Ludzkie ofiary z Ur nie ginęły od trucizny

W latach 20. i 30. ubiegłego wieku brytyjski archeolog Sir Leonard Woolley prowadził badania w sumeryjskim Ur. Odkrył w ich trakcie m.in. królewskie grobowce sprzed około 4650-4500 lat. W ich wnętrzu znalazł wiele zabytków, których wspaniałość olśniła wówczas świat (np. sztandar z Ur i hełm Meskalamduga) i rozsławiła jeszcze niedawno kompletnie nieznanych Sumerów. Jednak w grobowcach były też mniej chwalebne pozostałości po tym ludzie.

meskalamdug-helmet

Ceremonialny hełm króla Meskalamduga znaleziony w jego grobowcu w Ur

Archeolodzy natrafili na szczątki dziesiątków kobiet i mężczyzn składanych w ofierze podczas pogrzebów władców. Najpewniej byli to członkowie dworu. Wielu miało na sobie bardzo drogie stroje. Woolley uznał, że zginęli spokojną śmiercią pijąc truciznę ze znalezionych obok nich naczyń. Najnowsze badania wskazują jednak, że jeden z najsłynniejszych archeologów w dziejach pomylił się.

Naukowcy z Uniwersytetu w Pensylwanii prześwietlili tomografem komputerowym dwie czaszki znalezione w grobowcach z Ur. Zachowało się ich do naszych czasów tylko kilka i wszystkie były potwornie zmiażdżone w wyniku długotrwałego nacisku mas ziemi, pod którymi znalazły się grobowce. Niezwykle ciężko było więc odtworzyć te czaszki. Trójwymiarowe zdjęcia z tomografu znacznie ułatwiły to zadanie.

Okazało się, że obie czaszki mają okrągłe otwory o średnicy trochę ponad 2 cm. Pęknięcia wokół nich świadczą, że powstały w wyniku uderzenia jakimś ostrym szpikulcem jeszcze za życia ofiar. Zdaniem specjalistów od medycyny sądowej ciosy powodowały natychmiastową śmierć.

Najnowsze badania wykazały też, że ofiary były poddawane prymitywnej mumifikacji. Naukowcy odkryli, że część szczątków była poddana wysokiej temperaturze (ale nie spalona) oraz posypana mieszanką,w której była rtęć. – Miało to powstrzymać zwłoki przed rozkładem podczas długich ceremonii pogrzebowych – uważa prof. Richard L. Zettler.

Na podstawie The New York Times.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 29.10.2009.

Komentarzy 13 to “Ludzkie ofiary z Ur nie ginęły od trucizny”

  1. „Jednak w grobowcach były też mniej chwalebne pozostałości po tym ludzie” He??!

  2. Hmmmm… sumeryjska wersja strzalu w tyl glowy krotko mowiac.

  3. Ha, a mnie uczyli na historii, że trucizna… Pamiętam do dziż opis jednej z ofiar (dziewczyny), która w stresie nie włożyła diademu na głowę (był w kieszeni).

    • Przy tak zniszczonych czaszkach, trudno sie dziwic, ze dopiero przy powyzszym badaniu (szacunek dla badacza, ktory wpadl na pomyslbadania czaszek tomografem) ustalono przyczyne smierci.

      Zreszta jedno do konca nie wyklucza drugiego – ofiary zapewne byly wczesniej oszolamiane jakims plynem, badz jednak je truto, a powyzsze obrazenia byly wynikiem „strzalu kontrolnego” przy rozmieszczaniu zwlok na zaplanowanych miejscach,czy tez dobijania osob wykazujacych oznaki zbyt slabego dzialania trucizny.

      • Krzysztofsf stara się złagodzić cierpienia ludzi zamordowanych przed wiekami i stąd też należy jego starania ocenić jak najbardziej pozytywnie. Tem niemniej jego domniemania trzeba zaliczyć do wyssanych z palca. Miłośnicy historii mają tendencję do łagodzenia wymowy faktów: jeżeli składano ludzi w ofierze, to z pewnością były to ofiary dobrowolne; jeżeli stwierdza się kanibalizm, to napewno był to kanibalizm rytualny itd. Pozostaje tajemnicą skąd tyle potworności w naszych czasach, skoro nasi prehistoryczni przodkowie byli tacy szlachetni.

        • Dobrowolne ofiary ku chwlae bożej masz i dzisiaj – islamscy terroryści – samobójcy. Podejście do śmierci to kwestia wychowania. Ci ludzie zyli w niewielkich (jak na dzisiejsze czasy), oddalonych od siebie miejscach. Komunikacja była utrudniona, wymiana ideii także. Dlaczego nie założyć, że akurat w tym przypadku były to ofiary dobrowolne?

