Halsztackie centrum kulturowe pod Wrocławiem

Duże cmentarzysko sprzed 2700-2500 lat to najciekawsze z licznych znalezisk do jakich doszło podczas badań autostradowych w Domasławie pod Wrocławiem. Najważniejsze wyniki wykopalisk przedstawił podczas niedawnej konferencji w IAiE PAN prof. Bogusław Gediga w referacie „Halsztackie centrum kulturowe pod Wrocławiem – nowy obraz wczesnej epoki żelaza w Polsce Zachodniej”.

Pierwsze pozostałości ludzkiej działalności w Domasławie pochodzą z neolitu. Archeolodzy odkryli 25 grobów kultury lendzielsko–polgarskiej (5500-2300 p.n.e) typu jordanowskiego. Były bogato wyposażone w pierwsze wyroby metalowe, głównie miedziane ozdoby. Nie wiadomo jednak z jakiego kierunku owe importy napływały.

Od 2300 do około 1500 r. p.n.e, czyli podczas wczesnej epoki brązu, w Domasławie istniały osada oraz cmentarzysko. Archeolodzy odkryli m.in. fascynujący pochówek „bliźniaków” – dwójki dzieci, złożonych bardzo blisko siebie. Badania DNA ujawniły, że dzieci były w tym samym wieku, miały tę samą matkę, ale miały różnych ojców!

Podczas przełomu er na tych terenach istniała duża, bo prawie 7-hektarowa, osada ludności kultury przeworskiej. Osada była podzielona na rejony mieszkalne oraz produkcyjne.

Prof. Gediga prezentuje zdjęcia z wykopalisk.

Jednak najważniejsze odkrycia w Domasławie dotyczą lat 750–450 p.n.e, czyli epoki żelaza. Z tego okresu odkryto ponad 100 grobów, przeważnie komorowych. Groby komorowe przynależą zapewne do wyższej warstwy społecznej. Mają od 1 do 4 m średnicy i aż 2 metry głębokości. W wyposażeniu oprócz popielnicy często występowały przystawki, czasami aż 48. Wiele z nich to przykłady typowej halsztackiej ceramiki grafitowanej i malowanej. Wśród tych naczyń najważniejszym zabytkiem z pewnością jest czterokołowy wózek z typową ornamentyką znaną z przełomu epoki brązu i żelaza, powstałą w kręgu cywilizacji śródziemnomorskiej. Tam właśnie wódz–bohater chowany był zazwyczaj na wozie.

Niespotykana jest także ilość zabytków metalowych w szczególności żelaznych. Ozdoby, sześć mieczy żelaznych oraz jeden brązowy wyraźnie wskazują na proweniencję południową. Naczynia brązowe są importami z kręgu kultury halsztackiej oraz z Italii. Liczne są również paciorki bursztynowe, brązowe, szklane, a także ozdoby ze złota. Między spektakularnymi pochówkami występują groby proste, płytko zakopane, ubogie w dary, z popielnicą i pojedynczymi przystawkami. Wskazuje to zapewne na powstanie warstwy „arystokratycznej”, która sprowadzała z południa produkty luksusowe i jednocześnie chroniła „swoich”.

Groby odkryte w Domasławie przedstawiają miejscowe społeczeństwo epoki żelaza, jeżeli nie jako jedno z centrów Europy halsztackiej, to z pewnością jako będące na identycznym poziomie i utrzymujące z tymi centrami kontakty handlowe, a za ich pośrednictwem ze światem Morza Śródziemnego.

Profesor Gediga uważa, że obecność na tym terenie kultury łużyckiej na przełomie okresu brązu i żelaza nie wytrzymuje krytyki. Archeolog uważa wręcz, że Śląsk oraz południowa Wielkopolska należą do kręgu kultury halsztackiej.

Cmentarzysko w Domasławie jest pierwszym tego typu odkryciem na terenach polskich, a także jednym z niewielu na terenach Europy Środkowej. Badania w Domasławie tworzą zupełnie nowy obraz społeczeństw mieszkających we wczesnej epoce żelaza na terenie Europy Środkowej.

Tekst i zdjęcie: Julia Chyla

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 15.02.2010.

Komentarzy 14 to “Halsztackie centrum kulturowe pod Wrocławiem”

  1. Takie są efekty sztywnego, pozytywistycznego, identyfikowania kultur. Mówimy to kultura łużycka, to pomorska a w tym miejscu jest granica. Niewiele myśli się o ludziach, którzy żyli sobie w pewnym swoim świecie, choć (całe szczęście) ostatnio coraz lepiej to wygląda. Kultura łużycka nie jest już monolitem, ale raczej zespołem kultur (horyzontem łużyckim?). To, że wpływy halsztackie były silne na Śląsku wiadomo już od dawna (liczne prace M. Gedla), obecnie jest to tylko potwierdzane. Pytanie na ile upoważnia nas to do tworzenia kolejnego sztucznego taksonu. W którymś z ostatnich numerów AŻ prof. Gediga proponował bowiem wyróżnienie kręgu północnohalsztackiego. Przypomina to chyba trochę spór (niezakończony?) o kulturę pomorską (tudzież wschodniopomorską, wejherowsko-krotoszyńską, urn twarzowych, grobó skrzynkowych etc). Przecież w archeologii pradziejowej (a już zupełnie z epok wcześniejszych niż OWR) to jedyną pewną rzeczą jest typologia (bo sztuczna :)) a reszta to interpretacja i hipotezy z różnym stopniem prawdopodobieństwa.

