Drewniane ostrze prastarej dzidy

Słoweńscy archeolodzy znaleźli drewniane ostrze dzidy, które ma jakieś 45-38 tys. lat. Do odkrycia doszło we wrześniu 2008 r. w błotnistym brzegu rzeki niedaleko stolicy kraju Lublany.

Znalezisko jest wyjątkowe dla tego okresu. „Ze względu na jego kształt zabytek można porównać do kamiennych ostrzy kultury szeleckiej, typowych dla Europy środkowej w okresie 50-35 tys. lat p.n.e.” – poinformował słoweński instytut odpowiedzialny za ochronę dziedzictwa historycznego.

Datowanie zabytku potwierdziły badania radiometryczne w laboratoriuach w Miami i Oxfordzie.

Ostrze wykonano z cisu, który doskonale nadaje się do wyrobu sprzętu myśliwskiego. Naukowcy znaleźli też na zabytku pozostałości żywicy.

Na podstawie The Strait Times. Więcej informacji i zdjęcie (na str. 8) znajdziecie w tym pdf-ie (4,1 MB).

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 10.05.2009.

Komentarze 4 to “Drewniane ostrze prastarej dzidy”

  1. no to „ciekawostka przyrodnicza” ;)
    sama idea wykonania takiego grotu nieco zaskakuje, bo jego zdolność przebijania jest mniejsza niż grotu pozbawionego liścia. Może się więc wydawać, że to raczej włócznia niż oszczep… Na co polowano za jej pomocą? Datowanie wskazuje na intepleniglacjał Vistulianu – jaką faunę miała wówczas obecna Słowenia?

    • Moze „mlodzi” szkolili sie na takim sprzecie, zeby nie niszczyc cennych ostrzy kamiennych?
      Albo upchnijmy to do worka „rytualy i religie”, gdzie zalozmy bardziej koszerne bylo wykorzystanie drewnianych narzedzi i broni.

  2. kartkowałem właśnie Moszyńskiego, i w oko wpadło mi coś, co być może lepiej wyjaśnia ową „dzidę”. Znaleziona „dzida” wcale nie musi być dzidą (po ludzku mówiąc – włócznią ani oszczepem). Moszyński pokazuje m.in. kije kopieniacze – w tym egz. wypisz-wymaluj identyczny ze znalezionym fragmentem.
    .
    Oczywiście nie zamierzam dowodzić ani kopieniaczej uprawy roli 35 tys. temu, ani słowiańskości użytkowników tego narzędzia ;)
    Niemniej kije pomocne przy wygrzebywaniu bulw czy kłączy używali np. zbieracko-łowieccy Pigmeje… Może to byłby bardziej od „dzidy” przekonujący pomysł?

  3. W ostatnim numerze Newsweek’a jest artykuł o ludziach mieszkających w po PGR’owskich wsiach, a dokładnie o jednej wsi w warmińsko-mazurskim. Ludzie ci, z biedy, wrócili do systemu zbierackiego. Jest tam informacja o takim właśnie kiju kopieniaczym.
    Polecam artykuł.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: