Stolica żydowskich władców stepu wreszcie odkryta?

We wczesnym średniowieczu na ziemiach dzisiejszej południowej Rosji i wschodniej Ukrainy rozciągało się wielkie Imperium Chazarów. Był to półkoczowniczy lud pochodzenia tureckiego, którego elita wyznawała judaizm.

Od około 800 roku n.e. stolicą państwa było położone niedaleko Morza Kaspijskiego Itil. I to właśnie jego ruiny odkryto – jak twierdzą rosyjscy archeolodzy – niedaleko współczesnego Astrachania.

Dmitrij Wasiliew, profesor uniwersytetu w Astrachaniu, mówi, że w wyniku trwających dziewięć lat wykopalisk odsłonił fundamenty trójkątnej fortecy z wypalonej cegły, a także pozostałości po zabudowaniach w kształcie jurt. Jest przekonany, że są to pozostałości Itil.

Przekonuje, że zgodnie z chazarskim prawem wypalanej cegły można było używać tylko w stolicy. Lokalizacja miasta pasuje też do informacji z arabskich, żydowskich i europejskich kronik.

Z tym, że odkryte ruiny to pozostałość zaginionej stolicy Chazarów, zgadza się Amerykanin Kevin Brook, autor książki „The Jews of Khazaria” (Żydzi Chazarii).

Państwo przybyłych gdzieś ze wschodu Chazarów powstało w połowie VII w. n.e. W czasach swej największej potęgo kontrolowało ogromne obszary od Ukrainy i południowej Rosji po Morze Aralskie i Kaukaz.

Itil miało około 60 tysięcy mieszkańców różnych narodowości i wyznań. Było ważnym punktem, w którym Jedwabny Szlak łączył się z innymi szlakami handlowymi wiodącymi na północ i zachód. Dzięki temu Chazarowie zgromadzili wielkie bogactwa.

Rosyjscy archeolodzy znaleźli ceramikę z różnych stron świata, a także zbroje, przedmioty z drewna i szkła, biżuterię oraz naczynia do transportowania cennych balsamów. Na razie nie odkryli jednak nic związanego z żydowskim wyznaniem Chazarów. Nie jest to jednak wielkim zaskoczeniem. Żydowskie znaleziska są rzadkie na stanowiskach archeologicznych związanych z Chazarami, gdyż na judaizm przeszła tylko elita.

Zdaniem naukowców władcy Chazarów zdecydowali się na ten krok gdzieś w VIII-IX w., by zachować neutralność w konfliktach muzułmanów z chrześcijanami. Zwykli Chazarowie pozostali zaś przy swoich pogańskich wyznaniach, bądź przyjmowali inne religie.

Chęć zachowania neutralności nie przeszkadzała jednak Chazarom w obronie swych ziem. Powstrzymywali m.in. arabską ekspansję na Kaukazie. Nie zdołali jednak obronić się przed atakiem nowej potęgi, która wyrosła na północy.

W 965 r. kijowski kniaź Światosław rozbił ich wojska i zburzył Itil. Po tej klęsce Chazarowie rozproszyli się. Ostatnie wzmianki o nich pochodzą z XII w. Trochę dłużej niż Chazarowie przetrwało Itil. Odbudowane po ruskim najeździe istniało do XIV w., kiedy to zalało je Morze Kaspijskie.

Na podstawie Yahoo/AP.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 21.09.2008.

Komentarzy 20 to “Stolica żydowskich władców stepu wreszcie odkryta?”

