Homo sapiens krzyżowali się z innymi gatunkami ludzi

Dwukrotnie w historii naszego gatunku doszło do krzyżowania się z innymi gatunkami z rodzaju Homo – wynika z badań genetycznych prowadzonych pod kierunkiem Jeffreya Longa z Uniwersytetu Nowego Meksyku.

O dość sensacyjnych wynikach analiz DNA 1983 osób z 99 społeczności z całego świata Long poinformował kilka dni temu na spotkaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Antropologów Fizycznych.

Zdaniem badaczy z ich analiz wynika, że pierwszy raz do krzyżowania się z innym gatunkiem Homo doszło około 60 tys. lat temu na Bliskim Wschodzie. Ludzie będący „owocem” tego krzyżowania się powędrowali później do Europy, Azji i Ameryki. Drugi przypadek miał zdaniem genetyków miejsce gdzieś we wschodniej Azji około 45 tys. lat temu. Jego ślady noszą w swoich genach mieszkańcy Oceanii.

Co ważne żadnych śladów krzyżowania się nie znaleziono wśród populacji afrykańskich, gdyż dochodziło do niego tylko w przypadku Homo sapiens, którzy opuścili Afrykę.

Nasi przodkowie mogli się krzyżować z Homo heidelbergensis oraz z neandertalczykami. Jest więc możliwe, że Homo sapiens, którzy około 40 tys. lat temu wkroczyli do zamieszkanej przez neandertalczyków Europy mieli już w sobie neandertalskie geny pochodzące od przedstawicieli tego gatunku żyjących na Bliskim Wschodzie. Jak mówi Long, mała cząstka neandertalczyka jest prawie w każdym człowieku.

Na razie o badaniach można przeczytać w artykule redakcyjnym Nature. Recenzowana praca badaczy jest dopiero przygotowywana.

Badania zespołu z Nowego Meksyku mogą być początkiem sporej burzy w paleoantropologii. Są bowiem dowodem na to, że Homo sapiens mógł mieć płodne potomstwo z innymi pokrewnymi gatunkami, co dotychczas nie było w żaden sposób udowodnione. Wykazanie tego faktu daje zaś mocny argument przeciwko wydzielaniu tak wielu gatunków ludzi.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 22.04.2010.

Komentarzy 65 to “Homo sapiens krzyżowali się z innymi gatunkami ludzi”

  1. Czyli jesteśmy kundlami…..

  2. Porostu wyszło to co każdy podejrzewał

    • Nie każdy, zwolennicy krzyżowania ostatnio byli w głębokiej defensywie, niby były bliskowschodnie i kaukaskie „dziwne” czaszki (Chyba czaszki to były, nie?) ale ślady genetyczne w innych badaniach były tak słabe, że przeciwnicy krzyżowania nie wykluczali go tylko przez grzeczność.

  3. Bardzo ciekawe jak do tego mają się wyniki badań wg. których H.S nie posiada w swoim genomie sladów po mtDNA H.N. czyli co dziedziczenie po samej linii męskiej?

  4. Ślady krzyżowania w drugą stronę mogły ulec zatarciu wskutek wyginięcia H.nean. Inaczej mówiąc do dziś żyje tylko potomstwo kobiet H. sap. i obcych samców.

    • O ile dobrze pamiętam, to męskie mtDNA rozpływa się po 10.000 lat, natomiast żeńskie po około 50.000 lat. Zatem znalezione ślady DNA HSN mogły być dziedziczone tylko w żeńskim mtDNA?
      Nie oznaczałoby to, że w męskim nic nie ma: po prostu wtedy spełniło swoją rolę, wprowadziło mutacje i ostatecznie rozpłynęło się?

