Psy udomowiono w Chinach?

To w południowych Chinach po raz pierwszy wilki stały się psami – uważa Peter Savolainen, biolog z Królewskiego Instytutu Technologii w Sztokholmie (Szwecja).

Savolainen przebadał wraz ze współpracownikami kompletne mitochondrialne DNA 169 psów i fragmenty mDNA 1543. Zwierzaki pochodziły z Europy i Azji.

Okazało się, że wszystkie badane psy mają co najmniej 80 proc. identycznego DNA, a zróżnicowanie w psim mDNA wzrasta z zachodu na wschód i największe jest na południe od rzeki Jangcy. A to właśnie w miejscu swojego pochodzenia dany gatunek charakteryzuje się największą różnorodnością genetyczną.

Według badań Savolainena do udomowienia doszło między 5,4 tys. a 16,3 tys. lat temu.
Zdaniem naukowca bardzo możliwe, że pierwsze psy udomowiono nie do pomocy w polowaniach, ale jako źródło pożywienia. Nie przedstawił jednak na to twierdzenie żadnego dowodu poza tym, że psy są obecne we współczesnym menu mieszkańców tej części świata.

Wyniki badań szwedzkich naukowców ukazały się w „Molecular Biology and Evolution”.

O pochodzeniu psów ze południowo-wschodniej Azji mówi się już od dawna, gdyż wskazywały na to wcześniejsze badania DNA. W sierpniu tego roku ukazały się jednak wyniki badań psiego DNA, które wykazały, że wiejskie psy z Afryki są równie zróżnicowane jak azjatyckie, co nakazywało ostrożnie podchodzić do wcześniejszych założeń, ale nie rozwiązało zagadki pochodzenia najlepszych przyjaciół człowieka.

Savolainen uważa, że jego badania bezsprzecznie wykazały, że największe zróżnicowanie jest właśnie w południowo-wschodniej Azji. Adam Boyko, biolog z Uniwersytetu Cornella w Nowym Jorku i współautor opublikowanych w sierpniu badań, zgadza się z wynikami analiz naukowców ze Sztokholmu, ale podkreśla, że konieczne są dalsze badania psiego DNA, by mieć pewność.

Na podstawie National Geographic.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 7.09.2009.

Komentarzy 11 to “Psy udomowiono w Chinach?”

  1. Bardzo dziwny tekst, „wszystkie badane psy mają co najmniej 80 proc. identycznego DNA”, a człowiek podobno ma 97% identycznego DNA z szympansem. „do udomowienia doszło między 5,4 tys. a 16,3 tys. lat temu.”, czyli nie wiadomo kiedy, 5,4 tys. lat temu to jest znacznie później niż bydło domowe.

  2. Cóż, po prostu pewnie udomowienie psa w Chinach było tańsze, niż gdzie indziej. ;)

    Za kilkadziesiąt tysięcy lat hitem będą doniesienia typu „badań najstarszych znalezionych pozostałości pierwszych prymitywnych fabryk dowodzą, że bawełniane t-shirty wynaleziono w Chinach”. ;)

  3. A czy ta roznorodnosc nie moze byc wtorna?
    Chiny maja pewna ciaglosc cywilizacyjna od tych 5 tys lat i przez ten okres mogly byc importowane rozne rasy psow z calego swiata, dokladajac sie do puli genetycznej zwierzat miejscowych.

  4. Dziwne, właściwie te ustalenia więcej zaciemniają niż wyjaśniają, zwłaszcza ta data 5400 lat temu jako termin udomowienia. Może ktoś mi to wyjaśni bo:
    1. psy bojowe (molosy) były z pewnością znane w Azji Środkowej w XII wieku przed Chrystusem (dane pewne, choć niektóre odkrycia sugerują jeszcze o blisko tysiąc lat starsze użycie tego rodzaju psów na tym terenie). Z pewnością molosy są pokazane na artefaktach z Borsippy (Bors Nimrud) i pałacu Asurbanipala. I już wtedy był to wykształcony typ psa. Wiele wskazuje że molosy mogły pojawić się na Bliskim Wschodzie jeszcze wcześniej, są przesłanki o prawdopodobnym wykorzystywaniu molosów w Egipcie w czasach Ramzesa II.
    2. wtórnie zdziczałe psy dingo znane dziś w Australii i na Nowej Gwinei. Najstarsze znaleziska tych psów jakie znaleziono na Indonezji są sprzed około 5500 lat temu. Są i starsze z południowej Tajlandii – co mogłoby sugerować ich nadejście z Azji, ale z drugiej jednak przesuwałoby raczej te datę jaka pada powyżej. Należałoby też doliczyć czas na „obróbkę ras”. Jeśli psy były hodowane na mięso, jak dziś niektóre rasy w Korei to trzeba duuuuużo czasu, ale z niego zrobić psa nadającego się na towarzysza polowań, stróżującego czy psa myśliwskiego.