  1. To bardzo ciekawa informacja. Chazarowie zawsze mnie interesowali, chyba ze względu na ich tajemniczość. W źródłach żydowskich, chrześcijańskich i muzułamńskich jest mowa o słynnej „debacie chazarskiej”. Otóż jeden z władców zaprosił przedstawicieli każdego z tych wyznań, by przekonali go, którą religię ma przyjąć. Okazuje się, że każde z tych trzech źródeł podaje inny wynik tej debaty – oczywiście pisząc o zwycięstwie swoich misjonarzy. Jednak wszystko wskazuje, że władcy chazarscy przyjęli jakąś formę judaizmu. Prawdopodobnie nie był to judaizm rabiniczny (faryzejski), który dziś wiedzie prym, ale raczej była to grupa trzymająca się bardziej litery Prawa (Tory) niż tradycji rabinów, którą odrzucono na margines ówczesnego judaizmu. Chodzi o późniejszych karaimów, którzy mówili językiem z grupy tureckiej. Karaimi, dzięki swojemu przywiązaniu do tekstu Tory i Tanachu, przyczynili się do powstania najważniejszych kodeksów masoreckich, więc do przetrwania Biblii Hebrajskiej.

    Co do braku śladów żydowskich – myślę, że główną przyczyną był przestrzegany dość ściśle przez karaimów (przez pozostałych judaistów również) zakaz sporządzania wizerunków. Być może jednak archeolodzy znajdą jakieś inne ciekawe pozostałości… O ile się nie pomylili.

  2. a ja słyszałem coś innego – że właśnie Karaimów niesłusznie wiąże się z Chazarami i że teoria ta jest już nieaktualna, ponieważ właśnie Chazarowie WYZNAWALI judaizm rabiniczny. Owszem sami Karaimi podobno wywodzą swoje pochodzenie od Chazarów, ale nie ma na to żadnych dowodów.

  3. Domyślam się nawet z jakich źródeł może pochodzić ta „nowa” teoria.

  4. chodzi o rabiniczność judaizmu Chazarów? Pochodzi praktycznie ze wszystkich źródeł zajmujących się Chazarami :-) za wyjątkiem źródeł karaimskich. Bynajmniej nie są to źródła żydowskie. Natomiast teoria o pochodzeniu Karaimów od Chazarów podobno powstała dopiero w XIX wieku, w czasie pogromów Żydów w Rosji, a stworzył ją Abraham Firkowicz z Łucka, który stawił sobie za cel przekonanie caratu, że Karaimi nic z Żydami nie mają wspólnego i należy zostawić ich w spokoju. Firkowicz był nie tylko karaimskim duchownym i politykiem, ale również wybitnym badaczem dawnych ksiąg i inskrypcji nagrobnych, niestety posuwał się do fałszowania tych przedmiotów, aby uwiarygodnić swoje teorie i nadać im „większą moc”.

    natomiast sprawę wyklucza co innego – język karaimski należy do gałęzi kipczackiej języków tureckich, razem z baszkirskim, tatarskim, kazachskim, natomiast chazarski należał do gałęzi ogurskiej razem z czuwaskim i wymarłym protobułgarskim. Podobno, bo przecież chazarski wymarł i chyba niewiele z niego zostało (choć tureckie pismo „runiczne” chyba znali).

    podaje się wręcz, że Karaimi są oryginalnymi Karaimami z Bliskiego Wschodu, a więc Żydami którzy staneli w opozycji wobec rabinizmu, a potem przybyli na Krym i przyjęli turecki język, natomiast Chazarowie – to jak wiadomo lud turecki (a więc siłą rzeczy nie Żydzi), który przyjął później judaizm

  5. No tak, Żydzi w ciągy wieków wielokrotnie się asymilowali, czego przykładem jest jidisz i ladino. Tak czy inaczej Chazaria byłaby pierwszym państwem żydowskim po upadku powstania Bar Kochby.

  6. @ Eptesicus
    Rozwiń, jeśli będziesz miał czas, zagadnienie „tureckiego pisma runicznego”. Czytałem o takowym ale węgierskim, jeszcze z okresu koczowniczego. Jakbyś podał jakieś linki- dziękuję za nie.

  7. > Tak czy inaczej Chazaria byłaby pierwszym państwem żydowskim po ? upadku powstania Bar Kochby.