  5. skoro zarówno dziedziczenie mtDNA i chromosomu Y dokonuje się w sposób przypadkowy, to może istnieje szansa, że ów ślad w mtDNA zaginął był w mrokach dziejów ;)

  6. zobaczymy co na to Paabo i jego zespol

  7. To jak z Mulatami – homo sapiens nadal krzyżują się z Murzynami.

    • Tylko że Murzyni to też Homo sapiens :)

      • Tak przy okazji spotkalem sie kiedys z dywagacja, ze Murzyni maja najwieksza pule genowa z ras ludzkich – poniewaz migracja roznych grup ludzkich z Afryki wiazala sie z „zabraniem ze soba” genow obecnych tylko w emigrujacej populacji.
        Pochodznia powyzszego twierdznia w sensie zrodel i autorytetow naukowych ni znam (bylo w jakiejs ksiazce beletrystycznej), natomiast wydaje sie rozsadne.

        • Badania genetyczne wielokrotnie wykazały, że mają najbardziej zróżnicowane geny wśród wszystkich Homo sapiens.

        • Ja bym powiedział, że odwrotnie. Murzyni powinni mieć wtedy najmniejszą pulę genową (sam nie bardzo wiem co to znaczy). Oni trwali w miejscu a emigrujący mieli i cechy murzyńskie i cechy nowych napotkanych homo.
          Jak z kawałkiem tortu, w Afryce jedli cały czas ten sam, a poza nią różne ciasta w tym i tort.

          Z tym, że dzisiejsi Murzyni są bardzo zróżnicowani, bo z pochodzenia nie są zawsze nawet Afrykańczykami.

          • Nie całkiem tak. Afrykę opuściła tylko część jej mieszkańców i siłą rzeczy zabrała tylko część haplotypów. Tym samym już na starcie była bardziej uboga genetycznie. Domieszki po drodze były najpewniej stosunkowo niewielkie, a poza tym pula cały czas ubożała, bo wiele haplotypów ginęło po drodze bezpotomnie, albo nie docierało we wszystkie rejony. To, że geny są najbardziej zróżnicowane u źródła danej populacji jest o ile wiem regułą. Np. zróżnicowanie genetyczne pierwotnej ludności Ameryki spada wraz z oddalaniem się od cieśniny Beringa. Najmniejsze jest w południowo-wschodniej części Ameryki Południowej, bo tam dotarli potomkowie niewielkiej części tych, którzy przekroczyli cieśninę Beringa. Taka reguła występuje zresztą nie tylko wśród ludzi.

            • Dzięki za wyjaśnienie.
              Mam jeszcze pytanie, czy ta różnorodność nie ma po prostu związku z liczbą interakcji między ludźmi? – w Afryce dużo ludzi się mieszało a w Ameryce ludzie w zasadzie (?) zamieszkiwali puste rejony.

              • Myślę, że między innymi z interakcją. Ale znaczenie ma też czas. Afrykańska populacja Homo sapiens jest najstarsza i odziedziczyła największa porcję materiału genetycznego przodków. To są setki tysięcy lat ewolucji i mutacji wśród Homo sapiens i ich przodków. Ci którzy opuszczali Afrykę mieli w swoich gemach tylko część tego bogactwa i w dodatku tą niewielką częścią „mieszali” krótko, bo najwyżej kilkadziesiąt tysięcy lat. Ludzie, którzy około 15 tys. lat temu wkroczyli do Ameryki mieli tę pulę genetyczną jeszcze mniejszą, bo była już tylko częścią tego co zabrano z Afryki.

            • Zgadza się, największe zróżnicowanie mamy tam skąd sie wywodzi dana populacja (czy istnieje najdłuzej). Stąd nie tak dawno porzucono (?) myśl o tym iz haplogrupa R1b1b2 (R-M269) najliczniejsza nad Atlantykiem (Baskowie, Ilandyczy, Anglicy itd.) wywodzi się od europejskiej ludności paleolitycznej, a przybyła dopiero z neolitem z Lewantu http://www.plosbiology.org/article/info:doi/10.1371/journal.pbio.1000285 , czy też z Polski wywodzi się haplogrupę R1a1a7 (R-M458, w Polsce posiada ją około 25% populacji męskiej) http://www.nature.com/ejhg/journal/vaop/ncurrent/abs/ejhg2009194a.html (choć z datacją chyba przesadzono – całość juz niedostepna pod tym linkiem, ale można znaleźć w google).

              Wracając do stwierdzenia Telesfora Szuwarka. Mnie się wydaje, że chyba powinno być bliższe stanowi faktycznemu jesli mamy do czynienia z odrębnymi gatunkami; najwieksze zróżnicowanie w Oceanii. Jedyne wytłumaczenie tej anomali, jak mi się wydaje to takie że Afrykę opuszczał/ił w kilku falach już tylko jeden gatunek (niewielka częśc jego populacji), a żróżnicowanie mamy największe tam gdzie przebywał/isniał najdłużej, bo zmieszanie dwóch części, nie może dać wówczas większej różnorodności od populacji bazowej, tym bardziej że: „Jak mówi Long, mała cząstka neandertalczyka jest prawie w każdym człowieku.” (jak rozumiem nie tyczy się to większej części Afrykanów”)
              Chyba że to zależy od tego co się bada?
              Pozostaje czekać na artykuł.

              • „w Polsce posiada ją około 25% populacji męskiej”

                a to Populacja żeńska jej nie posiada? Czy może w zasadniczo odmiennej proporcji?

              • Hmm
                Nie może posiadać ponieważ, nie posiada chromosomu Y :)

    • Wszystko u Ciebie z głową w pożądku?

    • Twój wpis jest wyjątkowo kretyński.

  8. Ciekawe, co powiedzieliby na te nowiny zwolennicy „czystości rasy”, gdyby interesowali się nauką ;). Bo inaczej to wątpię, by ta wiadomość do nich dotarła…

    • Z tego co wiem, rasiści interesują się genetyką i antropologią, szukając tam potwierdzeń swoich teorii. Co więcej, tezy o zmieszaniu z neandertalczykami były wśród rasistów bardzo popularne od bardzo dawna.

  9. „że Homo sapiens mógł mieć płodne potomstwo z innymi pokrewnymi gatunkami, co dotychczas nie było w żaden sposób udowodnione. Wykazanie tego faktu daje zaś mocny argument przeciwko wydzielaniu tak wielu gatunków ludzi.” – no wlasnie czyli wychodzi na to, ze nie byly to zadne odrebne gatunki tylko cos w rodzaju ras, ktore wywodzily sie bezposrednio z h.erectus.

    • Dokladnie.
      Wczesniejsze fale migracyjne prymitywniejszych odmian.

      Sadze, ze dla „wspolczesnych” roznice miedzy tymi rasami nie byly „optycznie” wieksze niz np dla Europejczyka Aborygeni australijscy czy Eskimosi lub Pigmeje.

      Wydaje mi sie, ze wieksza przyczyna sporadycznosci takich krzyzowan mogly byc roznice kulturowe i przebywanie w roznych niszach ekologicznych, niz brak zapalu do prowadzenia krzyzowania.

      Tak dokladne ustalenie okresow w ktorych nastapilo krzyzowanie, moze wynikac z jakis zdarzen, ktore zaszly w tamtych czasach i spowodowaly lub wymusily krzyzowki.

  10. A powie mi ktoś, czy istnieją jakieś współczynniki określające, jak często musiały zachodzić takie przypadki mieszania genów, aby po tylu latach wykazywał je genotyp ludzi współczesnych? Bo jak rozumiem wspólne potomstwo musiało rodzić się częściej niż zupełnie incydentalnie? Wiem, trochę gmatwam, ale jestem pod dużym wrażeniem doniesienia :)

    • Dla mnie to wyglada tak, jakby mieszanie zachodzilo przez stosunkowo krotki okres czasu , gora kilka pokolen, 100 – 200 lat.
      Ot – przybylismy, wybilismy mezczyzn i zabralismy ich kobiety.
      Lub naturalnie jakies inne, lagodniejsze formy przenikania sie terytorialnego ras dajacego w efekcie mozliwosci krzyzowek – chociazby czeste w roznych kulturach udostepnianie swoich kobiet mile widzianemu przybyszowi.

