W najnowszej Archeologii Żywej…

AZ

Ukazał się najnowszy numer magazynu popularnonaukowego „Archeologia Żywa”. Tym razem możecie przeczytać w nim m.in. o poszukiwaniach i identyfikacji szczątków astronoma Mikołaja Kopernika, o tym, jak wygląda praca polskich archeologów na gorącej Saharze i w zimnym Bałtyku, o tajemnicach Kounova w Czechach i kamiennej wieży w Stołpiu, a także o korzyściach jakie przynosi praca etnoarcheologa.

Grób ten był najbardziej zniszczony. Zachowała się czaszka, jednak bez żuchwy, a ze szkieletu pozostały luźno rozsypane kości. A jednak właśnie on przykuł uwagę badaczy. Od ponad dwustu lat z przerwami trwały próby odnalezienia grobu Mikołaja Kopernika wewnątrz katedry we Fromborku. Słynny astronom spędził dwie trzecie swego dojrzałego życia przy tej świątyni. Stąd kierował się ku europejskim podróżom i studiom, tutaj obserwował gwiazdy i oddawał się zawiłym obliczeniom astronomicznym. Po kilku wiekach uczeni wpadli na trop pochówku słynnego kanonika. Kulisy odkrycia grobu Kopernika – te znane i mniej – przybliża prof. JERZY GĄSSOWSKI, szef poszukiwań we fromborskiej krypcie.

Największe niebezpieczeństwo, jakie dziś czyha na antropologów to poprawność polityczna. Można powiedzieć lub napisać największe głupstwo, byleby nie obrażało ono żadnej mniejszości… Przełomowym momentem w badaniach było porównanie materiału genetycznego z włosów, znalezionych pomiędzy kartkami książki Kopernika z Upsalli oraz pochodzących z czaszki, którą zidentyfikowaliśmy. Z pewnym zaciekawieniem oczekiwałem reakcji moich kolegów antropologów na nasze odkrycie… Prof. KAROL PIASECKI, który zidentyfikował szczątki astronoma, w tekście „Wstrzymać Kopernika!”, ostro polemizuje ze zdaniem innych badaczy…

„Kaczki wyznaczały nam czas do końca ekspedycji. A gdy znikał ostatni ptak, znaczyło, że jeszcze… kozę trzeba zjeść”, o pustynnej diecie i życiu na Saharze, Beduinach oraz gwiazdozbiorach opowiada Joannie Orłowskiej-Stanisławskiej – prof. dr hab. MICHAŁ KOBUSIEWICZ, badacz prahistorii Afryki i obecny szef największej na świecie polskiej ekspedycji naukowej w Afryce „Combined Prehistoric Expedition”. Co oznacza „Abu Jan”, afrykański przydomek badacza; co robić, gdy land rovery gubią się wśród wielkich piasków oraz kim była madame Scarsella – kairska muza prahistoryków, dowiecie się z pełnej przygód rozmowy.

Co jakiś czas archeolog napotyka na odkrycia trudne do objaśnienia lub wręcz w swojej istocie niewytłumaczalne. Ale to właśnie one są pożywką dla tych, którzy archeologią zajmują się okazjonalnie. Rozpalają wyobraźnię, wywołują płomienne dyskusje i kreują nieoczekiwane pomysły. Tym wszystkim, którym marzy się taka przygoda – prof. ANDRZEJ KOKOWSKI, niezrównany popularyzator archeologii, proponuje wycieczkę do Kounova w powiecie Rakovnik na terenie Republiki Czeskiej. Emocje gwarantowane!

Widoczność dochodziła wprawdzie do 8 m, ale panował półmrok, a temperatura wody sięgała zaledwie 7 stopni Celsjusza. Płetwonurkom ubranym w „skafandry mokre” groziło wychłodzenie organizmu. Współpraca Zakładu Archeologii Podwodnej Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z Uniwersytetem w Kłajpedzie doprowadziła w 2009 r. archeologów podwodnych nad Morze Bałtyckie, w rejon miejscowości Palanga na Litwie. KRZYSZTOF RADKA, uczestnik wyprawy relacjonuje niełatwą dokumentację wraku spod Palangi.

Projekt współpracy francusko-syryjskiej ma na celu zbadanie grupy trzech stanowisk usytuowanych ok. 20 km na płd.-wsch. od Damaszku w Syrii. Obszar ten określa się mianem „Rhuta”, z racji jego „oazowego” charakteru. Jest to teren absolutnie dziewiczy, jeśli chodzi o wykopaliska, które dotychczas koncentrowały się na wybrzeżu śródziemnomorskim lub na północy Syrii, za Eufratem. O nowej ekspedycji Luwru na Wzgórzu Myszy opowiada Dariuszowi Długoszowi – SOPHIE CLUZAN, kustosz Starożytności Wschodnich w Muzeum Luwru.

Mieszkańcy Stołpia opowiadali, że to siedziba „księżnej – czarodziejki”. Dlaczego średniowieczna budowla na peryferiach Polski wzbudza tak silne emocje badaczy? Co może ją łączyć z odległym obszarem dzisiejszej Grecji? I jakie sekrety wydziera jej nauka? O tajemnicach kamiennej wieży opowiada prof. ANDRZEJ BUKO, w związku z zakończeniem najnowszego etapu badań nad zabytkiem z ziemi chełmskiej. Pokłosiem tych prac, które przed 100 rozpoczęli badacze Imperatorskiej Komisji Archeologicznej z Sankt Petersburga, są kierowane do druku dwie książki.

Dżungla, przez korony drzew przedzierają się rozproszone smugi światła. Wokół słychać śpiew ptaków, trzask gałęzi i ciche tupanie nieobutych stóp. To grupa Indian wraca z polowania. W ich wiosce pojawił się tajemniczy człowiek z plecakiem i aparatem przywieszonym przez ramię. Nieznajomy z wielkim zainteresowaniem bada każdy znaleziony przedmiot. Ten badacz to etnoarcheolog. Dane przez niego zebrane mogą pomóc poznać ludzi, którzy stworzyli podobną kulturę, jak ci tubylcy. O etnograficznym skoku w archeologię rozprawia JAKUB OKONEK.

Z Meksyku, Japonii, a nawet transportem dyplomatycznym… W warszawskiej siedzibie Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk dostępny jest największy w kraju księgozbiór o tematyce archeologicznej, zdobyty przebojem! Jak udało się stworzyć tak bogaty wybór książek i pozyskać partnerów z ponad 40 krajów z całego świata ? Jakie niezwykłe księgozbiory znajdują się w bibliotece? A wreszcie – jak zdobywać najnowsze i najważniejsze pozycje bibliograficzne przy znikomych funduszach? ZBIGNIEW KUBIATOWSKI wraz z MARZENNĄ HERMAN zapraszają na wyprawę pomiędzy regałami warszawskiej biblioteki.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 31.10.2009.

Komentarzy 8 to “W najnowszej Archeologii Żywej…”

  1. Mały błąd:

    temperatura wody sięgała zaledwie 70 C. Płetwonurkom ubranym w „skafandry mokre” groziło wychłodzenie organizmu

    Wychłodzenie organizmu przy siedemdziesięciu Celsjuszach? ;) (symbol stopni można skopiować z tablicy znaków w Windows, albo tablic Unikodowych w internecie. A najlepiej zainstalować sterownik klawiatury, który obsługuje takie znaczki bezpośrednio.)

    A jak już jestem przy takich sprawach, to przy okazji (od miesięcy zapominam się spytać): czemu górny baner jest za krótki? Nie pasuje do rozmiaru strony i dziwnie to wygląda.

    • Poszerzyłem stronę w CSS, ale system dodawania plików na baner w WordPressie nie raczył tego zauważyć :)

      Co do 70 C, to już tak wziąłem z AŻ i nie zauważyłem :). Ja zawsze piszę stopni Celsjusza, bo wtedy nie ma żadnych problemów w necie.

  2. Widzę, że kolega Jurgi jest strasznym purystą, dla mnie większym przeoczeniem jest wartość 70 zamiast 7. Poza tym spokojnie można używać sformułowania celsjuszy skoro używa się np. 70 kalvinów.

  3. „Alt 0176”. Jeżeli się często używa (wtedy się pamięta), to jest najprostszy sposób .

  4. To jak w końcu jest z tym Kopernikiem, bo pogubiłem się już zupełnie?

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s