Kolejne polskie odkrycia w pięknej willi Leukaktiosa

Pozostałości willi Leukaktiosa znajdują się pośród ruin starożytnego Ptolemais w Libii. Zdobiące ją mozaiki odsłonili w 2002 r. polscy archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Teraz dokonali w willi kolejnych, choć nie tak spektakularnych, odkryć.

Jak donosi serwis Nauka w Polsce badacze odkryli kolejne pomieszczenia willi i ustalili historię jej wykorzystania po czasach świetności, której kres wyznaczało katastrofalne trzęsienie ziemi w 365 roku.

We wschodniej części willi Polacy odkryli m.in. cysternę, która zaopatrywała mieszkańców domu w wodę. W północnej części budynku znaleźli zaś dwa pomieszczenia o charakterze reprezentacyjnym. Zachowały się fragmenty malowideł, które odpadły od ceglanych ścian oraz cokół pod posąg.

Polacy ustalili też, że po trzęsieniu w 365 r. w willi zamieszkali rzemieślnicy. Dziełem jednego z nich jest 5 okrągłych zbiorników wbudowanych w posadzkę wschodniego dziedzińca. W drugiej połowie IV wieku wykorzystywane one były w procesie produkcji wina, a później korzystał z nich wytwórca lampek oliwnych. Kolejne odkrycie to murek z czasów arabskich.

Wyniki ostatnich badań uzupełnia wiele drobnych zabytków: fragmenty ceramiki, naczyń szklanych, monety i inne.

Więcej o ostatnich odkryciach i zdjęcia w Nauce w Polsce. Polecam tez wpis „O mozaikach z Ptolemais„. Znajdziecie w nim m.in. linki do zdjęć mozaik i willi.

PS. Wszystkim którzy kojarzą Maćka z blogu „Stwarzanie a mit ewolucji” polecam ten komentarz.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 6.04.2010.

komentarze 4 to “Kolejne polskie odkrycia w pięknej willi Leukaktiosa”

  1. szkoda, że olewają większość studentów i uniemożliwiają im branie udział w misjach ptolemais

  2. że też wam się chce z tym kreacjonistycznym oszołomstwem walczyć do upadłego… podziwiam ale nie rozumiem – wszystko już zostało powiedziane, a ludzi hermetyzowanych na racjonalizm nie przekonacie – nie ma szans

  3. z panem Maćkiem można się nie zgadzać, ale gdzie mu tam do nawiedzonych wtajemniczonych. Właściwie to cieszę się, że są takie osoby jak pan Maciek, bo nic mnie nie martwi tak jak nietykalne autorytety z monopolem na prawdę. Czego to się nie robi dla sławy i przekonań…

  4. a propos wypowiedzi Paris, to nie sądzę, aby olewana była większość studentów. Znam kilka osób, które w zeszłym roku wyjechały do Ptolemais pierwszy raz w życiu i nie było to wcale takie trudne do osiągnięcia. Fakt, w archeologii przydają się znajomości, ale jeżeli naprawdę człowieka coś fascynuje i naprawdę to okazuje, to można przebić się przez wszelkie przeszkody. Osobiście w zeszłym roku miałem uczestniczyć w wykopaliskach w Ptolemais i w zasadzie jedyne, co mnie zatrzymało, to koszt wyjazdu, który dla studenckiej kieszeni nie jest mały. Oczywiście przy odpowiednim uporze także to da się przezwyciężyć i tego Ci życzę. Pozdrawiam.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s