  11. Gdyby okazało się to prawdą, to chyba byłoby to wskrzeszenie multiregionalizmu.
    I to w największej chwale.
    Jeśli wnioski badaczy są poprawne, to mamy niezłą sensację- ale jeśli nie to będzie „zgniłe jajo” i sromota dla badaczy.

    • Chyba jednak nie wskrzeszenie multiregionalizmu, który w końcu zakładał, że H. sapiens powstali niezależnie w kilku miejscach. Te badania nie zmieniają założenia, że H. sapiens i inni Homo pochodzą tylko i wyłącznie z Afryki. Nie ma wykształcenia się gatunku w kilku miejscach. Mamy jedynie pewne niewielkie różnicowane się H. sapiens w wyniku mieszania z pokrewnymi gatunkami. I dotyczy to tylko tych H. sapiens, którzy wyszli z Afryki.

      • „Chyba jednak nie wskrzeszenie multiregionalizmu, który w końcu zakładał, że H. sapiens powstali niezależnie w kilku miejscach”
        Tego chyba chciał tylko Millford Wollpoff. Mnie to się zawsze bez sensu wydawało. Natomiast moim zdaniem Sapiens jako gatunek żyje od bardzo dawna (może i z milion lat), tylko fizycznie się trochę zmieniał, przez co paleoantropolodzy dzielą go na gatunki.
        Sam nie wiem co o tym myśleć. Trzeba poczekać na krytykę i argumenty z różnych stron.

  12. Afrykanie znaczy są bardziej ludźmi niż „rasa panów”. Proponuję żeby w związku z tym faktem wszyscy faszyści popełnili zbiorowe samobójstwo.. Afrykanie maja coś w sobie, co każdy widzi, te kocie ruchy, poczucie rytmu.. tak tylko sobie fantazjuję :)

  13. to Skumaj ze faszyzm to nie to samo co ideologia nazizmu a dalej idac podobnym tropem swastyka to nie ikona nazimu itp itd…

    • faktycznie to nie to samo, wybacz. chodziło o nazistów, poza tym to żart. co do swastyki to też racja niestety została sprofanowana. sam mam na bębnie taki znaczek i widzę w nim słońce raczej niż ikonę nazizmu. przy okazji chciałbym zauważyć, że nie tylko neandertalską krew mamy w żyłach ale i płazią (czy jak to nazwać), kwestia okresu jaki bierzemy pod uwagę.. i wiary w ewolucję.

  14. Jak najdzie ochota to i pies kota wyłomota

  15. „Jak mówi Long, mała cząstka neandertalczyka jest prawie w każdym człowieku”.
    Może stąd bierze się powiedzenie, że w każdym człowieku jest trochę zwierza. Jak patrze na niektórych to mi się wydaje, ze nawet z orangutanem przodek się krzyżował albo inną małpą.

  16. Gdyby tylko Hitler wiedział (lub przyjął do wiadomości) że jest krzyżówką małpy i pierwoluda, nie byłoby tego całego holocaustu i wywyższania aryjczyków.

  17. No i teraz tak na marginesie: To czyje są te rysunki w jaskiniach? ;)

  18. Mój kolega z pracy ma 39 lat jest kawalerem i na pytanie czy jest homo sapiens odpowiada…nie obrarzaj mnie ja nie jestem homo sapiens ty jesteś ale na pewno nie ja,ja nie gwałce kotów i psów…dobre co?

  19. a jeszcze kilka lat temu było herezją nie do pomyślenia mówić o krzyżowaniu się neandertalczyka z człowiekiem rozumnym przecież ;)), abstrahując, wydaje mi się, że jakiekolwiek były powody emigracji ,, haplotypów ”( okropne słowo ), przyczyniło się to, do rozwoju homo sapiens, kulturowego, cywilizacyjnego, czy innego

  20. Jest dowod na te krzyzowanie sie.
    Z tei krzyzowki wyszli Polacy.

  21. Moj sasiad krzyzuje (chrucifing??) ze swoja koza. Czy to legalne?

  22. no cóż „krew nie woda, a majtki nie pokrzywy

  23. […] DNA współczesnych ludzi, by odczytać z niego historię naszego gatunku. Jak niedawno pisałem, badacze z Nowego Meksyku stwierdzili, że dwukrotnie nasi przodkowie krzyżowali się z innymi gatun…. Prezentując wyniki tych badań Long powiedział, że mała cząstka neandertalczyka jest prawie w […]

  24. Większość z dyskutantów nie ma ochoty prześledzić swojego rodowodu dalej niż trzy pokolenia wstecz. Może zdopinguje ich do do myślenia mała zagadka z początkowego okresu dziejów Polski. Jeśli założymy, że Mieszko I był 100% Polaninem, bez jakiegokolwiek Wikinga w rodowodzie, to czy jego syn ma prawo być uznawanym za jednego z najwybitniejszych Polaków, skoro w 50% był Czechem? A do jakiej narodowości przypisać Mieszkowego prawnuka Kazimierza Odnowiciela? Patriarchalne patrzenie na własny rodowód nie ma sensu, wszak kazirodztwo jest we wszystkich kulturach potępiane. Każdy z nas ma w sobie geny dwojga rodziców, czworga dziadków i t. d. W jakim stopniu przypominamy naszego protoplastę, tego, po którym dziedziczymy nazwisko, które przybrał kilka wieków temu?

  25. Jakoś nie widać, by poziom dyskusji był wyższy, niż kilka tygodni temu. Zdumiewa mnie ignorancja dyskutantów w odniesieniu do zagadnień rasizmu. Sądzę, że wielu oświeci cytat, który zamieszczam poniżej.
    „Bardzo dużo nieporozumień, które zaowocowały nieprzewidzianymi przez samych autorów skutkami zostało spowodowane błędną interpretacją darwinowskiej teorii ewolucji, którą nieodpowiedzialni, lecz żądni sławy i płynących z tego tytułu korzyści materialnych profani spreparowali w ten sposób, że stała się ona pożywką dla wielu rasistowskich i szowinistycznych ideologii. Ideologie te próbowały i próbują nadal uzasadniać i usprawiedliwiać podboje kolonialne, niewolnictwo i ludobójcze wojny….
    Szowiniści nienawidzą obcych tylko, dlatego, że oni istnieją i niepotrzebnie ich zdaniem zajmują pożądaną przez ich naród przestrzeń życiową, a czasem wręcz pasożytują na narodzie żywicielu po to, by doprowadzić go do upadku lub zagłady.). Źródła rasizmu sięgają bardzo odległej przeszłości, gdyż już bardzo stare zachowane do naszych czasów teksty pisane zawierają treści świadczące o niechęci lub nienawiści do obcych. Teksty Wedy określają pogardliwie ludzi kultury harappańskiej, jako ludzi czarnych i pozbawionych nosów (Ariowie, z uwagi na to, że w czasie swej wędrówki przez tereny podgórskie Kaukazu i przez Wyżynę Irańską wchłonęli wiele ludów azjanickich, reprezentujących armenoidalny typ rasowy, mieli wydatne orle nosy, a niemal połowa harappańskiej ludności Doliny Indusu to przedstawiciele australoidalnego typu rasowego, których cechowała czarna skóra oraz małe szerokie i wklęsłe nosy). Dość powszechnie spotyka się w tych tekstach, ale również w językach ludów prymitywnych, słowa określające własnych współplemieńców mianem ludzi i słowa określające obcych, jako zwierzęta, n. p. teksty sumeryjskie wspominają o tym, że oprócz ludzi na ich terytorium zamieszkują „melosy”. Często do zwierząt przyrównywani są ludzie wyznąjący inną religię, zwłaszcza poganie. Dla Afrykanerów Buszmeni byli tylko zwierzętami, podobnie jak dla purytańskich osadników w Ameryce Północnej Indianie. Podobnych przykładów można przytoczyć znacznie więcej. Francuz Gobineau twierdził w połowie XIX wieku, że rasy ludzkie różnią się od siebie cechami psychicznymi, co jest przyczyną zróżnicowania rozwoju kultury materialnej. Gobineau, opierając się na poglądach innego Francuza o nazwisku Cuvier, twierdził, że rasę białą cechuje: duża inteligencja i energia, poczucie humoru, odwaga, wojowniczość, bezinteresowność, talent organizacyjny, poczucie ładu i harmonii. Rasa żółta miała się według niego odznaczać pracowitością, zmysłem praktycznym, wytrwałością i utylitaryzmem oraz przeciętną inteligencją. Ludziom żółtym miało natomiast brakować idealizmu i fantazji. Ludzi rasy czarnej ma według jego teorii cechować: zmysłowość i uczuciowość, zdolności artystyczne i duża fantazja, ponadto brak uzdolnień organizacyjnych i twórczych oraz słaba wola. Dla Gobineau rozwój kultury może mieć miejsce tylko w warunkach całkowitej izolacji ludności białej rasy, gdyż zmieszanie się tych trzech ras musi doprowadzić do jej upadku. Inny teoretyk rasizmu, zniemczony Anglik o nazwisku Chamberlain, głosił pogląd, że współczesną cywilizację europejską stworzyli Grecy, Rzymianie, Żydzi i Teutonowie. Grecy wnieśli do niej poezję, sztukę i filozofię; Rzymianie prawo, zdolności organizacyjne, życie rodzinne i poszanowanie oraz utrwalenie własności; Żydzi chrześcijaństwo, a Teutonowie, czyli według niego Germanie, Celtowie i Słowianie zachodni, zbudowali cywilizację współczesną. Wkład w rozwój naszej cywilizacji uwarunkowany był według Chamberlaina wartością rasową tych ludów. Rasa teutońska w najczystszej postaci zachowała się według niego w Niemczech. Równie uzdolniona miała być rasa żydowska, czyli główny wróg rasy teutońskiej, jednak w przeciwieństwie do Teutonów, którzy wykorzystywali swoje zdolności w sposób konstruktywny, Żydzi mieli działać wyłącznie destrukcyjnie. Antropolog francuski Lapouge twierdził, że najbardziej wartościowy pierwiastek rasy białej stanowi rasa aryjska, czyli rasa władców i wybitnych organizatorów, tożsama z nordycznym typem rasowym według polskiej szkoły antropologicznej. Cywilizacja ludzka była zdaniem, Lapouge’a zagrożona wskutek zmniejszania się liczby osobników rasy aryjskiej, którzy najczęściej ginęli na wojnach, gdyż byli najodważniejsi, a z powodu swojej uczciwości przegrywali ekonomicznie ze swoimi największymi wrogami, czyli Żydami. Wymienione tu poglądy uzupełnili: Ammon, Galton i Pearson. Ammon był twórcą rasistowskiej polityki społecznej, opartej na teorii darwinizmu społecznego. Poglądy Gobineau, Chamberlaina i Lapouge’a, a także Ammona zostały zaadaptowane do celów politycznych przez Adolfa Hitlera, którego wspierali nazistowscy pseudonaukowcy. Jak bliskie przedstawionym powyżej poglądom teoretyków rasizmu były poglądy głoszone przez Hitlera obrazuje cytat z jego wypowiedzi z lipca 1942 roku, który zamieszczam poniżej – „Żyd nigdy nie stworzył żadnej cywilizacji, choć zniszczył ich setki. Nie ma żadnej własnej twórczości, na którą mógłby wskazać. Wszystko ukradł. Obcy ludzie, obcy robotnicy zbudowali mu jego świątynie: to obcy tworzyli i pracowali dla niego: to obcy przelewali za niego krew. Żyd nie ma żadnej własnej sztuki: kawałek po kawałku skradł ją obcym narodom. Nie potrafi zachować nawet tych cennych rzeczy, które inni stworzyli…W ostatecznym rachunku tylko Aryjczycy potrafią tworzyć państwa i prowadzić je ku przyszłej wielkości. Żyd tego wszystkiego nie potrafi, a skoro nie potrafi, to wszystkie rewolucje muszą być międzynarodowe. Muszą się rozprzestrzeniać jak zaraza. Zdążył już zniszczyć Rosję, teraz przyszła kolej na Niemcy i, wiedziony tym swoim zawistnym instynktem destrukcji, stara się skruszyć narodowego ducha Niemców i skalać ich krew.” Po przeczytaniu tego cytatu musimy być zaskoczeni, kiedy czytamy podobny w treści tekst, który mówi o tym, że Węgrzy nie byli dotąd w stanie stworzyć samodzielnie żadnego dzieła sztuki, a cały dorobek kulturalny tego narodu był dziełem obcych, głównie Żydów. Pogląd ten wypowiedział żydowski publicysta w ostatniej dekadzie XX. wieku, a wydawało się, że tego typu poglądy, czy ideologia skompromitowały się ostatecznie w czasie ostatniej wojny światowej. Zachowała się za to do naszych czasów odmiana rasizmu zakładająca nierówność rasową na szczeblu odmian rasowych, to znaczy, że nadal nawet ludzie z tytułami naukowymi przestrzegają, że brak dbałości o zachowanie czystości rasowej prowadzi prostą drogą do degeneracji gatunku ludzkiego, a zwłaszcza najbardziej zaawansowanej pod względem rozwoju cywilizacyjnego białej rasy. Uzasadnienia tej teorii dostarczają jej twórcom wyniki badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej (J. Watson) w celu określenia średniej wartości wskaźnika ilorazu inteligencji wśród ludności białej, czarnej i żółtej odmiany. Na podstawie tych badań stwierdzono, że średnio obywatele białej odmiany mają iloraz inteligencji 100, a ludność pochodzenia żydowskiego nawet 105. Wśród obywateli żółtej odmiany wskaźnik ten wynosi 95, a wśród obywateli czarnoskórych tylko 85. Wyciąganie na podstawie tych danych wniosków o wyższości jednych ras nad drugimi jest jak zawsze w przypadku posługiwania się średnią arytmetyczną błędne, gdyż nie daje ono pełnego obrazu badanych populacji. Tymczasem przy szczegółowej analizie tych wyników przekonujemy się, że wśród wszystkich trzech populacji występują osobnicy o bardzo wysokim i o bardzo niskim ilorazie inteligencji, a co za tym idzie para, którą tworzą osobniki o bardzo wysokim ilorazie inteligencji, lecz przynależące do różnych odmian rasowych, powinna teoretycznie wydać, w sprzyjających okolicznościach, bardziej inteligentne potomstwo, niż para tworzona przez osobniki przynależące do tej samej odmiany rasowej, lecz o bardzo niskim ilorazie inteligencji, lub również jednolita rasowo para, którą tworzą osobniki zróżnicowane pod względem wartości tego wskaźnika. Tymczasem jak dowodzi tego obserwacja populacji ludzkich nawet takie wnioskowanie nie ma dotąd uzasadnienia w praktyce, gdyż czasami bywa, że pary o bardzo wysokim ilorazie inteligencji rodzą całkiem przeciętne potomstwo i odwrotnie….”

    • Stosowanie tych samych testow do badan inteligencji osob z roznych srodowisk, czy to z powodu malej zamoznosci, czy innej kultury, powoduje przeklamywanie wynikow, jesli sa duze proby stanowiace szerszy przekroj tych grup.

      Czytalem o kompromitacji badaczy, udowadniajacych mniejsza inteligencje ubogich mieszkancow gett w USA, robiacych podobnie testy obrazkowe, na skojarzenia, rozpoznawanie itd. dzieciom z gett i porownujac wyniki a WASP-ami.

      Roznica na niekorzysc dzieci z gett byla kolosalna.
      Pozniej inni badacze przeanalizowali badania i okazalo sie, ze wiekszosc testow byla po prostu niezrozumila dla dzieci z getta.
      Przykladowo wybierajac obrazki z przedmiotami zwiazanymi ze spozywaniem posilkow, pomijaly filizanke, bo obrazek nie mial odniesienia do ich zycia.

  26. Krzysztofie, masz rację. Jestem tego samego zdania na temat stosowania testów psychologicznych. W mojej praktyce zawodowej zetknąłem się z przypadkami, gdzie iloraz inteligencji u badanego osobnika rósł w miarę, jak kolejny raz podchodził on do tego samego badania w rocznych odstępach czasu. Znam również przypadek kandydata na kierowcę, wobec którego psycholog zastosował test na szybkość reakcji. Wynik wypadł pozytywnie, ale po zakończeniu testów psycholog zapytał: „Czy ma pan niesprawną prawą rękę, skoro cały test wykonał pan lewą?” Pacjent odpowiedział: „Nie, ale myślałem, że badanie będzie dotyczyło każdej ręki osobno”. Wyobraź sobie, że badany nie zaliczyłby tego testu przy pomocy jednęj ręki. Z pewnością nie dostałby drugiej szansy na wykazanie się prawidłowym refleksem.

  27. Krzysztofie, zamieściłem ten cytat głównie po to, by wszyscy, którzy go przeczytają, zrozumieli, że droga od Darwina do Hitlera trwała wiele dziesięcioleci, a kamieniami milowymi na tej drodze były nazwiska uznanych w owych czasach autorytetów z dziedziny antropologii. Początek nieporozumień zaczął się od tego, że sądzono, iż Homo sapiens wywodzi się od lokalnych odmian Pitekantropów które zadecydowały o tym, że powstały czyste rasy, które w wyniku wzajemnych kontaktów dały odmiany nierozszczepialnych mieszańców. Również nasz wybitny antropolog Jan Czekanowski wychodził z podobnego założenia. Poglądy te zmieniły się dopiero z chwilą, kiedy odkryto, że wszystkie typy rasowe występujące na naszej planecie wywodzą się od tego samego afrykańskiego przodka. Potwierdzają to cechy antropologiczne najbardziej prymitywnych ludów świata. Włosy i rysy twarzy wskazują na to, że Buszmeni przynależą do czarnej odmiany człowieka, lecz kolor ich skóry i mongolskie fałdy na górnej powiece wskazują na ich pośrednie usytuowanie pomiędzy odmianą żółtą i czarną. U niektórych zaś osobników występuje fałda powiekowa nakątna boczna upodabniając ich oczy, do oczu typowego nordyka. Również Australoidzi nie mają zdecydowanych cech antropologicznych. Większość z nich ma włosy faliste upodobniające ich do europejskich typów rasowych, nieliczni, głownie Tasmańczycy mieli włosy wełniste, typowe dla czarnych Afrykanów. Niektóre dzieci Aborygenów miały błękitne oczy, przy czym barwa ta zanikała w miarę dorastania. Ponadto u Aborygenów nie stwierdzono najmniejszej domieszki żółtej odmiany człowieka, podczas kiedy wszyscy czarni Afrykańczycy taką domieszkę mają.
    Wydaje się, że dopiero w warunkach rozproszenia doszło do zdecydowanego zróżnicowania rasowego, które obecnie zanika wskutek powszechnego stosowania odzieży i postępujących migracji z południa na północ.
    Czytałem alarmujące wieści pisane przez ludzi przekonanych o doskonałości rasy nordycznej, że w ciągu kilku dziesięcioleci na naszej planecie nie będzie już ani jednego nordyka.
    Przyszłość należy do mieszańców. Wiedzą o tym hodowcy rasowych psów wydających fortuny na podtrzymanie przy życiu swoich pupilów, podczas kiedy kundle mają się dobrze bez pomocy weterynarzy.

  28. […] 1. Homo sapiens krzyżowali się z innymi gatunkami ludzi […]

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s