Co się kryje pod bydgoskim Starym Rynkiem

Archeolodzy odkryli pod płytą Starego Rynku w Bydgoszczy pozostałości ratusza z XVI w. oraz naczynia i ceramikę z XII w. i z II-III w. p.n.e. Obecnie trwają prace wykopaliskowe, które mają się zakończyć na początku lipca.

– Na początku przeprowadzono badania geofizyczne, które wskazały na zarys reliktów ratusza z XVI w. – powiedział PAP prof. dr hab. Wojciech Chudziak, dyrektor Instytutu Archeologii UMK w Toruniu. – Nasze badania wykopaliskowe, wykonywane na zlecenie miasta, pozwoliły na dokładną lokalizację ratusza, ustalenie jego podziałów wewnętrznych i poziomu zalegania piwnic.

Udało się ustalić, że poziom posadzki ratusza, zbudowanego w 1515 roku, znajduje się na głębokości 4 m poniżej współczesnej powierzchni rynku. Wokół ratusza dobudowywano w czasach późniejszych wieniec kramów, opartych na gorszych fundamentach niż sam ratusz.

– Odkryliśmy również bruk wieży ratuszowej, która zachowała się w całości na poziomie przyziemia – dodaje prof. Chudziak.

Zaskoczeniem dla archeologów było odnalezienie śladów osadnictwa w postaci fragmentów naczyń z XII w., czyli zanim został wybudowany ratusz.

Pod płytą Starego Rynku archeolodzy natrafili również na naczynia i ceramikę z epoki żelaza, czyli z II-III w. p.n.e.

– Z archeologicznego punktu widzenia – mówi prof. Chudziak – odkryte mury ratusza są na tyle dobrze zachowane, że powinna tam powstać ekspozycja np. pod szkłem. Jednak decyzja w tym przypadku należy do konserwatora zabytków.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Zdjęcia.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 1.07.2010.

Odpowiedzi: 2 to “Co się kryje pod bydgoskim Starym Rynkiem”

  1. na pewno zaskoczeniem , przynajmniej dla mnie, są naczynia i ceramika z epoki żelaza, w ogóle te wykopaliska to fajna rzecz, ale mam wrażenie, że są pretekstem do realizacji projektu zagospodarowania zachodniej pierzei ( w Bydgoszczy dość kontrowersyjny ) http://architektura.muratorplus.pl/zdjecia/377456_plansza_08_1_a_art.jpg
    http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,7871143,Konflikt_archeologow__Badania_zagrazaja_zabytkom.html

    • Nie znam podstaw do wydania decyzji o tych badaniach, ale zazwyczaj to nie badania są pretekstem do przeprowadzenia przebudowy, a raczej planowana przebudowa jest powodem do przeprowadzenia badań. Sądząc z faktu, iż istnieje już wizualizacja nowej pierzei, przypuszczać można, że takie plany istnieją, a może i są zaawansowane. Autorka artykuły pisze: „Planowana inwestycja budowlana odłożona jest do wyborów prezydenckich, nie zagrażają zabytkom też ani siły przyrody, ani rabunek.”. Może to efekt jakiś przekłamań redakcyjnych lub skrótów myślowych, ale wybory są 4.07. Czyli za chwilę. W momencie w którym koparki wejdą na plac budowy będzie już za późno na badania. Normalne, że robi się to wcześniej.
      Podlinkowany artykuł zawiera w sobie inne problematyczne sformułowania. Np. stwierdzenie: „w ten sposób zlikwidowano trzy czwarte grodu wczesnośredniowiecznego w Bydgoszczy oraz zabudowę miasta lokacyjnego przy ul. Mostowej (można było zezwolić na nadzory archeologiczne przy fundamentach nowego budynku, nie zaś prowadzić szeroko płaszczyznowe systematyczne badania)”
      Tutaj też nie znam kontekstu całej sprawy, ale zazwyczaj badania stacjonarne są znacznie lepszym sposobem rejestracji niszczonego inwestycją dziedzictwa, niż nadzory. O ile oczywiście badania dotyczą obszarów bezpośrednio narażonych na zniszczenie. Nadzory to działania dobre w miejscach, w których nie ma pewności, czy zachowały się zabytkowe struktury. A tutaj pewność była.
      Inne stwierdzenie: „Zmiany te bowiem dotyczą zabudowy pierzei zachodniej, według wygranego projektu, prezentującego postmodernistyczne rozwiązanie, w konwencji modnej w latach 70. – szklanej przestrzeni w istniejącej zwartej zabudowie.” Czy mi się to podoba, czy nie, to moda na wstawianie takich szklanych plomb nadal jest żywa. I to nie tylko w Polsce.
      Generalnie artykuł w GW jest dość jednostronny. Na badania pozwolenie wydaje konserwator wojewódzki, a nie miejski, więc odniesienie do kwestii podporządkowania miejskich urzędów radom miejskim jest nieadekwatne (nawiasem mówiąc zgadzam się, że takie rozwiązanie jest bez sensu).
      Obawiam się, że cała sprawa to kolejna odsłona w konflikcie personalnym w ramach „kujawsko – pomorskiego” środowiska archeologicznego…

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s