Cuda Bamjan

Afgańskie Bamjan było w I tysiącleciu n.e. kwitnącym centrum buddyjskim i jednym z najważniejszych ośrodków tej religii w tej części Azji. Wedle relacji chińskiego pielgrzyma, który był w Bamjan około 630 roku n.e. znajdowały się tam liczne klasztory, w których żyło ponad tysiąc buddyjskich mnichów.

Bamian_valley

Dolina Bamjan w 2005 r. Po prawej i po lewej widać dwie nisze w skalnej ścianie, w których jeszcze na początku tego wieku stały wielkie posągi Buddy wykute kilkanaście wieków temu. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Hadi Zaher

Największą sławę zapewniły temu miejscu dwa wykute w skale stojące posągu Buddy. Większość budowli w Bamjan rozpadła się bądź została zniszczona już wieki temu, ale posągi przetrwały do naszych czasów. Niestety, w pierwszych tygodniach XXI w. rządzący wówczas większością Afganistanu talibowie wysadzili bezcenne zabytki, bo świadczyły o nieislamskiej przeszłości tych ziem.

Od upadku talibów w Bamjan pracują archeolodzy wśród których są też Afgańczycy. Odsłaniają zadziwiające pozostałości po buddyjskich mnichach: klasztory, rzeźby, malowidła.

Przypominam Bamjan po raz kolejny, bo na stronach internetowych National Geographic ukazała się ciekawa galeria zdjęć z wykopalisk. Naprawdę warto obejrzeć. O odkryciach w Bamjan pisałem więcej niecały rok temu w tekście Wielki posąg śpiącego Buddy.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 12.06.2009.

Komentarzy 6 to “Cuda Bamjan”

  1. Nieco OT – jako ktoś kto amatorsko foci napiszę, że mało jest na świecie tak baśniowo pięknych okolic jak Afganistan. Dwa miesiące temu znajomy wrócił stamtąd i zdjęcia były zapierające dech w piersiach, mimo że ze znajomego nie jest żaden Ansel Adams.

    • a biura podróży nie prześcigają się w ofertach wycieczek do Afganistanu. :)

      • Przypomnial mi sie plakat werbunkowy, ktory opisano w ktorejs z ksiazek „Poznaj swiat! Wstap do Piechoty Morskiej.”

        • Fakt. W przypadek znajomego jest jednak nieco inny, po prostu od lat współpracuje z „Lekarzami Bez Granic”. Stąd też jak przyjeżdża to zawsze robi „nasiadówki” podczas której pokazuje zdjęcia z miejsc w których pracował.

          • Cóż – mój znajomy też pokazywał mi piękne zdjęcia z Afganistanu. Szczególnie utkwiło mi w pamięci to na którym widać go jak siedzi za rkm-em w otwartych drzwiach Mi-17…

  2. A ja mam dziwne odczucie przemijania postaci świata w 36s czołówki Kojaka, z tym, że mogę się mylić, czy to te budynki.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: