Poznańskie badania rzucają nowe światło na dzieje Mezopotamii

Jeszcze całkiem niedawno uważano, że pod koniec III tysiąclecia p.n.e. północna Mezopotamia została niemal całkowicie wyludniona na skutek poważnych zmian klimatycznych. Wyniki wykopalisk poznańskich archeologów w syryjskim Tell Arbid wskazują, że rzeczywistość była jednak inna.

Tak prezentują się pozostałości zabudowań sprzed ponad 4100 lat. Fot. R. Koliński

Badania poznańskich archeologów koncentrowały się w tzw. „Sektorze P”, usytuowanym we wschodniej części stanowiska Tell Arbid. Pracami archeologów i studentów z Instytutu Prahistorii UAM kierował prof. dr. hab. Rafał Koliński, a odbywały się one w ramach Polsko-Syryjskiej Misji Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, której kierownikiem jest prof. Piotr Bieliński.

Dzięki Polakom okazało się, że w tzw. okresie post-akadyjskim (ok. 2150-2000 p.n.e.), miasto świetnie prosperowało, czego przejawem jest m.in. imponujące rozmiarami i jakością budownictwo. Najlepszym jego przykładem jest budowla uznana przez badaczy za karawanseraj, czyli miejsce postoju karawan z pomieszczeniami dla podróżnych. Jest to pierwsze tego typu odkrycie z okresu końca III tysiąclecia z północnej Mezopotamii.

Budynek o wymiarach ok. 14 m na 14 m stanowił centrum badanej zabudowy z okresu post-akadyjskiego. Co prawda erozja częściowo zniszczyła budowlę, ale zachował się m.in. rozległy dziedziniec (5,25 m na 4,75 m) brukowany częściowo otoczakami, a częściowo wypalonymi cegłami, a także główne pomieszczenie (o wymiarach 5,2 m na 5 m) otoczone z trzech stron rzędem mniejszych, kwadratowych pomieszczeń.

Z dziedzińca do głównej sali prowadziły drzwi zaopatrzone w kamienny próg i kamienne jarzmo drzwiowe. Podłoga tej sali wyłożona była cegłami suszonymi, na których wzniesiono niewielkie piece i paleniska. Do mniejszych pomieszczeń o przeznaczeniu magazynowym prowadziły osobne wejścia z dziedzińca. Archeolodzy przypuszczają, że do kompleksu wiodła niegdyś brama, zapewne usytuowana od południa, ale stan zachowania ściany zamykającej dziedziniec od tej strony nie pozwolił jej zidentyfikować.

Prócz opisanego budynku archeolodzy odsłonili też pozostałości trzech mniejszych konstrukcji zlokalizowanych na zachód i północ od niego. Dwie z nich archeolodzy już całkowicie odkopali i wiadomo, że w jednej mieścił się warsztat odlewniczy. Zabudowa położona na północy oddzielona była od głównego budynku wąską ulicą.

Pod podłogami domów i poza domami Polacy zidentyfikowali szereg grobów należących do mieszkańców osady post-akadyjskiej: noworodków, dzieci i dorosłych.

Bardzo ciekawym odkryciem jest także odsłonięcie systemu służącego do odprowadzania nadmiaru wody deszczowej, przecinającego w kierunku z zachodu na wschód główną budowlę. Ten system odwadniający zachowany na odcinku ok. 20 m, składał się z terakotowych rur umieszczonych w poprzek ceglanych murów oraz łączących rury odcinków odkrytych kanałów. Kanały miały ścianki i dno wzmocnione kamieniami i fragmentami połamanych naczyń.

Kolejne pochówki, ale trochę młodsze, bo pochodzące z późniejszego okresu ceramiki chaburskiej (ok. 1800 – 1700 p.n.e.), polscy badacze odkryli w północno-wschodniej części sektora P.

Znaleziska z grobu chaburskiego. Fot. Tomasz Tam

Archeolodzy odsłonili tam m.in. Dom I, który pod koniec swej historii funkcjonowania składał się z czterech pomieszczeń ułożonych w literę L o długości ramion odpowiednio ok. 22 i ok. 8 m. Wszystkim domostwom z tego okresu towarzyszyły wkopane w ziemię groby. Ustalono, że groby z małą ceglaną komorą zamkniętą od góry cegłami „w karo” stanowią skromniejszą odmianę dużych grobowców komorowych również występujących na stanowisku i uważanych do tej pory za najbardziej okazałą formę pochówku. Tymczasem grobowce z zamknięciem „w karo”, choć mniejsze, zawierały niekiedy kilka pochówków oraz bogate wyposażenie – w jednym z nich poznańscy archeolodzy znaleźli grot włóczni, trzy szpile i pierścień z brązu oraz trzy naczynia ceramiczne.

Odkrycie w 2010 roku czterech nowych grobów na tzw. „cmentarzysku północnym” potwierdziło, że skupiska grobów różnych typów tworzą małe cmentarzyska, służące mieszkańcom poszczególnych domów. Jednak powiązanie grobów z domami nie jest na obecnym etapie możliwe.

Tegoroczne wykopaliska zakończyły projekt, którego celem było przebadanie pozostałości z okresu postakadyjskiego.

Artykuł na podstawie materiałów udostępnionych przez Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej. Autorem oryginalnego tekstu jest prof. Rafał Koliński.

Więcej doniesień o badaniach archeologicznych w Tell Arbid.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 13.10.2010.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s