    Moim zdaniem trudno tu mówić o „państwie żydowskim”, bo jeśli np. Lech Kaczyński, Tusk, Komorowski, Sikorski, … Lepper, Pawlak, Wałęsa i jeszcze paru innych przejdą na judaizm to czy Polska będzie państwem żydowskim?

    Co to znaczy, „elity przeszły” – rodzina królewska? wszyscy lekarze i najbogatsi kupcy? Nie wiem jak dalece sięgał ten nowy judaizm.
    Może odnalezienie synagog i śladów ich częstego użytkowania by pomogło.

  8. >No tak, Żydzi w ciągy wieków wielokrotnie się asymilowali, czego >przykładem jest jidisz i ladino. Tak czy inaczej Chazaria byłaby >pierwszym państwem żydowskim po upadku powstania Bar Kochby.

    Nie była. Po pierwsze nie żydowskim a co najwyżej w zjudaizownym sensie religijnym, nie etnicznym. A takich państwo wcześniej kilka było. Na przykład Adiabena (w Mezopotamii) i Jemen znajdowały się przez pewien czas pod rządami zjudaizowanej elity.

  9. @glaude

    O runach tureckich i licznych zachowanych inskrypcjach znad Orkhonu w Mongolii czytałem u Paula Roux w “Historii Turków”. BTW, runy węgierskie wywodzą się od tureckich, właśnie z czasów kiedy Węgrzy koczowali i stykali się z ludami tureckimi, co więcej wchodzili z nimi rozmaite konfederacje, byli zresztą jakiś czas lennikami Chazarów, o ile dobrze pamiętam, a potem współtworzyli Wielką Bułgarię (na stepie czarnomorskim) czyli państwo zdominowane przez ludy tureckie, a potem – w ich własnej konfederacji madziarskiech wchodził turecki lud Kabarów. Pisma “runiczne” (zwane tak jedynie ze względu na zewnętrzne podobieństwo) wywodzą się chyba z pisma aramejskiego, za pośrednictwem dawnych alfabetów Baktrii i Sogdiany w Azji Środkowej, rozprzestrzeniły się potem wśród ludów wielkiego stepu, najwięcej inskrypcji zachowało się z dawnego imperium Turków (Turkutów) siedzących wtedy jeszcze w Mongolii. Rozprzestrzeniło się – w różnych wariantach – wśród Ujgurów, Kirgizów, potem w Europie – wśród Chazarów, Pieczyngów, Bułgarów, wreszcie Węgrów

    na razie Wikipedia:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Old_Turkic_script

    ————
    Eptesicusie, wstawiłem ręcznie Twój, bo były jakies problemy techniczne z antyspamem. czasami dziwnie reaguje na linki (choc na wiki to debilizm). Może słowo script jest na liście antyspamowej?

  10. dzięki Wojciech

    jeszcze linki dla @glaude

    http://turkoloji.cu.edu.tr/ESKI%20TURK%20DILI/alimov_tabaldiev_boulder_from_talas.pdf
    http://www.akademiai.com/content/y77520212j53u28t/
    http://www.omniglot.com/writing/orkhon.htm
    http://std.dkuug.dk/jtc1/sc2/wg2/docs/n3357.pdf

  11. @Telesfor Szuwarek
    Zapewniam Cię, że gdy tylko Wałęsa przejdzie na judaizm, jako pierwszy ogłoszę Polskę krajem żydowskim. Choć osoboście wolałbym, żeby najpierw Wałęsa został chrześcijaninem…

    Czy Chazarię można nazwać państwem żydowskim? Pewnie w takim samym sensie, co Polskę czasów Mieszka I i Boelsława Chrobrego państwem chrześcijańskim.

