XII-wieczny piec hutniczy z Sosnowca

Zaledwie w kilka godzin po rozpoczęciu wykopalisk archeolodzy badający pozostałości wczesnośredniowiecznej osady w Sosnowcu Zagórzu natknęli się na pozostałości pieca hutniczego do wytopu srebra i ołowiu. Zabytek ma ponad 800 lat.

W wykopie były też fragmenty ceramiki oraz mnóstwo przetopionych brył ołowiu. – Mieszkańcy osady na dużą skalę zajmowali się hutnictwem. Robili to bardzo profesjonalnie, o czym świadczą choćby wykopane fragmenty dysz do sztucznego nawiewu – tłumaczy dr Dariusz Rozmus z Muzeum Miejskiego „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej.

Badana osada zajmowała kilka hektarów. Archeolodzy mają nadzieję, że odkryty piec, to dopiero początek serii ciekawych zabytków.

Znalezisko z Sosnowca to nie pierwszy dowód na wczesnośredniowieczne początki hutnictwa w Zagłębiu. Kilka lat temu zespół dr. Rozmusa odsłonił w Dąbrowie Górniczej wczesnośredniowieczną osadę hutniczą, w której znajdowało się kilka doskonale zachowanych pieców hutniczych. Dąbrowskie odkrycia zyskały szczególnie mocny rozgłos w 2006 r., gdy archeolodzy natknęli się na skarb ponad tysiąca srebrnych monet.

O odkryciu w Sosnowcu napisała Gazeta Wyborcza Katowice. Dali zdjęcia.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 11.09.2009.

komentarze 4 to “XII-wieczny piec hutniczy z Sosnowca”

  1. Czy wytapienie srebra dawalo posrednio impuls do rozwoju innych dziedzin, dajac olow jako surowiec uboczny?
    Krycie dachow olowiem, olowiane rury – efektem zagospodarowywania latwo dostepnych w wiekszych ilosciach nadwyzek olowiu?

    • To raczej uzyskiwanie srebra było efektem ubocznym produkcji ołowiu. Podobnie z kryciem dachu – to właśnie m.in. w tym celu podejmowano produkcję. W końcu ołowiem kryto dachy tylko najważniejszych, najbardziej prestiżowych budowli – katedr i budynków reprezentacyjnych.

      To już kolejna osada do kompletu. Oprócz Łośnia (obecnie dzielnica Dąbrowy Górniczej, dwa stanowiska), były jeszcze Strzemieszyce, Przeczyce i bodajże Wojkowice Kościelne.
      Oprócz srebra efektem ubocznym była technologia szkliwienia powierzchni naczyń. W rejonie Zagłębia pojawia się już w XII wieku. Wraz z koleżanką opracowywaliśmy wyniki badań na podobnej osadzie w Przeczycach. Okazało się, że domieszka naczyń szkliwionych w inwentarzu wynosiła niemal 3%.
      Warto przypomnieć, że w późnym średniowieczu i okresie nowożytnym Polska (a ściślej rejon Olkusza i Zagłębie), była europejskim potentatem na rynku ołowiu. Przez Kraków przechodziły olbrzymie ilości tego surowca. Jedną z takich buł ołowianych znaleziono podczas badań archeologicznych na krakowskim rynku.

      • Czyli pozyskiwanie rudy i jej przerabianie zaczynano dla olowiu, a srebro bylo milym dodatkiem?

        • Obecność srebra, o ile dobrze pamiętam, zależy od rodzaju rudy. Jest więc miłym i oczekiwanym (w określonych sytuacjach) dodatkiem.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s