Przyłapany tvn24.pl, czyli totalny offtopic

Media lubią docierać do różnych dokumentów, a jeszcze bardziej lubią się tym chwalić. Pamiętam przypadek, gdy pewna gazeta opublikowała na pierwszej stronie „sensacyjne” materiały, informując przy tym czytelników, że jej dziennikarze „dotarli” do nich (czytelnik mógł już tylko sobie wyobrażać te ciemne okulary, podniesione kołnierze i dawane po kryjomu umówione sygnały podczas przekazywania owych tajnych materiałów). Pech owej gazety polegał na tym, że materiały te dotarły w tym samym dniu na skrzynki mailowe wielu dziennikarzy w wielu polskich mediach. Ot, po prostu, ktoś postanowił komuś innemu narobić kłopotów i zrobił sobie mailing z nie całkiem jawnymi dokumentami.

Dzisiaj na stronie tvn24.pl również przeczytałem, że dziennikarze portalu i TVN24 do czegoś dotarli. Był to mianowicie film ukazujący imponującą eksplozję wkopanej pod asfaltową drogę bomby. Całą scenę oglądamy z kabiny amerykańskiego samochodu przed którym owo ustrojstwo eksplodowało. Jak czytamy w opisie, do ataku doszło na drodze Kandahar-Kabul w Afganistanie. Poniżej dowód rzeczowy nr 1.

tvn24.pl

Po obejrzeniu filmiku bardzo się zdziwiłem, że dziennikarze tvn24.pl byli zmuszeni do niego „docierać”. Filmik ten widziałem bowiem już całkiem dawno temu na blogu pewnego znanego kierownika działu zagranicznego pewnej bardzo znanej gazety. Potem spotykałem go też na Youtube. Pozwoliłem więc sobie w komentarzu do tekstu lekko wyśmiać owych „śledczych dziennikarzy” i podałem informację o co najmniej dwuletniej obecności tego filmiku na YouTube. Dodałem też, że prawdopodobnie jest on z Iraku, a nie Afganistanu. Przynajmniej tak jest opisywany w starszych jego kopiach na YouTube. Można też spotkać nowsze kopie z informacją, że jest z Afganistanu. Zresztą jest to mało istotne. Oto rzeczony filmik.

Ku mojemu zdziwieniu komentarz nie ukazał się. Zauważyłem za to, że tekst artykułu tvn24.pl uległ pewnej istotnej modyfikacji. Poniżej dowód rzeczowy nr 2.

tvn24.pl 2

Piszę o tym w zasadzie nie po to, by przywalić tvn24.pl, ale by przestrzec redaktorów portali (w tym siebie), a także dużo liczniejsze grono blogowiczów (w tym jeszcze raz siebie), że warto pomyśleć nim się coś napisze, a zwłaszcza, gdy się do czegoś „dotrze”. W internecie kłamstwo ma jeszcze krótsze nogi niż w prawdziwym życiu.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 10.10.2009.

Komentarzy 13 to “Przyłapany tvn24.pl, czyli totalny offtopic”

  1. Wielokrotnie sam wytykałem i tvn24.pl i gazeta.pl poważne usterki w rzetelności i staranności. Niestety, ponadto na obu tych portalach istnieje dziwna cenzura, która puszcza niejednokrotnie chamskie wypowiedzi, a wycina merytoryczne uwagi, tu chyba zależy to od kaprysu aktualnie pracującego moderatora.

  2. Dwa dni temu spotkało mnie dokładni to samo na Onecie, zasadniczo to samo ITI.
    Widocznie to ich taki standard.
    Dałem komentarz do tekstu Archeologiczna sensacja…, komentarz się nie ukazał, ale zmieniono tytuł i to błyskawicznie. Tak błyskawicznie, że starą wersję miałem jeszcze otwartą w przeglądarce i także sobie to skopiowałem.

    Zaraz prześlę fotki do wklejenia.

    Tytuł przed komentarzem:
    archeosensacja

    Tytuł po:
    archeosensacja2

  3. rok 1984 Orwella sie klania.

  4. Teorie spiskowe?
    Nie wydaje się wam że w kwestii robienia ludzi w konia przez media miało miejsce dzisiaj bardziej doniosłe (historyczne) wydarzenie ?

  5. O boże, jaka żenada. Szkoda słów :)

  6. Heh, a mnie się raz udało. Jeden z dziennikarzy po moim komentarzu poprawił tekst i jeszcze dostałem podziękowanie w komentarzach :)

  7. Szczerze. Nie oglądam za dużo telewizji, może kanały tematyczne. Jak rano włączam to coś co opisujecie wyżej to się zbiera… W kółko to samo zabici, ranni, złapany, poszukiwany, znaleziono (we wszystkich możliwych formach). Pozdrawiam NORMALNYCH:) – głodnych prawdy!

  8. Nie oglądam. Też pozdrawiam. Szkoda, że nie ma Myszki Miki!

  9. Co do tego filmu miny pułapki to też od razu zorientowałem sie o „nowości” tego news-a – niestety mając złe doświadczenie z komentowaniem takich informacji – a raczej cenzurą komentowania/prostowania od jakiegoś czasu nie umieszczam takich wpisów na wielu portalach. Po prostu zkoda na to czasu. Działo się tak najczęściej na tvn24 i wp.pl. Jednym słowem – jak globalna wioska to wioska – z akcentem na ten ostatni człon.

  10. Ja również spotkałem się z cenzurowaniem moich postów na tvn24, normalnych, wyważonych, bez inwektyw. Za n razem – rozdrażniony napisałe do nich, że przestaję udzielać się w komentarzach, bo nie szanują mnie i mojego czasu.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s