Po co archeologowi geomorfolog?

Naukowcy badając stanowiska archeologiczne są często przekonani o tym, że stykają się z doskonale zachowanymi, nietkniętymi od momentu zdeponowania w ziemi przedmiotami, które zostały pozostawione przez naszych przodków dokładnie w tym samym miejscu, w którym je odkryto. Rzeczywistość potrafi być dużo bardziej skomplikowana.

O tym jakie pułapki mogą czekać na archeologów w wyniku zmian w formach terenu i osadach mówił niedawno w Poznaniu dr Andrzej Wiśniewski, archeolog z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Dr Wiśniewski tłumaczył, że niezwykle często zabytki ulegają różnorodnym zmianom po tym, gdy je porzucono lub pozostawiono w danym miejscu. Uszkodzenia mechaniczne powstałe w ten sposób są nierzadko interpretowane, jako ślady celowej obróbki, wykonanej ręką człowieka.

Archeolog wspominał, jak podczas badań, którymi kierował, na stanowisku archeologicznym przy alei Hallera we Wrocławiu, znalazł wiele środkowopaleolitycznych narzędzi kamiennych. Na krawędziach odłupków dopatrzył się szeregu wnęk.

– Większość archeologów bez możliwości analizy mikroskopowej zinterpretowałaby je jako retusze użytkowe. Tymczasem dzięki refleksji geoarcheologicznej okazało się, że powstały na skutek przemieszczania się w przepływającej przez ten rejon rzece lub pod wpływem ruchów gruntu, już po pogrzebaniu wyrobów w osadach – podkreślił.

Zmiany w ukształtowaniu terenu i osadach potrafią też wymieszać pozostałości różnych epizodów osadniczych. Jak uczulał Wiśniewski, archeolodzy często łączą wszystkie tego rodzaju znaleziska w jeden zespół. W efekcie mogą one być uznane za ślad po długotrwałym pobycie i złożonej aktywności. Według archeologa, gdyby zawierzyć w takich sytuacjach tylko interpretacjom archeologicznym, pominąwszy ustalenia geomorfologów, to należałoby sądzić, że w niektórych przypadkach osadnictwo paleolityczne było równie trwałe i stabilne, jak osadnictwo neolityczne, co oczywiście nie jest prawdą.

– Dlatego zwłaszcza w przypadku badań stanowisk paleolitycznych niezbędna jest współpraca z geomorfologami – przekonywał Wiśniewski.

Dużo więcej w Nauce w Polsce, choć uczciwie przyznaję, że temat bardziej dla specjalistów.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 3.03.2010.

Komentarzy 10 to “Po co archeologowi geomorfolog?”

  1. Czasami aż dziwnym się wydaje, że trzeba tłumaczyć archeologom rzeczy, wydawałoby się oczywiste dla mnie, laika.
    Choć zapewne nie chodzi o tłumaczenie, ale przypominanie o złudności wrażenia co do niezmienności świata nieożywionego. Wrażenie rzeczywiście jest silne, w takim miejscu zawsze warto wspomnieć Einsteina i jego kombinacje, by swoje równania dopasować do tego wyobrażenia, przez co potem po odkryciu Hubble’a znów je kreślił, zamiast chodzić jeszcze bardziej podziwiany.
    A z innej beczki, już od czasów Sherlocka H. wiadomo, że do rozwikłania zagadek potrzebna jest wiedza, wiedza i jeszcze raz… pieniądze :).

  2. No to jakby co zapraszam do współpracy archeologów(:

  3. Już się sypią oferty ;) aż Wojciech nie podoła z moderowaniem.

  4. Po co archeologowi geomorfolog?

    Po to aby mógł przebadać stanowisko 538 w Toruniu :)

  5. Jak widać Instytut Geografii potrafi współpracować z prywatnymi firmami, a IA UMK już nie. Jak wiadomo gdzie chodzi o pieniądze tam spory waśnie i kłótnie. Potem się okazuje, że tylko uniwerki, muzea i akademia nauk dobrze prowadzi badania, a firma prywatna to już nie i trzeba ją zniszczyć. Jak niedawno powiedział były minister „Polska to dziki kraj” choć i on sam do dzikich należy ;)
    Jak kraj dziki to i obyczaje zdziczałe. Ale żeby je elita nauki tegoż własnie kraju do tego doprowadziła ;)
    Szkoda słów.

  6. Geomorfolodzy zostali zaproszeni na stanowisko, na którym robili rzeczy, których nie robią sami archeolodzy. Mało tego archeolodzy sfinansowali równiez datowania więc nie wiem o co biega ?
    Po kiego archeolodzy mają zatrudniać prywatną firmę żeby zrobiła to co sami mogą zrobić ?

    • A jeszce niedawno pisałeś, że nie umiem czytac ze zrozumieniem.
      Chodzi o prywatne firmy archeologiczne, które są niszczone przez lobby uniwersytecko, muzealno, PAN-owskie przy współpracy marionetek zwanych konserwatorami zabytków w WKZ-ach. Najlepszym tego przykładem jest właśnie prywatna firma z Torunia, która śmiała konkurować z IA UMK. Niektórzy profesorowie nawet oficjalnie składają oświadczenia dla prasy, że nikt nie jest w stanie wykonać lepiej badań od instytucji, które sami nadzorują, chociaż na wykopach pojawiają się gościnnie raz na kilka lat. W ten sposób silne lobby chroni swoje interesy bo przecież nie wystarcza im po kilka etatów i kilkadziesiąt członkostw w komisjach. W taki sposób pod płaszczykiem troski o archeologię robi się interesy, a jak zechcesz złożyć podanie do muzeum z prośbą o przyjęcie zabytków to z trwogą niepewności zapytają kogo reprezentujesz. To w rzeczywistości decyduje komu zabytki zostaną przyjęte. Po niedawnej aferze korupcyjnej nic się nie zmieniło.
      A wygraj jeszcze z takimi przetarg to pożałujesz na długie lata.

  7. Ale ja odniosłem się do konkretnej sytuacji a nie do całej machiny.
    To, ze tak się dzieje nie było tematem tego wątku odpowiedziałem, ze nie widzę związku między zaproszeniem na stanowisko przez prywatną firmę geomorfologów i sfinansowania datowań prób, które pobrali i tym czy prywatne firmy są niszczone czy nie.
    „Jak widać Instytut Geografii potrafi współpracować z prywatnymi firmami”
    Jak mnie w takiej samej sytuacji zaprosisz do badan nie odmówię i pewnie gdyby sytuacja była odwrotna archeolog tez by nie odmówił. Jak cos mogę zrobić sam to robię a nie zatrudniam do tego innych rozumiesz o co chodzi ?

  8. A bo nie znasz najwyraźniej historii stanowiska 538. Ja tu widzę, że większość wie o co chodzi. Powiem tak, ta ocena geomorfologiczna jest znacznie treściwsza od ekspertyzy komisji złożonej z rzeczoznawców Ministra Kultury powołanej przez MKiDN do oceny nawarstwień eolcznych na tym stanowisku, eksplorację których WKZ dopuścił metodami mechanicznymi. Oj przydaje się taka geomorfologia, przydaje.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s