Prastara forma życia kryła się w Pacyfiku

Formy organizmów żywych, które istniały na Ziemi około 3 miliardy lat temu i zachowały się do dnia dzisiejszego odkryli w głębinach Pacyfiku członkowie międzynarodowej ekspedycji naukowej, która od lat poszukuje nowych gatunków w wodach oceanu.

Seria gigantycznych pól tych mikrobów o powierzchni równej terytorium Grecji leży na zachód od Ameryki Południowej. Do organizmów, znajdujących się pod wielkim ciśnieniem masy wodnej, nie dociera światło słoneczne. Odżywiają się one znajdującymi się w oceanicznej wodzie siarczkami i oddychają azotem – informują naukowcy.

Więcej w Nauce w Polsce (gdzie miliardy pomylono z milionami) i w BBC. Jeszcze więcej i dokładniej w komunikacie prasowym badaczy opublikowanym w EurekAlert.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 24.04.2010.

komentarzy 16 to “Prastara forma życia kryła się w Pacyfiku”

  1. Spalanie azotu?
    Czytalem wczesniej na Onecie to info i zastanawialem sie, jakie sa produkty takiego oddychania.
    Dobry material na horror, przy okazji – lekkomyslni naukowcy wydobywaja powyzsze bakterie z dna oceanu a one „spalaja” caly azot z atmosfery wydostawszy sie z laboratorium.

    Przy wersji h”orror klasy „c” „- dodatkowo mutuja do organizmow wielokomorkowch, ktore glosno mlaszczac porzeraja co sympatyczniejszych bohaterow drugoplanowych, zanim pierwszoplanowa para nie odnajdzie cudownego pnaceum powstrzymujacego namnazanie potworow (o bakteriach w miedzyczasie zapominamy), za wyjatkiem przetrwalnikow przyczepionych w kanalizacji miejskiej, ktore pokazuje nam kamera w ostatnich ujecach, razem z napisami.

  2. 1. „Spalanie azotu?” Jeżeli oddychają azotem, to spalają siarkę.
    2. Nie, to tlen je spala a nie one a nie one azot po wydobyciu na powierzcnię – trochę elementarnej wiedzy.
    3. One cały czas mutują… nie mlaszcząc.

    • Mialem z biologii pod koniec lat 80-ych 5 na maturze, z chemii 4-y – nic nie bylo w programie o oddychaniu azotowym – co to dla ciebie jest elementarna wiedza?

  3. Hm, ale dlaczego „3 mld lat”? Czy natenczas było w atmosferze dość azotu, żeby opłacało się nim aż oddychać?

  4. Nie pierwsze to doniesienie o organizmach nie potrzebujących tlenu, znacznie bliżej odkryto nawet wielokoówkowe:
    http://kopalniawiedzy.pl/tkankowce-Metazoa-srodowisko-beztlenowe-metabolizm-kolczugowce-Loricifera-mitochondrium-hydrogenosomy-10095.html

    • Jurgi, wyluzuj. Tasiemce też nie potrzebują tlenu a to całkiem spore wielokomórkowce i jakoś bardzo blisko człowieka…

  5. jak widać w nauce nie ma nic pewnego, czekamy na inne sensacje w miarę postępu technologicznego

  6. Oddychanie pierwiastkowym azotem (czasem się pisze o oddychaniu azotem mając na myśli azot w postaci związanej np. azotanów) jest w zasadzie nie możliwe.. Utlenianie H2S redukując N2 jest bardzo mało efektywne energetyczne, a wymaga dużych energii do związania azotu i transportu potrzebnych substratów do wnętrza komórki.
    Organizmów jednokomórkowych metabolizujących siarczki jest całkiem sporo (CO2 i wodę metabolizują do cukrów utleniając przy Tym H2S, azot pozyskują podobnie, ale do tego potrzebują większych ilości energii).. Znalazł ktoś może jakieś szczegóły na temat metabolizmu tych egzotycznych organizmów? Wydaje mi się, że zakasujący jest raczej fakt, że żyją Tam w stosunkowo dużych ilościach (no i dużą Nam powiedzą na temat prastarych organizmów, ewolucja na dnie morskim jest powolna ze względu na ekstremalnie powolny metabolizm) na olbrzymich połaciach dna, a nie to co metabolizują..
    Organizmy te nie mają szans przetrwać na powierzchni poza specjalnymi pojemnikami. Przy Naszym ciśnieniu ostro się rozerwą :). I pewnie nie poradziły by sobie z dużą ilością tlenu.

    • Jak podało BBC (patrz link) to znaleziono je na obszarach dna morskiego w środowisko praktycznie beztlenowym. Dodatkowo podano, że podobne organizmy mogły żyć na Ziemi od 2,5 mld do 650 mln lat temu (nie wiem, skąd serwis Nauka w Polsce wziął te swoje 3 miliony/miliardy). Prawdopodobnie są to archeany (archebakterie) dość powszechnie występujące w różnych ekstremalnych warunkach (gorące źródła, solanki, gejzery) a zadziwiają nie metabolizmem a masowym występowaniem.

  7. Hmm.. Wydaje mi się, że ten news raczej potwierdza przypuszczenia naukowców, pisanie o czymś zaskakującym jest więc trochę nie uprawnione.

  8. No niech się tylko Maciek o tym dowie…

    • Pewnie już wie, podobnie jak o badaniach genetycznych, z których wynika, że przodkowie ludzi z poza Afryki krzyżowali się z innymi gatunkami ludzi… oczywiście, na razie tego nie skomentował :). Pewnie jeszcze żaden kreacjonista nie dopasował tego do „historii stworzenia”…

    • Jeslo metabolizm polaczony ze spalaniem SIARKI w azocie (niech ktos rozpisze konkretnie, jakie substraty i produkty w takim oddychaniu) to wszystko jasne SKAD przedostaly sie te organizmy.

  9. Nie widzę tu żadnej sensacji. Już kilka lat temu Telewizja Polska wyemitowała film popularnonaukowy przedstawiający przejawy życia w pobliżu kraterów podmorskich wulkanów Grzbietu Śródatlantyckiego. Sądzę, że jeśli tego typu odkrycia stały się obiektem godnym upowszechnienia w postaci filmu popularnonaukowego, to nie były one dla naukowców czymś nowym. Na filmie pokazano między innymi kolonie podobnych mikrobów dla których pokarmem były siarczki, w które obfitują gazy wydzielane przez wulkany. Wulkany dostarczały tym najstarszym formom życia także energii, bo promienie słońca tam nie docierają. O sensacji możnaby mówić dopiero wtedy, kiedy okazałoby się, że w rzeczonym miejscu nie występują podwodne erupcje, lecz o tym przedstawiony lakoniczny tekst milczy.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s