To nie klimat doprowadził do wymarcia neandertalczyków

To nie warunki klimatyczne, ale ekspansja Homo sapiens stoi za wymarciem neandertalczyków – przekonuje zespół naukowców z USA, Francji i Południowej Afryki w artykule opublikowanym w PLoS ONE.

Przyczyny zniknięcia neandertalczyków są przedmiotem naukowych dyskusji od dziesiątków lat. Dominują dwie teorie. Według pierwszej do zagłady naszych kuzynów doprowadził klimat. Według drugiej neandertalczycy zniknęli, bo nie wytrzymali konkurencji ze strony naszych przodków, którzy przybyli do Europy trochę ponad 40 tysięcy lat temu.

Naukowcy zebrali dane dotyczące klimatu od ok. 43 do 36,5 tys. lat temu, a także informacje o stanowiskach archeologicznych z tego okresu, na których znaleziono ślady neandertalczyków i Homo sapiens. Te dane pozwoliły uczonym ustalić jakie tereny były dogodne dla obu populacji w wybranym okresie. Wykorzystali do tego algorytmy służące do przewidywania różnorodności ekosystemów.

Na początku badanego okresu neandertalczycy zamieszkiwali prawie całą Europę. Pod jego koniec już tylko Iberię. Tymczasem symulacje komputerowe wykazały, że dogodne dla neandertalczyków warunki panowały wówczas w zasadzie na całym kontynencie. Na ilustracji poniżej kolorem czerwonym zaznaczono obszary, które wedle wszystkich 10 zastosowanych modeli były korzystne dla neandertalczyków w okresie 38,6-36,5 tys. lat temu. Kółkami oznaczono zaś stanowiska archeologiczne z tego okresu wiązane z naszymi kuzynami.

fetchobject

Credit: Banks WE, d’Errico F, Peterson AT, Kageyama M, Sima A, et al. (2008) Neanderthal Extinction by Competitive Exclusion. PLoS ONE 3(12): e3972. doi:10.1371/journal.pone.0003972

Zdaniem naukowców tym, co zepchnęło neandertalczyków do Iberii, nie był więc klimat, ale zajmujący coraz większe terytorium Homo sapiens. Dane archeologiczne wskazują, że do tej części Europy nasi przodkowie wkroczyli później. Możliwe, że powstrzymał ich krótkotrwały okres surowszego klimatu.

Zepchnięci do Hiszpanii neandertalczycy żyli tam jeszcze przez około 10 tysięcy lat, ale w końcu wymarli. Wedle badań opublikowanych w Nature w 2007 roku także za ten ostateczny cios nie można winić klimatu.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 2.01.2009.

Komentarzy 8 to “To nie klimat doprowadził do wymarcia neandertalczyków”

  1. Kiedyś miałem okazję obejrzeć dokument National Geographic, którego autorzy próbowali uwdowodnić na podstawie odkryć wykopaliskowych z terenów hiszpanii, że gatunek neandertalczyków nie wyginoł lecz skrzyżował się z homo sapiens. Dowodem miałobyć potomstwo które posiadało charakterystyczne cechy dla obu… nowałaśnie gatunków… czy ras? Bo wedle „prawa biologii” odmienne gatunki nie mogą mieć potomstwa lub też jeżeli potomek się narodzi to nie bedzie płodny. Może ktoś coś słyszał na ten temat?? / -sprostowanie?