    Przyznam, że trochę jestem skołowany.

    • Dodam do tego wzmiankę (chyba u Wojtka), że w Europie w jaskinii (Belgia?) znalezino szkielet psa sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat.

      Coś tu nie gra, albo genetycy posługują się, każdy innymi procedurami- bo ich wyniki są zgoła odmienne. Nie mówiąc/ pisząc, że jeden zaprzecza drugiemu.

      • Ja caly czas stawiam teze, ze w Chinach, przez tysiaclecia, naimportowano i namnozowno wiele ras psow z roznych zrodel, ktore po jakims czasie wzbogacaly miejscowa populacje.
        DNA mitochondrialne jest przekazywane po linii „zenskiej”, ale przy hodowaniu jakiejs „modnej” rasy przez jedno czy dwa ludzkie pokolenia i obdarowywaniu nia okolicznych i dalszych moznowladcow, ilosc suk wprowadzonych w obieg powinna byc na tyle duza, ze jeszcze po 2-3 tys lat ich DNA mitochondraialne bedzie przekazywane.
        W newsie nie podano, czy ta roznorodnosc w Chinach jest „jednolita” na calym terenie poludniowych Chin, czy tez wystepuja enklawy w ktorych przewage maja rozne typy co mogloby sie pokrywac z centrami hodowli danego „importu”.

        • Przyznam, że 3 akapitu z twojej wypowiedzi w ogóle nie zrozumiałem.

          • „zróżnicowanie w psim mDNA wzrasta z zachodu na wschód i największe jest na południe od rzeki Jangcy. A to właśnie w miejscu swojego pochodzenia dany gatunek charakteryzuje się największą różnorodnością genetyczną.”

            I pytanie, czy w ramach tego ogolnego „zroznicowania” wystepuja obszary ze specyficznym skladem mDNA na jakims terytorium, a jesli tak, to czy te specyficzne elementy nie pokrywaja sie z charakterystycznymi dla roznach (przewaznie chyba juz wymarlych) ras hodowanych przez inne ludy. fenotyp uwstecznia sie bardzo szybko, natomiast tu moznaby odnalezc podobienstwa.

  5. Gdyby owo zróżnicowanie wynikło z wprowadzania jakichś zewnętrznych ras, obecnie dałoby się w Chinach zauważyć zmiany mtDNA, które zaszły gdzie indziej. Ponieważ autorzy o tym nie wspominają, można wnosić, że takowych nie było. Każda potomna rasa w chwili oddzielania zabierała ze sobą całą dotychczasową zmienność, a potem dalej różnicowała się już samodzielnie.
    Ina rzecz, że wnioski są nieprawidłowe, bo badania jest fragmentaryczne – objęło tylko psy europejskie i azjatyckie. Można więc jedynie mniemać, że obecnie żyjące psy europejskie są potomkami chińskich. Ale to nie znaczy, ze wcześniej nie było w Europie innych psów – udomowionych na miejscu lub w Afryce.
    Informacja „między 5,4 a 16,3” to rażący błąd, pewnie skutkiem ignorancji dziennikarza, któremu wszystko jedno: 5 czy 15.

  6. […] jest również jasne, gdzie doszło do udomowienia tych zwierząt. Publikowane w ostatnim czasie badania genetyczne wskazywały na Chiny albo Afrykę. Jest także możliwe, że do udomowienia doszło niezależnie w kilku […]

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: