Szpiegowskie zdjęcia ujawniły starożytne drogi

Szpiegowskie zdjęcia satelitarne zrobione przez Amerykanów nad północną Syrią w latach 60. pozwoliły naukowcom odtworzyć sieć dróg sprzed kilku tysięcy lat.

Malownicza głębocznica w Niemczech

Tony J. Wilkinson z Uniwersytetu w Durnham w Wielkiej Brytanii zainteresował się wraz z kolegami występującymi w północnej Syrii holwegami (głębocznicami). Są to parowy powstające w wyniku długotrwałego przemieszczania się ludzi i zwierząt jedną trasą. Uderzenia stóp i kopyt oraz toczące się koła wywołują erozję i obniżanie się takiej drogi. Często proces ten przyspiesza woda deszczowa, dla której holweg staje się dogodnym korytem. Wiele takich parowów można spotkać w Europie na terenach wiejskich i leśnych. Ci z czytelników, którzy chodzą po górach, z pewnością przypomną sobie też szlaki wiodące zagłębioną w terenie nieutwardzoną drogą.

Już wiele dziesięcioleci temu badacze zauważyli, że takie parowy występują również na Bliskim Wschodzie i koncentrują się wokół wzgórz, które są pozostałością po starożytnych miastach. Co prawda wielu holwegów nie widać już z powierzchni ziemi, gdyż ich wnętrza dawno się wypełniły, ale naukowcy dostrzegali je na zdjęciach lotniczych, m.in. dzięki temu, że trawa i rośliny uprawne lepiej rosną nad takimi miejscami. Od samego początku badacze podejrzewali, że są to ślady dawnych dróg. Nikt jednak dotąd nie wykazał tego odpowiednimi badaniami. Pojawiały się za to hipotezy, że równie dobrze mogą to być pozostałości jakichś systemów nawadniających. Wątpliwe było również datowanie tych parowów.

Wilkinson i jego koledzy zaczęli swoje badania od analizy zdjęć satelitarnych północnej Mezopotamii, a zwłaszcza okolic rozległego wzgórza Tell Brak. Są to pozostałości wielkiego miasta o nazwie Nagar, które w IV-II tysiącleciu p.n.e. było ważnym ośrodkiem w północnej Mezopotamii (czytaj o powstaniu Tell Brak).

Okazało się, że najlepsze wyniki dają analizy zdjęć satelitarnych wykonanych pod koniec lat 60. przez amerykańskie satelity szpiegowskie. Odtajnione materiały stały się dla naukowców dużo lepszym źródłem informacji niż współczesne zdjęcia z najnowszych satelitów, a wszystko przez rozwój gospodarczy. Rozrastające się miasta i intensywne rolnictwo doprowadziły do zniszczenia śladów po wielu dawnych głębocznicach. Za to na zdjęciach sprzed ponad 40 lat są one jeszcze doskonale widoczne.

Łącznie naukowcy zidentyfikowali w północnej Mezopotamii ponad 6000 km głębocznic. Większość z nich rozchodzi się promieniście od pozostałości starożytnych osad. Najwięcej takich „promieni” ma właśnie Tell Brak. W większości wypadków drogi znikają w odległości 2-3 kilometrów od osady. W ocenie badaczy można na tej podstawie ostrożnie szacować zasięg pól używanych przez mieszkańców danego ośrodka.

Analiza rozmieszczenia głębocznic wykazała też, że podczas podróży na większe odległości ludzie przemieszczali się lokalnymi drogami od osady do osady. Nie było bowiem odpowiedników współczesnych autostrad, które łączyłyby główne ośrodki najkrótszą trasą omijając mniejsze osady. Analiza rozmieszczenia wykrytych głębocznic nie dostarczyła natomiast żadnych argumentów wskazujących na to, że są to pozostałości systemów nawadniających.

Badacze nie poprzestali jednak na samych zdjęciach satelitarnych. W trzech miejscach w okolicach Tell Brak przeprowadzili badania wykopaliskowe zlokalizowanych głębocznic. Uzyskana ceramika uprawdopodobniła hipotezę, że powstały one ponad cztery tysiące lat temu. Jednak jak podkreślają naukowcy w swoim artykule w „Geoarchaeology”, konieczne są dalsze badania, by uzyskać więcej danych.

Na razie za pochodzące najpewniej z epoki brązu naukowcy uznali najszersze głębocznice (niektóre miały nawet 70-120 m szerokości). To właśnie one rozchodzą się promieniście z pozostałości miast sprzed około 4-5 tysięcy lat. Naukowcy odkryli też węższe (głównie kilkunastometrowe) holwegi, ale w ich ocenie pochodzą one z dużo młodszych czasów.

Wielką szerokość starożytnych głębocznic naukowcy tłumaczą m.in. pędzeniem stad zwierząt, które jak wiadomo niezbyt chętnie maszerują gęsiego, a także wymijaniem przez podróżnych kałuż i błota. Do poszerzania dróg mogły się też przyczyniać ulewne deszcze niszczące ściany głębocznicy. W ten sposób wąskie początkowo ścieżki stawały się coraz bardziej rozległymi trasami i po kilku stuleciach powstawał szeroki na kilkadziesiąt metrów i lekko zagłębiony trakt.

Wilkinson, T., French, C., Ur, J., & Semple, M. (2010). The geoarchaeology of route systems in northern Syria Geoarchaeology, 25 (6), 745-771 DOI: 10.1002/gea.20331

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 17.10.2010.

Komentarzy 7 to “Szpiegowskie zdjęcia ujawniły starożytne drogi”

  1. Zamiast archaicznego głębocznica proponowałbym używanie terminu po prostu wąwóz drogowy i właściwie i każdy od razu kojarzy o co chodzi. Poza tym parów to parów a holwego holweg, pierwszy to forma naturalna druga antropoogeniczna ale żeby było smieszniej to w terenie trudno odróżnić jeden od drugiego (:

    • Dzięki za uściślenia :). Przyznam, że na termin wąwóz drogowy nie natrafiłem. Co do parowu, to rzeczywiście używam go nieściśle, ale potrzebny był mi jeszcze jeden termin bliskoznaczny, by choć w przybliżeniu wyjaśnić o co chodzi i nie pisać ciągle holweg i głębocznica.

  2. Przypomnialy mi sie stare klasztory, gdzie sa w kamieniach posadzki czy schodow „wydeptane” wyrazne slady stop ludzkich, a w miejscach modlow slady kolan.
    Kropla drazy skale.

    • W miejscach koncentracji ruchu lub gdzie wszyscy klękają.

      • Oczywiscie – dlatego nasunela mi sie analogia do tych glebocznic bedacych mimowolnym efektem stalego udeptywania.
        Przy okazji polecam ksiazke „Stare jest piekne” :)
        Beletrystyka sf genialnie nawiazujaca do takich rzeczy.

  3. Niezłe ;)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s