Wybieramy najważniejsze polskie odkrycia 2009 r.

Jak już wcześniej zapowiadałem, otwieram głosowanie na najważniejsze i najciekawsze polskie odkrycia ogłoszone w 2009 r. Postanowiłem podzielić odkrycia na dwie kategorie: krajowe i zagraniczne.

Oto moje propozycje. Przyznaję, że wybór był szalenie trudny, gdyż ciekawych odkryć było bardzo dużo. Zwłaszcza tych krajowych.

Odkrycia w Polsce:
Małopolscy rolnicy sprzed 7,5 tys. lat
Cmentarzysko spod Jarocina i łyżka ze starogermańskim napisem
Arabski skarb z Wielkopolski
Wczesnośredniowieczny most z jeziora Niesłysz
Szkuta z Czerska
Średniowieczne „karabiny” z Chełma
Wczesnośredniowieczne “skandynawskie” groby spod Włocławka
Domniemane fundamenty najstarszej włocławskiej katedry
Wczesnośredniowieczna fosa spod opolskiego amfiteatru
Najbogatsze stanowisko kultury trzcinieckiej

Odkrycia poza Polską:
Grobowiec w Çatal Höyük
Notatki egipskich budowniczych z Deir el-Bahari
Imiona nieznanych egipskich władców i najstarsza mastaba znad Nilu
Pozostałości budowli cywilizacji Huari w Peru
Złoty skarb mnichów z Naqlun
Najstarsze szczątki udomowionych wielbłądów w Sudanie
Baptysterium z Marei
Znaleziska ze starożytnego śmietnika w Berenike
Narzędzia ludzi z dolnego paleolitu
Nieznana komnata w piramidzie Majów

W 2009 r. szczególnie dużo pisano i mówiono o odkryciu w Poznaniu kaplicy z czasów Mieszka I. Jednak pierwsze informacje na ten temat pojawiły się w 2008 r. i głosami czytelników Archeowieści odkrycie to zajęło drugie miejsce w głosowaniu na archeologiczne hity 2008 r.

W każdej kategorii macie tylko jeden głos, więc się dobrze zastanówcie.



Przepraszam za brak polskich liter w sondach. Niezależne ode mnie problemy techniczne.

Głosowanie potrwa do 16 stycznia włącznie. Ogłoszenie wyników w niedzielę 17 stycznia.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 3.01.2010.

komentarzy 29 to “Wybieramy najważniejsze polskie odkrycia 2009 r.”

  1. Czy forma „łyżka ze starogermańskim runem” jest poprawna? Mam wątpliwości, wydaje mi się, że nie, ale mogę się mylić.

    • Posprawdzałem i w jednym słowniku wyczytałem, że nie ma liczby pojedynczej. Zmieniam na mniej wątpliwą wersję :)

      • a z trochę innej beczki – ja bym pewnie głosował na łyżkę z napisem, bo tak stary napis sam w sobie stanowi dla mnie dużą ciekawostkę (pomijam jego znaczenie w sporze allo/auto, bo moim zdaniem nie jest ono tak duże, jak by chcieli niektórzy dziennikarze) – tylko mam problem, na zdjęciu tej nieszczęsnej łyżeczki nie widzę ani śladu napisu, więc skąd mogę wiedzieć, że odkrywca nie dokonuje nadinterpretacji jakiegoś przypadkowego zarysowania? Echhh, no i na coś innego muszę zagłosować :)

  2. „Najważniejsze i najciekawsze polskie odkrycia ogłoszone w 2009 r.” ?

    W gruncie rzeczy super zabawa do której i ja oczywiście się dołączam. Jako, że jest to zabawa, kierujemy się głównie kryterium ciekawości, co oczywiście nie w pełni może pozwolić docenić wagę niektórych odkryć zwłaszcza w odniesieniu do danego okresu. Ale i nie jest to celem tej zabawy. Natomiast przy okazji warto przypomnieć, że 10 lat temu powstała nagroda dla archeologów „Złotej Łopaty” http://archiwum.wiz.pl/2000/00030900.asp Nagroda przyznawana prze dziennikarzy, w różnych kategoriach, już nawet nie pamiętam jakich i też nie pamiętam kiedy to informacje o tej nagrodzie przeszły do archiwów?

