Piękny grobowiec z Sardynii

Pięknie ozdobiony malowidłami grobowiec odkryto na Sardynii niedaleko miejscowości Bonorva w północno-zachodniej części wyspy.

Wnętrze grobowca, które ma 1,7 m wysokości, przypomina niską chatę z dwuspadowym dachem. Niesamowite wrażenie robią pomalowane ściany, a zwłaszcza kilkukrotnie występujący motyw czerwonej spirali.

Twórcy grobowca próbowali odpowiednim wyrzeźbieniem i pomalowaniem wywołać wrażenie, że pomieszczenie wieńczy dach z bali i desek. Namalowali też czarno-białą szachownicę. Dekoracje uzupełniają głowy byków wyrzeźbione w głównej komorze.

Grobowiec może pochodzić z czasów kultury Ozieri datowanej na 3800-2900 p.n.e.

Zabytek odkryto w 2009 r. podczas badań archeologicznych. Archeolodzy próbowali ukryć jego istnienie, by uchronić miejsce przed wizytami rabusiów. Właściciel terenu, Antonello Porcu, nabrał jednak podejrzeń, gdy badacze wracali pokryci skalnym pyłem i postanowił sprawdzić, co też takiego znaleźli w górskiej części jego ziem. To dzięki jego relacji świat dowiedział się o istnieniu grobowca.

Obecnie wejście do grobowca jest zamurowane i zamaskowane. Można go jednak podziwiać dzięki zdjęciom, które zrobił Antonello Porcu. Gorąco polecam. Informację znalazłem w serwisie Stone Pages.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 22.04.2010.

Komentarzy 8 to “Piękny grobowiec z Sardynii”

  1. Robi wrażenie.

  2. „wrażenie, że pomieszczenie wieńczy dach z bali i desek”
    „z czasów kultury Ozieri datowanej na 3800-2900 p.n.e.”

    To prowadzi do konstatacji, że już 5800 – 4900 lat temu budowano chaty z dachem na drewnianej konstrukcji, z deskami.

  3. Jak dla mnie bomba – ta ziemia kryje zresztą jeszcze nie jedną tajemnicę. W górach sporo tam zamurowanych grot, pewnie nie kryją takich skarbów, ale szkoda by zmarnować nawet kilku prehistorycznych kostek, pod buciorem wandala.

  4. Dużo czerwieni. Czerwień podziemnych bogów etruskich przetrwała w kulturze i popkulturze do dzisiaj – dyjabły od Bugsa Bunny’ego były czerwone.

  5. ciekawe na ile te zdobienia ze scian grobowca odpowiadaly zdobieniom prawdziwych domostw. grobowce etruskie rzeczywiscie takie byly tj imitowaly faktyczne domy. moze i tu mamy do czynienia z takim przypadkiem?

    • Obecnie w Turcji sa zabytkowe miejscowosci, gdzie mieszkania wykuto w skalach, obrabiajac kamien na zewnatrz jaskin tak, zeby sprawial wrazenie konstrukcji drewnianej, czy ceglanej.
      Sama konstrukcja kolumn w budynkach greckich, a zapewne i innych, jest bezposrednim nawiazaniem do pni drewnianych.

      W grobowcach nawiazanie do domow zyjacych wydaje sie logiczne.
      Bardzo ciekawe i ladne znalezisko.

      • nie przepadam za jalowymi dyskusjami ale „logiczne” i „nielogiczne” (oczywiste i nieoczywiste) to malo przydatne pojecia w naukach o kulturze. a znalezisko faktycznie ladne.

  6. Utrzymywanie odkrycia w tajemnicy zakrawa na paranoje. Wandale nie wykazuja zainteresowania położonymi na uboczu „Domus de Janas”. Nawet turysta jest tam rzadkoscia. Zwiedzilem spora ilosc tego typu stanowisk w polnocno zachodniej czesci Sardynii (Iloi, Sas Puntas, etc) i nigdzie, ale to nigdzie nie zauwazylem graffiti, puszek po piwie, ekskrementow ani zadnych innych dowodow nieodpowiedzialnosci odwiedziajacych.

    Poszukiwaczy skarbow rowniez bardziej neca brazowe artefakty kultury Nuraghe.

    Znaczace obiekty sa strzezone, otoczone opieka i udostepnione dla ruchu turystycznego. Dlaczego i w tym przypadku nie mozna by isc tym tropem? Nekropolia Anghelu Ruju (m.in. kultura Ozieri) jakos opiera sie wyimaginowanym wandalom i nikt mlotem pneumatycznym nie wycina glow bykow, rzezbionych nad wejsciami do grobowcow.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s