Znaleźli wrak za miliard dolarów

Węgierscy archeolodzy znaleźli u wybrzeży Brazylii na wysokości stanu Pernambuco wrak holenderskiego statku, który poszedł na dno ponad trzy stulecia temu.

Trzymasztowa jednostka typu fluita o nazwie „Voetboog” opuściła port Batawia (dziś Dżakarta w Indonezji) ze 109-osobową załogą na pokładzie. Statek wiózł do Holandii jedwab, przyprawy, herbatę, japońską oraz chińską ceramikę i przede wszystkim prawie 180 tys. złotych dukatów

Jak powiedział węgierskiej agencji MTK kierownik ekspedycji Attila K. Szaloky znalezisko jest warte około miliard dolarów.

Holenderskie fluity z połowy XVII w. Były to najbardziej ekonomiczne statki handlowe swojej epoki

„Voetboog” zatonął w nieznanych okolicznościach po czterech miesiącach podróży 29 maja 1700 r. Zdaniem znalazców jednostkę ku wybrzeżom Brazylii zagnał najpewniej sztorm.

Archeolodzy odkryli wrak w październiku ubiegłego roku, ale ogłosili to dopiero teraz, po zakończeniu pierwszej fazy badań.

Jak opowiadają badacze, wrak znajduje się pod kilkoma metrami osadów i w zasadzie całkowicie się rozpadł. Znalezione zabytki będą wydobyte na powierzchnię i poddane konserwacji.

Na podstawie depeszy MTI

Jeśli przedstawiona przez węgierskiego archeologa szacunkowa wartość znaleziska jest prawidłowa, to mamy do czynienia z jednym z największych podwodnych skarbów, jakie dotąd znaleziono.

Do największych odkrytych podwodnych skarbów zalicza się zawartość ładowni odkrytego w 1985 roku wraku hiszpańskiego galeonu „Nuestra Seńora de Atocha”, który zatonął w 1622 roku niedaleko Florydy. Wydobyto z niego ponad 40 ton monet i innych kosztowności wartych wówczas około 400 milionów dolarów, czyli 800 mln dzisiejszych dolarów, jeśli weźmiemy pod uwagę inflację.

W 2007 r. spółka poszukiwawcza Odyssey Marine Exploration ogłosiła odkrycie na dnie Oceanu Atlantyckiego skarbu złożonego z pół miliona srebrnych monet, setek złotych monet i innych kosztowności. Jego wartość szacuje się na setki milionów dolarów. Skarb prawdopodobnie pochodzi z hiszpańskiej fregaty „Nuestra Señora de las Mercedes”, która eksplodowała podczas morskiej bitwy u wybrzeży Portugalii w 1804 roku. (Hiszpania: Podwodny skarb należy do nas)

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 1.12.2009.

Komentarzy 11 to “Znaleźli wrak za miliard dolarów”

  1. w takim razie jak to znaleźli? szukali akurat tego statku czy to był tylko przypadek?
    Tym niemniej brawo Węgrzy, nie mają dostępu do morza ale to nie przeszkadza im w umacnianiu morskich tradycji.

    • Nie mam pojęcia. Ta węgierska depesza to jedyne źródło. Mogli jednak szukać właśnie tego statku, bo o jego zatonięciu w tym rejonie wybrzeża Brazylii wiedziano już wcześniej.

  2. Ponad 600 kg złota na tak niewielkiej jednostce i to nawet bez eskorty za to w złotym wieku piractwa? Hazardziści.

    • Niekoniecznie hazardzisci.
      Moze byla eskorta, tylko o tym nie pisza – mogla tez dolaczyc, lub moglobyc planowane takie dolaczenie, na morzu, poza zasiegiem obserwatorow ladowych – zeby liczba i sklad eskorty nie byly znane.

      Mogla tez to byc jakas akcja powiazana z wyslaniem falszywego statku z eskorta, aby na nim skupilo sie zainteresowanie piratow.

      • Takie zabawy są dobre na filmie fabularnym a nie w realnym świecie. To nie „Stawka większa od życia” ani „Piraci z Karaibów”. Taka suma umieszczona na statku liniowym byłaby zupełnie bezpieczna. Korsarze dysponowali wprawdzie szybkimi jednostkami o dużej obsadzie ale były to jednostki niewielkie i w zasadzie nie mające szans na podejście bliżej niż półzasięg strzału armatniego. Dodatkowo większe jednostki są bezpieczniejsze w warunkach sztormowych.

        • Sadze, ze zycie jest w stanie niekiedy znacznie przewyzszyc scenariusz filmowy.

          Jesli wolisz rozwiazanie w ktorym podjeto swiadomie decyzje o poslaniu niewielkiego statku bez planowania zadnej eskorty w taka dluga podroz poprzez tereny pelne piratow – twoja sprawa.

          • To był akurat stały szlak handlowy Holendrów, na którym pływało wiele jednostek. W najlepszym okresie około stu uzbrojonych okrętów tego typu, co odnaleziony. Do tego również mniejsze. Do ochrony szlaku stworzyli rozbudowaną sieć fortów. Można się też spodziewać, że rejony zagrożone przez piratów były patrolowane. Poza tym odkryty statek mógł płynąć w konwoju, bo nie natknąłem się na informacje jasno temu zaprzeczające.

            • Mozliwosc braku wzmianki w zrodlach o konwoju w ktorym faktycznie plynal statek, wymienilem na pierwszym miejscu domyslow.
              Ówcześni Holendrzy ( a w zasadzie chyba i obecni) , raczej nie byli ryzykantami.

  3. 180 tysiecy złotych dukatów działa na wyobraźnię!Ale i chińska porcelana jeżeli zachowała sie w dobrym stanie to tez jest drogocennym znaleziskiem! Gratulacje dla Węgrów;)

  4. Wow, to się nazywa odkrycie.

  5. trzymając się liczb,… ciekawe ile ile set tysięcy dolarów lub milionów wydano na poszukiwania wraku, kiedys widziałem dokument na temat wraku który odkryto w 1985 roku z 40 tonami zlota i kosztowności. Odkrywcy bardzo się cieszyli że w końcu po 25 latach poszukiwań udało im się odnaleźć wrak!! 25…

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s