  2. https://archeowiesci.wordpress.com/2006/10/31/potomek-neandertalczyka-i-homo-sapiens/

  3. >>Bo wedle “prawa biologii” odmienne gatunki nie mogą mieć potomstwa lub też jeżeli potomek się narodzi to nie bedzie płodny

    według tzw. biologicznej definicji gatunku – gatunki to zamknięte grupy osobników, nie krzyżujące się z innymi. Ale przyczyna izolacji może być różna i nie zawsze są nią bezpłodne mieszańce. Czasem np. gatunki żyją obok siebie w przyrodzie, ale zajmują różne nisze ekologiczne i nie mają szans na spotkanie się i skrzyżowanie. Czasem – jeśli gatunki zajmują różne zasięgi geograficzne – na styku zasięgów dochodzi do krzyżowania i powstawania płodnych mieszańców (np. kumak nizinny i kumak górski w Polsce, czy wrona siwa i czarnowron w Niemczech). Ale ponieważ obie formy są przystosowane do różnych warunków, mieszańce zaś są „ni takie ni siakie”, nie pasują ani tu ani tu, w rezultacie mają NIŻSZE DOSTOSOWANIE (fitness), znacznie mniejsze (jeśli w ogóle) szanse na przekazanie genów. W efekcie mieszańce (choć płodne) wypadają od razu z puli, pojawiając się jedynie w wąskiej strefie gdzie zasięgi obu form (gatunków?) się pokrywają. A obie formy zachowują swoją odrębność i nie wykrzyżowują się nawzajem, zupełnie tak, jak gdyby mieszańce były bezpłodne, albo w ogóle krzyżowanie nie było możliwe.

    Gatunek jest realnie istniejącą w przyrodzie „wspólnota” (nie jest to tylko sztuczna kategoryzacja człowieka), ale jego biologiczna definicja nie zawsze działa. Przyroda jest trochę bardziej skomplikowana niż nasze definicje i prawa.

  4. W Ameryce Pn. odkryto że istnieją wilki posiadające geny kojota, a w Europie wiele żbików posiada geny kota domowego. Co więcej – istnieje rasa kota domowego – Savannah, która powstała przez krzyżowanie z bardziej odległym genetycznie od niego, serwalem. Możliwe więc jest, że przynajmniej część populacji homo sapiens nosi część genów neandertalczyka. Badania ciągle trwają…

  5. „Przyroda jest trochę bardziej skomplikowana niż nasze definicje i prawa.” – piękne zdanie eptesicusie. Naukowe definicje i prawa są tylko (mglistym) odzwierciedleniem praw i zasad ustalonych w przyrodzie przez jej Stwórcę. Biblia mówi np. o „rodzajach” (stworzenie „według swego rodzaju”, do arki Noego wszedł przedstawiciel „rodzaju”), które nie pokrywają się do końca z naukowymi gatunkami, ani nawer rodzajami. Np. wszyscy ludzie (zarówno współcześni, jak i neandertalscy) pochodzą od jednej pary ludzkiej. Również zwierzęta mogą krzyżować się w obrębie „rodzaju”, choć nie zawsze zaowocuje to płodnym potomstwem (jak to jest w „rodzaju” koniowatych – vide: muł). Również wszystkie kotowate mogą pochodzić od jedej pary „kotów”, która przeżyła Potop na arce Noego, a wszystkie wilki i psy od jednej pary takich „piesków”. :)

    Poza tym, nie wiemy, czy w przeszłości w organizamch żywych pewne prosesy np. genetycznego rozrózniania się w obrębie „rodzaju” nie mogły przebiegać szybciej. Po prostu tego nie wiemy. Oczywiście posługujemy się zasadą aktualizmu, ale kto zagwarantuje, że tak było np. 4000 lat temu?

  6. Jest rowniez mozliwosc, ze niektore geny pomiedzy gatunkami spokrewnionymi a nie krzyzujacymi sie, mogly sie przeniesc przy udziale bakterii, infekujacych oba gatunki.

  7. @ Krzysztofsf
    Trochę nie rozumiem z tymi infekcjami. Zdaje się, że Watson i Crick w 1953 podali nieco inną zasadę kopiowania się genów?

  8. @maciek
    Troche czasu minelo od 1953 roku.
    Nie bede googlal , ale kilka razy spotkalem sie z informacjami o powyzszym procesie. naturalnie nie gwarantuje nieomylnosci zrodel, za ktorymi to napisalem.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: