Archeolodzy z Polski odkryli najstarsze kości udomowionego wielbłąda w Sudanie

Kości udomowionego wielbłąda, które misja Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW kierowana przez dr. Mahmuda el-Tayeba znalazła wewnątrz gigantycznych kurhanów w El-Zuma w północnym Sudanie, są najstarszymi szczątkami tych zwierząt odkrytymi w Sudanie.

Dzięki odkryciu okazało się, że udomowione wielbłądy pojawiły się w Sudanie w V w. n.e., czyli dużo wcześniej niż wskazywały na to dotychczasowe odkrycia.

Kurhany w El-Zuma polski zespół bada od 2005 roku. Chowani w nich byli dostojnicy koczowniczych ludów, które napłynęły do Sudanu po upadku w III wieku n.e. sudańskiego królestwa Meroe.

Archeolodzy znaleźli dziesiątki naczyń i ozdób, a także kości, które są pozostałością po ofiarach z mięsa krów, młodych owiec i właśnie wielbłądów. O tym, że wielbłądów nie składano jako wierzchowców świadczy to, że znaleziono jedynie części łopatek, żeber i udźców.

Dzikie wielbłądy żyły w Afryce w plejstocenie i wyginęły ok. 70 tys. lat temu. Dzięki polskiemu odkryciu wiemy, że wróciły do Sudanu w wersji udomowionej w V w. n.e. Do ich rozpowszechnienia doszło jednak dopiero po upadku miejscowych królestw chrześcijańskich w XV wieku.

Więcej w Nauce w Polsce.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 30.10.2009.

komentarzy 8 to “Archeolodzy z Polski odkryli najstarsze kości udomowionego wielbłąda w Sudanie”

  1. Czy dromader poza Australią występuje jeszcze gdzieś w stanie dzikim?

  2. Udomowione w tym konkretnym przypadku znaczy hodowane wylacznie jako „bydlo” miesne i mleczne, czy wykorzystywano rowniez jako zwierzeta juczne?

  3. Ślady na kościach wskazują na pewno na jako stosowanie jako „bydło” – vide w materiale w PAP-ie – są fotki. Co do „juczności” odpowiedź jest trudniejsza – chyba nie było żadnych wskazówek co do tego w grobach – może warto posiłkować się pobliskimi rytami naskalnymi?

  4. Dzikie wielbłądy nie wyginęły w Afryce, ponieważ ich tam nie było (błąd zawarty w pierwotnym tekście Onetu, nauki w Polsce i innych źródłach)
    Rodzina wielbłądowate – Camelidae – wyewoluowała w Ameryce Północnej, skąd jeden odłam powędrował na południe (po powstaniu Przesmyku Panamskiego, ok. 2-3 mln lat temu) dając początek lamom, guanako, alpakom i wigoniom, a jeden gatunek, poprzez Beringię pomaszerował do Azji. W samej Ameryce Północnej prawielbłądy wyginęły, być może ostatni gatunek znikł w trakcie wielkiego wymierania makrofauny 12 – 10 000 lat przed naszą erą. Natomiast – dziki wielbłąd został udomowiony gdzieś na terenie Mongolii lub Chin, i tak powstał dwugarbny baktrian, hodowany od Chin po północno wschodni skrawek Afryki. Nieliczne dzikie osobniki żyją jeszcze na stepach, okalających pustynię Gobi (500 – 1000 sztuk, pod ochroną).
    Tajemnicza jest historia dromadera, uważa się że nie istniał on jako forma dzika, lecz powstał jako mutacja w południowej Arabii, skąd rozprzestrzenił się na północną część Afryki. Od kilkuset lat jest też hodowany na wyspach kanaryjskich. choć oba gatunki są wykorzystywanie dość wszechstronnie i dość podobnie, to dromader jest użytkowany głównie jako wierzchowiec, natomiast dwugarbny to raczej zwierzę juczne. Szkielety obu form wyglądają identycznie, zarodek jednogarbnego ma dwa zawiązki garbów, które łączą się później w jeden. Oba gatunki (czy na dobrą sprawę podgatunki) mogą być krzyżowane, ich potomstwo w pierwszym pokoleniu jest zwykle większe i silniejsze od rodziców, ale nie zawsze płodne.
    @ ffatman – wielbłądy australijskie żyją co prawda „dziko”, ale są to zwierzęta zdziczałe, jak np. amerykańskie mustangi, czy zwykłe kozy, pozostawiane przez marynarzy żaglowców na różnych wyspach z myślą o ewentualnych rozbitkach.

  5. Nie zgodzę się, ze stwierdzeniem, że w plejstocenie nie było wielbłądów w Afryce. Powiem jedno: Camelus thomasi. Znaleziska A. Gautiera w N Sudanie, znaleziska w Etiopii , a parę lat temu skamieniałe szczątki C. thomasi na terenie IV katarakty znalezione przez misję Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, a opracowane przez prof. D. Makowieckiego i dr van Neera. Wielbłądy od początku w Afryce były przede wszystkim wierzchowcami, bardziej „pospolite” odmiany były juczne. Tak jest do dziś. Jednak czasem, szczególnie elity lubiły zaszpanować konsumpcją tych elitarnych zwierząt. Do dziś sprowadza się z Sudanu (bo tam ich nie jedzą) wielbłądy do Egiptu całymi transportami, właśnie w celu konsumpcji dla zblazowanych, bogatych dziedziców dawnych kaczowników. Jest to drogie i „wykwintne” mięso.

  6. I co na to powie Cyprian Vaxo? :)

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s