejki mialyby podobne problemy donaszajac potomstwo dorodnych Skandynawow.

              • @krzysztofsf powiedział 1.11.2010 @ 20:27:
                W naszej populacji ZTCP chodzi wyłącznie o potomków mieszańców HSN, gdzie jest mtdna kobiet HSS. Stąd wynika wniosek dość jednoznaczny: że to kobiety HSS rodziły mieszańców. W przeciwnym razie w naszym genotypie mtdna byłby znaczący ślad mtdna kobiet neandertalskich. Z drugiej strony nie mamy informacji o mtdna neandetalczyków, co jest o tyle bez znaczenia, że populacja jako taka nie przetrwała.
                Poza tym, na przestrzeni 100 tysięcy lat – na podstawie badań mtdna HSS – przyjęto, że te resztki DNA neandertalczyka zawdzięczamy ledwie _kilkudziesięciu_ przypadkom skutecznego współżycia obu gatunków.
                (o tym wszystkim było zresztą na Archeowieściach)

  2. Tak sądzi część antropologów, tzw. „model multiregionalny”.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Multiregional_hypothesis – wiarygodny opis.

    • Poniewaz jurny juhas na hali nie nie pogardzil czasem owieczka, to sadze, ze i w przeszlosci gdy stykaly sie rozne fale migracyjne dochodzilo do kontaktow seksualnych bez wzgledu na zgodnosc wzorca estetycznego samicy z modelem typowym dla plemienia samca.
      Jesli mieszance posiadaly korzystniejsze cechy niz grupy wyjsciowe zaczynaly po jakims czasie dominowac w regionie a nastepnie przekazywac korzystne cechy w odwrotnym kierunku.
      Sadze, ze „wielkie wyjscie z Afryki” dotyczy raczej kierunku europejskiego, a i to moze sie okazac pojeciem fikcyjnym.
      H.s. wedrowal i osiedlal sie poczatkowo w Europie najchetniej w okolicy nadmorskiej, a poziom Morza Srodziemnego bardzo sie podniosl w czasie tych ponad 100 tys lat. Jego siedziby z tych czasow sa prawdopodobnie pod woda.

  3. Też podejrzewam, ze owo „Wielkie Wyjście” (które jednak nie w kierunku Europy się odbywało, bo tam kromaniończyk trafił dużo później), nie było pierwszym. Tylko że, jak na to wskazuje obecna jednolitość genetyczna wszystkich ludzkich populacji, wcześniejsze wyjścia zakończyły się zagładą wychodzących. Ale kości, jak ten szkielet w Chinach, gdzieś tam jeszcze są.

  4. „Człowiek współczesny wykształcił się około 200 tys. lat temu w Afryce.”
    200 tys. lat temu w Afryce była już tak wielka liczba ludzi, że prawdopodobieństwo znalezienia kości, które zachowały się do naszych czasów jest na tyle duże, że faktycznie najstarsze znalezisko datowano na około 195 tys. lat. Sugestie niektórych naukowców, jakoby wielka susza zredukowała ich liczbę do około kilkuset osobników, którzy przetrwali na południowym cyplu Afryki (Pinnacle Point), nie są wiarygodne, bo przecież ta sama susza oszczędziła inne, mniej zaradne gatunki ssaków, a obszary lasu deszczowego i sawanny nigdy nie zostały zredukowane do zera.
    Pojawia się kolejne pytanie: Czy wyniki badań przeprowadzone przez genetyków, z których wynika, że pierwsi ludzie, którzy opuścili Afrykę i zasiedlili jaskinię Skhul w Izraelu (90 tys. lat temu) nie kolonizowali dalszych obszarów Azji i wymarli z chwilą pojawienia się kolejnej wielkiej suszy? Taki pogląd stawia pod znakiem zapytania poprawność teorii o migracji kilkuset przodków wszystkich ludzi żyjących obecnie poza Afryką dopiero 70 tys. lat temu, przez Cieśninę Adeńską do oazy Wadi Doubath w Dhofar Mountain, a stamtąd do Zatoki Perskiej, która była wtedy nadmorską zieloną doliną przypominającą biblijny raj. Opisane znalezisko datowane na około 100 tys. lat jest z tą datą sprzeczne, podobnie jak datowanie znalezisk z nad Jeziora Mungo w Australii (60 tys. lat temu).
    Wydaje się, że przed nami sporo jeszcze niespodzianek, podobnych do tej z Ameryki (czaszka czarnej kobiety, która wyprzedziła w marszu przez oba kontynenty żółtych czerwonoskórych i czaszka bladej twarzy, która dokonała podobnego wyczynu).
    „W ocenie badaczy odkryty szkielet ma mieszankę współczesnych i archaicznych cech, co odróżnia go od Homo sapiens z Afryki i Europy. Znalezisko wskazuje na to, że ludzie współcześni przez dziesiątki tysiącleci koegzystowali w tej części świata z bardziej archaicznymi gatunkami z rodzaju Homo.”
    Wielu wyciąga z tego stwierdzenia wniosek, że dochodziło do krzyżowania międzygatunkowego. Nie ma na to dowodów. Nic też nie wiadomo, czy piszący o archaicznych cechach znaleziska porównywali go z równie archaicznymi Tasmańczykami. Kiedyś w podobny sposób porównywano Człowieka z Cro Magnon z człowiekiem z Predmosti.
    „Sadze, ze „wielkie wyjscie z Afryki” dotyczy raczej kierunku europejskiego, a i to moze sie okazac pojeciem fikcyjnym.”
    Podobnie sądził profesor Jin Li z Fudan University, Shanghai. Aby nabrać pewności przebadał genom ponad 12 tys. przedstawicieli 162 grup etnicznych Azji i uzyskał, ku swemu wielkiemu zadowoleniu wyniki, które pozwoliły mu zrewidować własne dotychczasowe poglądy na ten temat. Nie znalazł ani jednego człowieka o prastarym azjatyckim rodowodzie. Z zadowoleniem przyjął, więc fakt, że nawet Chińczycy pochodzą z Afryki, a wszyscy ludzie na naszym globie są ich braćmi.
    „wcześniejsze wyjścia zakończyły się zagładą wychodzących.”
    Jak to się stało, że na szlaku o długości kilkunastu tysięcy kilometrów nie przeżyła ani jedna rodzina? Karłowaci Australijczycy zniknęli bez śladu, ale na trasie ich przemarszu zachowali się im podobni ludzie w niedostępnych regionach Indii i Cejlonu – Weddowie, Andamanów – Andamańczycy, Indochin – Semangowie i wiele ludów Melanezji, a nawet Filipin?

    • „Jak to się stało, że na szlaku o długości kilkunastu tysięcy kilometrów nie przeżyła ani jedna rodzina? Karłowaci Australijczycy zniknęli bez śladu, ale na trasie ich przemarszu zachowali się im podobni ludzie w niedostępnych regionach Indii i Cejlonu – Weddowie, Andamanów – Andamańczycy, Indochin – Semangowie i wiele ludów Melanezji, a nawet Filipin?”
      Zależy, ile ich wyszło z tej Afryki w danym przypadku. Ludy, które wymieniasz, są wszystkie potomkami ostatniej fali migracji. Ale i tutaj te populacje, które zapędziły się najdalej, zginęły – pewnie skutkiem rozproszenia i izolacji małych grup – tak jak preindiańscy Amerykanie czy omawiani w artykule ludzie z Chin albo różne populacje wyspiarskie.

      • Zakladajac mozliwosc zasiedlenia Australii „sucha noga” przeplywajac waskie odcinki wodne pomiedzy roznycmi ladami, dzis w duzej mierze bedacymi pod woda, prastare fale migracyjne w tamtym rejonie mogly plynnie przemieszczac sie na duzym obszarze.
        Gdy wody zaczely sie podnosic, dostepne tereny sie zmniejszaly, co laczylo sie stopniowo z odcinaniem roznych grup ludzi od siebie, gdy odcinki wodne staly sie powoli barierami nie do przeplyniecia. Male populacje bez doplywu swiezych genow, degeneracja, choroby, katastrofy zywiolowe, kleski glodu – i wiekszosc starej fali migracyjnej na tym kierunku mogla wymrzec w sposob naturalny.

  5. […] źródło i więcej czytania:  archeowieści >> […]

  6. […] Dużo więcej wyłomów pojawiło się w ostatnich latach. W 2007 r. grupa badaczy zaprezentowała wyniki badań w Dżwalapuram w Indiach, gdzie odkryli narzędzia kamienne sprzed ponad 70 tys., które ich zdaniem wykonali Homo sapiens. Jeszcze większe wrażenie zrobiło ogłoszone w ubiegłym roku odkrycie w Chinach kości człowieka współczesnego datowanych na co najmniej 100 tysięcy lat. […]

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s