          • Jeszcze obecnie w Indiach setki wdow rocznie popelnia samobojstwo po smierci meza, poprzez samospalenie na jego stosie pogrzebowym, z wlasnej woli, lub po prostu pod presja otocznia polaczona ze swiadomoscia braku perspektyw na dalsze funkcjonowanie w spoleczenstwie. Nie wnikam, czy i ktore z nich „znieczulaja” sie przed ulozeniem sie na stosie obok zwlok meza.

            • „setki wdów popełnia samobójstwo” – na jakiej publikacji Szanowny Kolega opiera to twierdzenie, chętnie bym się z tym zapoznał. Czytałem – niestety nie pamiętam gdzie – że takie samobójstwa są bardzo rzadkie, jak samo jak świętość w chrześcijaństwie.

              • Nie przytocze zrodla w ktorym czytalem, ze zwlaszcza w okresach glodu (czestych jeszcze we wspolczesnych Indiach) kobiety sa zmuszane do sati w malych wioskach, gdzie dane te nie trafiaja do statystyk, gdyz sa podawane jako smierc z innych przyczyn, lub po prostu samobojstwo.
                Tak wiec sati bardzo ciezko udokumentowac oraz wykazac w bezposredniej statystyce.
                Pojedyncze udokumentowane przypadki zdarzaja sie caly czas,potwierdzajac istnienie zwyczaju.
                http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://english.pravda.ru/society/stories/81664-Hindu-0&prev=/translate_s%3Fhl%3Dpl%26q%3Dstatystyka%2Bsati%2Bindie%26tq%3DStatistics%2Bsati%2Bindia%26sl%3Dpl%26tl%3Den%26start%3D40

                Z samych statystyk udokumentowanych samobojstw (a pamietajmy, ze im prymitywniejszy region, tym mniejszy % samobojstw jest klasyfikowany zgodnie z rzeczywistowscia) wynika, ze Indie maja nienaturalnie wysoki wskaznik samobojstw kobiet w stosunku do mezczyzn, porownujac ze statystykami wiekszosci krajow (wyjatek – Chiny, gdzie jest podobny trend )

                Jak widac, w Indiach aktywnie zaostrza sie prawo przeciwko oficjalnie prawie nieistniejacemu zjawisku.

                http://fakty.interia.pl/newsroom/news/indie-zaostrzenie-prawa-dot-sati,945636

                http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://archive.seacoastonline.com/news/12102006/worldnation-10sun-adv-burningwidows.html&prev=/translate_s%3Fhl%3Dpl%26q%3Dstatystyka%2Bsati%2Bindie%26tq%3DStatistics%2Bsati%2Bindia%26sl%3Dpl%26tl%3Den%26start%3D40

                Sadze, ze typowe sati, gdzie zywa zona plonie na stosie z mezem, opisane w jednym z linkow, jest rzadkie, ale zapewne czestsze niz kilka rocznie. Natomiast samobojstwo zony zaraz po smierci meza i wspolny pogrzeb, zwazajac na nienaturalnie wysoki odsetek samobojstw kobiecych, jest zapewne stosunkowo czeste, zwlaszcza, ze wdowa czesto bywa zaszczuwana przez rodzine i innych mieszkancow i doprowadzana do samobojstwa niedlugo po owdowieniu – czego sa swiadome zony, ktorym wlasnie umarl maz.

                Mozna przyjac, ze poprawiam moj powyzszy wpis do kilku lub kilkunastu przypadkow spalenia zywcem rocznie i setek z wczesniejszym popelnieniem samobojstwa.

          • Można tak założyć, tylko że będzie to oparte na niczym. Elementarne doświadczenie uczy, że ludzie byli mordowani bardzo często, a poświecali się dobrowolnie bardzo rzadko. Gdyby ideologia miała decydujący wpływ na zachowanie to w Europie mielibyśmy tłumy świętych. Tymczasem normalny chrześcijanin świetych podziwiał, a w życiu codziennym grzeszył zgodnie z naturą. Ewangelia powiada: „błogosławieni ubodzy”, a prawie każdy chrześcijanin bez względu na wyznanie stara sie przede wszystkim zbogacić, a w szczególności duchowni, którzy, jak wiadomo, mają powołanie.

        • Dlaczego przypisujesz mi interpretacje przyczyn trucia czy oszolamiania, ktorej nie dokonywalem?

        • Dlaczego kanibalizm rytualny ma być moralnie (?) bardziej uzasadniony od, powiedzmy, wymuszonego brakiem innego pożywienia? Z ciekawości.

    • >>która w stresie nie włożyła diademu na głowę (był w kieszeni).

      a to kieszenie wtedy były? W czym? I zachowały się?

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s