Chińczycy atakują pochodzenie Homo sapiens tylko z Afryki

Najnowszym orężem chińskich naukowców jest żuchwa sprzed 110 tys. lat, którą odkryto w jaskini w prowincji Guangxi (południowe Chiny). Zdaniem specjalistów z Instytutu Paleontologii i Paleoantropologii Kręgowców w Pekinie jest ona pozostałością po prymitywnym Homo sapiens.

Głównym argumentem Chińczyków jest widoczna na żuchwie bródka, która jest charakterystyczna dla naszego gatunku. Jednak grubość żuchwy bardziej pasuje do wcześniejszych gatunków z rodzaju Homo. Uczeni podejrzewają, że może być to efekt mieszania się afrykańskich Homo sapiens z bardziej prymitywnymi gatunkami.

Tak interpretowane odkrycie wspiera tezę, że współcześni ludzie są mieszanką pochodzących z Afryki Homo sapiens z prymitywniejszymi gatunkami ludzi, które wcześniej zasiedliły Azję. Teza ta (zwana multiregionalną) jest przeciwstawiana przez niektórych naukowców dużo popularniejszemu poglądowi, że jesteśmy bezpośrednimi potomkami afrykańskich Homo sapiens (tzw. pożegnanie z Afryką).

Żuchwa jest jednak argumentem, który najpewniej przekona jedynie przekonanych, czyli dotychczasowych zwolenników teorii multiregionalnej. Zwolennicy „pożegnania z Afryką” już obalają chińskie argumenty. Na przykład Erik Trinkaus z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis stwierdził, że Chińczycy często uznają za Homo sapiens późnych Homo erectus.

Na podstawie New Scientist. Szczegółowy opis żuchwy ma się ukazać pod koniec miesiąca w „Chinese Science Bulletin”.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 3.11.2009.

Komentarzy 15 to “Chińczycy atakują pochodzenie Homo sapiens tylko z Afryki”

  1. Czy Chinczycy gdziekolwiek podaja wyniki badan genetycznych potwierdzajace ich teorie, czy opieraja sie wylacznie na interpretacji znalezisk archeologicznych?

  2. Dzisiaj kształt żuchwy bez badań genetycznych to za mało.

  3. A skąd to DNA? Ze skamieniałości?

  4. Jeśli szkielet kranialny uległ fosylizacji, to jak zbadać DNA?

  5. Mozna przeprowadzic zarowno badania genetyczne populacji, odzwierciedlajace genotypy praprzodkow i kierunki ekspansji poszczegolnych genow, zarowno na podstawie dna komorkowego jak i mitochondrialnego. W moim przypadku, pytalem sie o takie badania.

    Rowniez szczatki, przy odpowiednio duzej ilosci znalezisk, moga byc reprezentowane przez egzemplarze umozliwiajace chociaz czesciowe przebadanie zachowango dna. Naturalnie tutaj to juz jest kwestia duzego szczescia polaczonego z coraz doskonalszymi metodami badawczymi.

    https://archeowiesci.wordpress.com/2009/02/08/najstarsze-ludzkie-wlosy/
    http://www.biotechnolog.pl/news-607.htm

  6. W informacji jest mowa o żuchwie datowanej na 110 tys. lat temu, więc o jakim DNA można w tym przypadku mówić? Żuchwa ta uległa fosylizacji.

    • Ta zuchwa tak.

      Ale udalo sie wydobyc DNA ze szczatkow (jak juz koledzy poruszyli temat – przypominam, ze ja pisalem o czyms troche innym) ze szczatkow liczacych 30tys lat – i ni episze tu o „mrozonkach”. ak wiec na poparcie teorii mogliby znalezc cos w mlodszych materialach – co naturalnie nie jest pewne, ze dysponuja w tej chwili szczatkami umozliwiajacymi takie badania.

  7. co wam przyszło do głowy z tym DNA? ;-) Wbrew Waszemu wyobrażeniu paleontologia i paleoantropologia jeszcze nie umarły, co więcej mają się całkiem dobrze.

  8. Stawianie rewolucyjnych tez na podstawie pojedynczego znaleziska mija się z celem (patrz czaszka Eoanthropus z Piltdown). Całkiem możliwe, że jest to atypowa żuchwa H. erectus (Sinanthropus) z wyjątkowo silnie rozwiniętą bródką, z resztą mniej lub bardziej zaznaczone bródki występują w wielu znalezionych żuchwach H.erectus

  9. R. Dart na podstawie jednej czaszki dziecka z Taung postawił hipotezę o australopitekalnym pochodzeniu człowieka. Oczywiście była „wojna o czaszki” i reakcja na to (co w koloniach powstał człowiek?), którą wszyscy znamy. Był bym ostrożniejszy, a paleoantropologia i paleontologia mają się bardzo dobrze. Nikomu nie przeszkadza, że jedni kości mozolnie sklejają i badają struktury morfologiczne, a inny tłuką w je młodzieżach i podobno są „trendy??”.
    MK
    P.S. I proszę nie mylić dwóch pojęć: „wyniki badań” i „oszustwo”.

  10. do „badan DNA” potrzebny by byl oprocz DNA z okazu rowniez DNA z obu gatunkow i znajomosc markerow „gatunkowo-specyficznych”. wlasciwie cala dyskusja wraca do tego co bylo przed chyba 50 laty – czy H.s. sie krzyzowal czy nie z „krewnymi z linii bocznych” a wiec zapewne do definicji gatunku

    • Jak dla mnie, jeśli linia ludzi (rodzaj Homo) miała 46 chromosomów (wszystkie gatunki)- to ja nie widzę specjalnych przeszkód między takimi krzyżówkami.
      Tylko jak zbadać ile chromosomów miały inne gatunki ludzkie?

      • a więc wracamy do sporu między definicją gatunku biologiczną a filogenetyczną i zjawiska tzw. inflacji taksonomicznej, spowodowanej rozpowszechnianiem się tej drugiej

  11. Przepraszam, że się „wcinam” ze swoim komentarzem. Przeważnie jestem tylko czytaczem, ale ten temat wydaje mi się znajomy. Swego czasu wielu europejskich antropologów itp. było zwolennikami teorii o pochodzeniu „ras” ludzkich od różnych „małp” co miało tłumaczyć wyższość białych nad innymi. Myślę, że Chińczycy mogą mieć podobny cel i chcą mieć swoją „małpę” wbrew najnowszym odkryciom genetyków. Po prostu polityka (wydaje się to dość oczywiste każdemu kto choć trochę zna sytuację społeczno-polityczną współczesnych Chin).

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s