    Funkcjonują jeszcze nagrody przyznawane przez SNAP, zamiennie, co dwa lata.

    Nagroda im. Józefa Kostrzewskiego – za osiągnięcia naukowe.

    oraz

    Nagroda im. Krzysztofa Dąbrowskiego – za popularyzację archeologii.

    W zapiskach archeologicznych (str. 26 http://www.snap.org.pl/images/stories/snap/grudzien2009.pdf) podana jest pełna lista laureatów Nagrody im. Józefa Kostrzewskiego, na liście tej nie ma nikogo, kto by nie posiadał tytułu prof. dr hab. Jest to zatem nagroda uznaniowa. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie. Jeśli chodzi o nagrodę im. Krzysztofa Dąbrowskiego – nie znalazłem listy laureatów.

    Napisałem o tym aby zwrócić uwagę na to, że zasadniczo brak jest w archeologii nagrody branżowej z prawdziwego zdarzenia, wzorem np. nagród SARP dla architektów. Jeśli już są jakieś wyróżnienia to oparte na kryterium „ciekawości odkrycia” w zasadzie jak się komu poszczęści i co komu wyjdzie z pod łopaty, oraz na kryterium wzajemnej adoracji środowiska naukowego, choć zapewne większość prof. dr hab archeologii na te nagrody zasłużyła mniej lub bardziej zasłużyła, ale bez wątpienia sporo prof. stoi jeszcze w kolejce po te nagrody.

    Tak przy okazji, tej zabawy – postanowiłem o tym napisać. Bo wbrew pozorom, bardzo ważne jest odpowiednio docenić i podkreślić wysiłek włożony w rozwój metodologii badań oraz opracowania analityczno-syntetyczne zwłaszcza w dobie tak brutalnej komercjalizacji archeologii jak dziś to obserwujemy, niezależnie oczywiście czy posiada się tytuł prof. dr hab. czy nie, a nawet czy w ogóle jest się archeologiem.

  3. odkrycia „w ziemi”, odkryciami „w ziemi” ale tego czego mi brakuje (chyba także na Archeowiesciach jako takich) to szerszego wyłapania ciekawych artykułów/książek zajmujących się jakimś procesem/zjawiskiem historycznym w sposób strukturalny – z lotu ptaka. A więc podnoszącym do abstrakcji szereg jednostkowych znalezisk – tego typu prace oczywiście są nakierowane wstecz tj. nie posługują się najnowszymi odkryciami jednostkowymi. Są jednak od nich ważniejsze w tym sensie, że dostarczają nam coraz lepszego rozumienia procesów zachodzących w wielkich skalach – np. migracji rolników neolitycznych, kolejnych rewolucji technologicznych, procesów ewolucyjnych etc etc. Fajnie by było gdyby na archeowieściach częściej pojawiały się wzmianki o tego typu opracowaniach – streszczenia co ciekawszych artykułów naukowych tego typu albo recenzje ciekawych książek – w tym tych ukazujących się w Polsce (a jest ich coraz więcej). Takie luźne myśli – może w praktyce niemożliwe do zrealizowania

    • Fajnie by było gdyby na archeowieściach częściej pojawiały się wzmianki o tego typu opracowaniach

      To prawda, fajnie by było :) Niestety obecna zasada robienia serwisu, czyli po pracy z doskoku, znacząco utrudnia robienie takich rzeczy. Nawet średnio mam czas na czytanie takich rzeczy.

      • to może uchylić łamy w tym względzie dla kompetentnych czytelników – jest tu paru aktywnych komentujących, których refleksje, rady i porady co warto przeczytać i kto napisał coś wyjątkowo interesującego nie tylko ja bym chętnie przeczytał :) – civic archeowiesci project ;)

        • Jak ktoś zechce coś fajnego napisać, to zawsze mogę opublikować. Choć przyznam, że mam pewne powody dla których nie daję informacji o książkach, ani ich recenzji. Nie chciałbym np. być zasypany recenzjami przez jakieś wydawnictwo :)

  4. Jeszcze ujrzały światło dzienne wyniki wykopalisk z Kwidzyna, ale nie wiem na który rok te wykopaliska wedle wzoru na blogu datować bo same prace archeologiczne trwały dwa lata (2006-2008).

  5. Hmmm… z pewnych względów chciałem zagłosować na włocławską katedrę, ale ponieważ odkrywca sam ma na razie wątpliwości, czy to na pewno katedra (bo „romańskości” nie należy raczej podważać), odpuściłem. Po następnych sezonach sprawa może się wyjaśnić.
    Zagłosowałbym na groby z Ciepłego, ale nie ma w zestawieniu (były w zeszłym roku?).W ich przypadku nie kłóciłbym się o „skandynawskość” – miałem okazję oglądać wyniki tych badań na kilku konferencjach. W przypadku Bodzi – nie wiem, bo na razie nie znam żadnej publikacji, ale samo zagadnienie grobów komorowych trochę mnie interesuje…

    • Obawiam się, że o grobach z Ciepłego nic nie było na Archeowieściach. Widać dotąd nie ukazało się w żadnych mediach, albo było, ale artykuł nie miał słów kluczowych, których używam do wyszukiwania newsów.

      • Krótkie poszukiwania w sieci nic mi nie dały, więc pewnie informacja wcale nie poszła w eter. Skoro tak, to mi nie bardzo wypada ją zapodawać. Przypomnę tylko, że w 1900 roku podczas budowy znaleziono bodajże 6 grobów szkieletowych, stanowiących fragment większego cmentarzyska, położonego nieopodal grodziska pierścieniowatego (w okolicy są chyba 4 takie grodziska). O ile 5 z odnalezionych grobów można było uznać za typowe pochówki słowiańskie z wczesnego średniowiecza, to szósty od 100 lat stanowił przedmiot dyskusji archeologów. Ostatecznie w 1998 r. Michał Kara opublikował artykuł, którego tezy zostały zaakceptowane przez większość współczesnych badaczy (pewnie nie wszystkich). Pochówek został uznany za grób skandynawskiego kupca na podstawie wyposażenia i znanych szczegółów obrządku pogrzebowego. Do badań powrócono w 2008 i 2009 r., pod kierownictwem Zdzisławy Ratajczyk z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. W trakcie nowych badań odkryto kilka kolejnych grobów, wśród nich charakterystyczne groby komorowe, które na podstawie tego, co widziałem rzeczywiście można wiązać ze Skandynawami.
        Informacja nie poszła w eter pewnie ze względu na to, iż badania jeszcze trwają i żeby się tym nie zainteresowały hieny. Dlatego więcej szczegółów nie podam.

  6. JAKO ŻE JEST TO NAJNOWSZA WIADOMOŚĆ NA TEJ STRONIE, POZWOLĘ SOBIE TAKŻE Z INNEJ BECZKI, UMIEŚCIĆ LINK DO BARDZO CIEKAWEGO ARTYKUŁU N/T ZMIAN KLIMATYCZNYCH O CZYM TROCHĘ SIĘ TU PISAŁO.
    JESTEM WIERNYM CZYTELNIKIEM STRONY PANA WOJTKA (MAM NADZIEJĘ ŻE MOGĘ TAK CIEPŁO SIĘ DO PANA ZWRACAĆ). JAKO, ŻE JESTEM TYLKO ZWYKŁYM CZYTELNIKIEM A NIE ŻADNYM FACHOWCEM, KOMENTARZY WCZEŚNIEJ NIE ZAMIESZCZAŁEM. SERDECZNIE POZDRAWIAM AUTORA STRONY, ŻYCZĄC MU WYTRWAŁOŚCI W TWORZENIU DZIEŁA.
    http://odkrywcy.pl/kat,116796,title,Czlowiek-kontra-klimat,wid,11811206,wiadomosc.html

    • komentarz niewłaściwy pod wieloma wzgledami – minusik.

    • Pisanie majuskułą (dużymi literami), jest w internecie traktowane jak krzyczenie – nie jest to ani grzeczne, ani tym bardziej eleganckie. Charakteryzuje zachowanie internetowych trolli.

    • nie krzycz człowieku, please

      choć to na pewno miło dla gospodarza, jak go chwalą ;-)

  7. A ja głosuję na odkrycie cmentarzyska sznurowego w Modlnicy k. Krakowa.
    Temat bardzo interesujący, a poza tym dyskusja jaka się wywiązała w komentarzach do tego postu była bardzo pouczająca.

  8. A niezwykłe odkrycie na zamku w Pyzdrach, o którym można bez przesady napisać, że jest rewelacyjne?

    • Niestety, próbowałem swego czasu skontaktować się z kierującym badaniami, ale nie dostałem odpowiedzi, a nie widziałem informacji o tych badaniach w mediach. Nie mogę więc uznać tych odkryć za ogłoszone.

  9. Pewnie wyniki ukażą się w 2010 roku, bo jest nad czym się zastanawiać… Może Gunther napisze coś więcej na swoim blogu, bo zdaje się, że wspominał o tych wykopaliskach w ich wczesnej fazie?
    W 2009 roku miały jeszcze miejsce prace na zamku Grudziądzu, wyjaśniające kilka zagadek ale też wyników na razie nie opublikowano.

    • Ale pewne informacje były podane w mediach https://archeowiesci.wordpress.com/2009/10/27/seria-niespodzianek-podczas-badan-wzgorza-zamkowego-w-grudziadzu/

    • Pewnie nie napisze, bo Autor badań jest strasznie zapracowany i mi też trudno od Niego coś wyciągnąć.
      Wyniki badań w Grudziądzu były referowane na ostatniej Sesji Pomorzoznawczej w Gdańsku, w listopadzie 2009. Ponieważ zgłaszanie maszynopisów z tej sesji kończy się gdzieś w połowie roku, to wydanie drukiem materiałów najwcześniej w końcu roku…
      Generalnie z upublicznianiem wyników badań jest ciężko – większość badaczy (którzy z godnie z prawem dysponują prawami autorskimi) nie chce tego robić przed wypuszczeniem recenzowanych publikacji. Niektórzy obawiają się „podkradania” wyników badań, inni wolą zachować miejsce ich przeprowadzenia w tajemnicy przed plagą szkodników. Bywają też tacy, którzy najzwyczajniej w świecie „zapominają” o potrzebie popularyzacji.

  10. Hmmmmmmmm, przepraszam jeżeli kogokolwiek uraziłem krzyczeniem na tej stronie, ale człowiek uczy się całe życie i tej zasadzie nigdy nie słyszałem. Już nie będę, przyrzekam.
    Troll – zwykle wielkie, tępe, powolne, brutalne stworzenie fantastyczne unikające słońca (często zmienia się pod jego działaniem w kamień). Zazwyczaj jego atrybutem jest wielka maczuga – wilkipedia. Mam nadzieję że „Pan gunther” jakby na to nie patrzeć nieco się zagalopował bo jednak czytać i pisać się jakoś nauczyłem a obsługę komputera udało mi się opanować grubo ponad 20 lat temu. Pozdrawiam

  11. „Większość badaczy (którzy zgodnie z prawem dysponują prawami autorskimi) nie chce tego robić przed wypuszczeniem recenzowanych publikacji. (…) Bywają też tacy, którzy najzwyczajniej w świecie “zapominają” o potrzebie popularyzacji.”


    To niestety prawda co napisałeś. Tylko, że to nawet nie jest kwestia popularyzacji ale braku obecności wyników badań w bibliografii naukowej. Często można się spotkać z sytuacją gdy wiadomo kto gdzie kopał, a w środowisku wiadomo, że coś odnaleziono ale brak opracowania w wykopalisk poza krótką notatką w jakimś roczniku. Autor ma notatki sprzed kilkunastu lat w domu, uważa je za prywatną własność i oczywiście nie można ich od niego wyciągnąć bo „on ma prawa autorskie”. A poza tym niewiele pamięta bo teraz zajmuje się czymś innym. Niestety dotyczy to też uznanych polskich archeologów. Jak się doda, że wykopaliska są prowadzone za publiczne pieniądze to zakrawa to na paranoję. To bardzo duży problem polskiej archeologii. Po co komu badania, z których nie ma publikacji? Równie dobrze mogłoby by tych badań nie być w ogóle…

    • To niestety się zdarza, wcale nie rzadko i rzeczywiście jest to problem. Najgorzej jest wtedy, gdy nie ma nawet wzmianki w czasopiśmie, a pozostaje akapicik w Informatorze Archeologicznym (dla starszych badań), wystąpienia na sesjach sprawozdawczych lub wręcz tylko „kuluarowa” wiedza, że X kopał stanowisko Y i znalazł tam niezwykłe rzeczy…
      Na szczęście są tacy, którzy robią wykopaliska w archiwach…

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s