Średniowieczne skóry i inne odkrycia

Archeolodzy odkryli w Byczynie średniowieczny warsztat skórzany, w którym wciąż znajdowały się duże ilości skór. Zapełnili już nimi kilkanaście worków, a to nie koniec badań.

W warsztacie były też kości zwierząt, narzędzia do garbowania i szycia oraz podeszwy butów. Zabytki są znakomicie zachowane. Na wielu widać jeszcze szycia i znaki przecięć. Na razie nie wiadomo, z którego wieku pochodzi warsztat. Więcej.

Ślady kamiennego fundamentu budowli z XVI wieku – być może rodu Tabutowiczów – jednych z pierwszych właścicieli Białegostoku – to najważniejszy efekt kończących się wykopalisk w ogrodzie przy Pałacu Branickich w Białymstoku. – Gdyby potwierdziło się, że to rzeczywiście budowla Tabutowiczów, byłaby to sensacja dla Białegostoku – powiedział prowadzący badania archeolog Ireneusz Kryński. Więcej

Precyzyjne skany doskonale zachowanej malutkiej czaszki jednego z pierwszych naczelnych pozwoliły poznać budowę jego mózgu. Zdaniem naukowców żyjący 54 mln lat temu Ignacius graybullianus dużo bardziej polegał na zmyśle węchu niż wzroku. Ten drugi zmysł udoskonalił się u naczelnych dopiero później. Może to oznaczać, że mózg zaczął się rozwijać z potrzeby sprawnego skakania między drzewami – oceniają naukowcy. Więcej po angielsku i po polsku.

Hadrozaury, zwane też dinozaurami kaczodziobymi, najpewniej pożywiały się skrzypami. Do takiego wniosku naukowcy doszli dzięki analizie rys na zębach prehistorycznych gadów. Rysy te są dziełem ziarenek piasku, które często oblepiają rośliny rosnące przy ziemi.

14946_web

Zęby z żuchwy hadrozaura. Fot. Vince Williams, University of Leicester

Ślady na zębach pozwoliły też ustalić, jak hadrozaury poruszały szczękami, co dotychczas było sporą zagadką ze względu na niecodzienną budowę szczęk. Więcej po angielsku i po polsku

O tym, że niektóre zabytki pasują bardziej do sex-shopu niż do muzeum napisała Gazeta Wyborcza Wrocław.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 1.07.2009.

komentarze 3 to “Średniowieczne skóry i inne odkrycia”

  1. A propos artykułu o fallusie. Cytowany tam A. Limisiewicz przytacza informację o znalezisku z Tumu, któremu towarzyszyć miał drewniany pucharek. Wszystko to mądrzy naukowcy zestawiają ze wzmianką ze Słowa Chrystolubca, wspaniale i naukowo. Czytamy tam, że Rusini: „zdziaławszy członek męski i wkładając w wiadra i w czasze piją i wyjąwszy obsysają go i oblizują, i całują; nie gorsiż od Żydów, heretyków i Bułgarów ci, co w wierze i chrzcie będąc, tak czynią” (za: A. Brücknerem; swoją drogą fascynujący opis)
    Pojawia się jeden problem – trzeba zajrzeć do publikacji źródłowej badań w Tumie (wyd. 1989). Z zestawienia warstw i zabytków z odnośnego artykułu wynika, że różnica poziomów między fallusem a pucharkiem wynosiła ok. 3 m. Oczywiście była też to różnica warstw kulturowych…
    I tyle naukowej legendy.

  2. A dlaczego niektóre zabytki mają pasowac bardziej do sex-shopu? Skoro są muzea sexu to tam pasują bardziej. :) Nie wiem skąd u ludzi tyle czesto fałszywej skromności. Gdyby ludziska się nie czulili o by nas nie było i tyle. A kiedyś miano do tego bardziej otwarte jak widać podejście niż dzisiaj. Dzisiaj robi się to samo ale wstyd o tym mówić i pisać a nawet sztuke popełniać. Na szczescie zdarzają się chwalebne wyjątki. Ehh kiedyś było chyba bardziej kolorowo. ;D

  3. może i ziarenka piasku oblepiają pędy skrzypów (i wielu innych niskich roślin), ale po pierwsze tkanki tych roślin są inkrustowane krzemionką. A to już jest unikalna cecha tej grupy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s