    „Z tego okresu odkryto ponad 100 grobów, przeważnie komorowych. Groby komorowe przynależą zapewne do wyższej warstwy społecznej.”
    Czyli mamy tu do czynienia z odwróconą piramidą? Tzn zazwyczaj jest tak, że groby „wyższych warstw” są rzadsze. Tymczasem tutaj miałyby one być znacznym procentem całości. A może to poprostu efekt przenikania wierzeń z kręgu stricte halsztackiego (być może z migracjami, mówimy przecież o żywych ludziach)? Chyba tak dotychczas interpretowano takie pochówki. Nie koniecznie przenoszenie schematów musiało diametralnie wpływać na struktury społeczne. Chyba muszę dotrzeć do publikacji z tych badań. Czy ktoś wie czy zostało to zawarte w „Badania na autostradzie A4” pod redakcją w/w profesora?
    Pozdrawiam

    • „Między spektakularnymi pochówkami występują groby proste, płytko zakopane, ubogie w dary, z popielnicą i pojedynczymi przystawkami.”
      Umknęło mi :)

    • Ujmę to od strony filozoficzno – systematycznej: dane, jakimi dysponujemy i jakie zdobywaliśmy od zera trzeba było jakoś uporządkować, by wskazać w pierwszym rzędzie główne nurty dawnych kultur. Stąd wprowadzenie klasyfikacji opartej na jakims najbardziej typowym elemencie danego wykopaliska.
      Z czasem, kiedy odkrywanych jest coraz więcej zabytków, wiedza ta się pogłębia i pozwala na doprecyzowanie czy uszczegółowienie. W tym przypadku więc, nasuwa mi się skojarzenie, że wobec skąpych danych realizuje się tu zasadę „od ogółu do szczegółu. Wobec nawet stosunkowo mało znanych ogółów mogą istnieć różnice, nawet zasadnicze, co do interpretacji szczegółów.
      Dlatego sama ogólna kwalifikacja nie jest zła, a cała nadbudowa nad faktami w postaci nauki jako dyscypliny ma właśnie to wszystko starać się uporządkować, posługując się artykułami naukowymi i ścierającymi się poglądami, uzupełnianymi nowymi odkryciami czy odmienną analizą.
      Przynajmniej mnie takie ujęcie wydaje się logiczne, dlatego piętnowanie klasyfikcaji uważam za nieuzasadnione.

      • Rozumiem :) Nie jestem przeciwiniem klasyfikacji jako takiej, ale tego kiedy staje się ona celem samym w sobie, tzn punktu w którym nie są ważni ludzie a jedynie przekrój przez inwentarz. To chyba normalne, prawda? Może niezbyt jasno się wyowiedziałem.

        • Mając tylko materialne ślady danej kultury można się wypowiadać tylko przez pryzmat tych śladów. Chyba, że zaprzęgniemy socjologę i inne nauki, i na ich podstawie wywiedziemy jakś tezę. Ale od tezy do dowodu droga daleka. Dlatego też klasyfikacja powinna być oparta na faktach, a nie na założeniach. Bo fakty możemy weryfikowac wprost, natomiast założeń nie.

  2. Tu jest link do artykułu z GW z Wrocławia z października 2009 roku, o tej samej tematyce.
    http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,7201157.html

  3. Grobów z okresu halsztadzkiego ostatecznie wyszło około 800 w tym ponad 100 bogatych z konstrukcjami do tego około 400 z epoki brązu:)PAN przekopał jednak tylko część cmentarzyska, część wychodzi poza inwestycje oraz ponad 1000 grobów wyszło na sąsiednim wykopie prowadzonym przez inna instytucje. Całe stanowisko po stronie PAN jest obecnie na etapie opracowania więc żadna konkretna publikacja się nie ukazała. A zabytki wyszły naprawdę genialne. Warto tu dodać iż groby tzw. grupy jordanowskiej też są sporą sensacja właśnie ze względu na bardzo bogate wyposażenie jak i bardzo dobrze zachowane kości!!

  4. „Badania DNA ujawniły, że dzieci były w tym samym wieku, miały tę samą matkę, ale miały różnych ojców!”

    Rzadki przypadek, ale zdarza się.

    Albo dwie siostry bliźniaczki straciły dzieci w tym samym okresie (epidemia, głód,…) i dzieci zostały pochowane w jednym grobie.

  5. Zastanawia mnie, co na to ustalacze wieku na podstawie ludzkich szczątków? Może wiek Kopernika też można ustalić na podstawi badań DNA? Pan Sołtysiak jest tu chyba ekspertem?

  6. a nurtuje mnie jedno. wobliczu tyluset grobów, dobrze zachowanych, z ozdobami, szczątkami itp w obliczu tylu fizycznych dowodów religijnych wciąż nie można jakoś ustalić obrzędów? przecież chyba da się to jakoś choćby bardziej precyzować nawet mimo braku pisma? co, w ogóle nie ma żadnych śladów obrzędów – ot chowali i tyle?? wciąz dwie jakby sprzeczne informacje – jedna to taka, że o obrządkach na terenach Polski bardzo mało wiadomo i druga to taka, że wciąż są odkrywane pochóki, groby, kurhany, dzbany, urny, miski, łyżki, spinki, sprzączki i kurde balans pięciozłotówki. I w tym gąszczu odkopanych setek faktów nie klaruje się nikomu ze specjalistów żaden obraz tego w co wierzono i jak wierzono?? ostro podkręcam kontrast, ale to dla podgrzania (mam nadzieję) dyskusji, bo podobne odczucia chyba ma każdy albo przynajmniej wiele osób.

    • Zerknij raz jeszcze na ten komentarz, w tym wątku:
      https://archeowiesci.wordpress.com/2010/02/15/halsztackie-centrum-kulturowe-pod-wroclawiem/#comment-15969
      Ludzie umierali w każdej kultourze i w każdej epoce. I oprócz podatków to jest ta druga pewna rzecz. Z grubsza rzecz biorąc pochówki wyglądały podobnie: Był trum w takiej czy iinej postaci, i były dodatki: osikowy kołek dla tych złych a trochę materialnych dóbr dla tych dobrych ;). Jakie to były dobra, zależało od eopki.
      Na podstawie takich odkryć da się jedynie ustalić, że niektórych lubiliśmy, a niektórych nie. Oczywiście mozna było wywieść niektóre przesądy, ale tylko dlatego, że znalazły oparcie w źródłach materialnych (pisane lub znane nam odzwierciedlenia, z wierzeń, które przetrwały do dziś) lub w ludowych opowieściach.
      Niejednokrotnie na archeowieściach toczyły się dyskusje, ile można wywieść (w sferze niematerialnej) z tego, co zostało znalezione, ale to wszystko pozostanie w sferze domysłów, teorii, hipotez etc, jeśli nie posiadamy żadnych informacji na temat duchowej sfery danej kultury poza znaleziskami.
      Wyobraź sobie, że za kilka tysięcy lat ktoś z zupełnie obcej nam kultury, nie posiadając o nas żadnych informacji odkopuje którąś z naszych wielkich nekropolii, bez nagrobków, które dawno zmiótł czas. Znajduje jedynie tysiące zbutwiałych trumien ze zwłokami w garniturach ze sztucznego tworzywa, ale bez butów, bo były tekturowe… I będzie pisał, że szczególną uwagę przywiązywano w naszej epoce do trwałości garniturów, a brak butów świadczył o „kulcie nieskażonej stopy”. Tak wygląda sfera domysłów ;)

      • oczywiście racja jak w tym kawale, że jak odkopią za 1000 lat dzisiejsze Stany to uznają, że obiektem kultu była lodówka.

  7. A opierając zasięg kultury na obecności puszek coca-coli uznają, że kultura ta wytworzyła się w Północnej Ameryce w połowie XX wieku i ciągu pięćdziesięciu lat podbija cały świat ^^
    Podobnie sprawa się ma z pochówkami, bądź strojem, ceramiką, w stylu halsztackim właśnie… Co innego zasięg kulturowy (etniczny?) a co innego zasięg myśli, wiary i filozofii. Halsztatyzacja nie była pierwszym tego typu zjawiskiem w Europie. Przywołać wystarczy procesy neolityzacji czy megalityzacji oraz horyzont mogiłowy i pół popielnicowych…

    Co do wierzeń. Nie powiedziałbym, że wiemy tak mało.
    Parzyste pochówki bydła (samiec samica)z ozdobami w episznurowym kręgu przykarpackim na przykład, gdzie ludzie zajmowali się głównie pasterstwem, świadczyć mogą o kulcie właśnie bydła tak jak ma to miejsce np. w Indiach

    Przykładów takich może być wiele

    • Jasne, ale też z drugiej strony trzeba uważać, żeby nie popaść w nadmierne bajkopisarstwo jak w przypadku (skądinąd wielce zasłużonego) prof. Szafrańskiego – v. Prahistoria Religii.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s