  12. Warunkiem podstawowym bycia Żydem jest posiadanie matki Żydówki plus judaizm i obrzezanie. Jak z Turków zrobić Żydów pewnie się dowiem z następnych komentarzy. Polak potrafi.Jak na razie badania genetyczne nie potwierdziły, że Żydzi Aszkenaźi są potomkami Chazarów. No ale na małych próbach badano to się można przyczepić. Ciekawy jest też wątek afgańskich Hazarów, którzy mają najwięcej genów Czingiz Chana. Wiadomo, że państwo Chazarów padło ostatecznie dopiero po najeździe Mongołów. Wcześniej Światosław zniszczył miasta Sarkel i Itil. W Sarkel było miejsca na 300 wojowników, w Itil pewnie więcej ale to chyba nie całe zasoby ludzkie silnego przecież państwa. Poza tym byli pasterzami-koczownikami wiec bez miast mogli się obejść. Może towarzyszyli armii mongolskiej w podbojach a urodziwe? Chazarki umilały czas chanowi. A czytaci i pisaci chyba byli bo na cegłach wapiennych (limestone) z Sarkel były wyryte runy.

  13. Chazarowie chyba nie są wymarłym ludem, bo przecież są Kazachowie. Zwróćcie uwagę na podobieństwo nazw. Może Chazarowie to wersja ze średniowiecza, a Kazachowie poprzez Rosję przyszła do Eropy w czasie ich podbojów. Podobnie dziś nazywamy Francuzów, którzy kiedyś byli Frankami.

  14. Francuzi w większości chyba nie są Frankami, ale zromanizowanymi Gallami. To po prostu potomkowie łacińskojęzycznych mieszkańców rzymskiej prowincji. Zostali podbici przez germańskich Franków i wchłonęli ich. Po Frankach została nazwa i państwo, zupełnie jak w przypadku (Proto)Bułgarów i Bułgarii

  15. Skąd pomysł że Kazachowie mają cokolwiek wspólnego z Chazarami, kompletnie nic nie mają… Potomkami Chazarów z tego co pamiętam byli (nie pomnę nazwy) jacyś tureckojęzyczni wyznawcy judaizmu z Krymu, którzy przetrwali 1000 lat po to by wyrżnął ich Hitler, i jakieś malutkie plemiona w Dagestanie. I tyle. Oczywiście są słynne (sprzeczne ze sobą) teorie że od Chazarów pochodzą Karaimowie i Żydzi Aszkenazyjscy, ale na to nie ma ani grama dowodu, czysta spekulacja. Badania genetyczne zdaje się że to również wykluczyły.

    A co do Franków to ich potomków bym szukał raczej w niemieckiej Frankonii, we Francji to ich było pewnie wszystkiego z parenaście tysięcy w ogromnej masie ludności łacińskojęzycznej. Nic nie zostało do dziś poza nazwą, dokładnie tak samo jak w Bułgarii.

  16. >>Potomkami Chazarów z tego co pamiętam byli (nie pomnę nazwy) jacyś tureckojęzyczni wyznawcy judaizmu z Krymu

    Ci ludzie to Krymczacy. Mieli przej…, najpierw mordoali ich naziści, a ta garstka co przeżyła, została przesiedlona przez Stalina bo mylono ich z Tatarami. Chyba też na nie ma żadnego dowodu, że pochodzą od Chazarów. Możliwe, że są to po prostu sturczeni „mainstreamowi” Żydzi

  17. Trudno mówić o dowodach bo DNA nikt im nie zdążył zbadać… O Chazarach czytałem dawno i pamiętam piąte przez dziesiąte, pamiętam tyle że pisano o tym w kategoriach pewności, no ale może i było to wishful thinking autora. Na pewno brzmi to bardziej prawdopodobnie niż bajki o Karaimach czy o pochodzeniu Żydów Aszkenazyjskich w całości od Chazarów, co tak wieje blagą i bzdurą że nie wiem jak jakikolwiek poważny autor parający się nauką mógł coś takiego twierdzić (a byli takowi)

  18. Słowa Chazar, Hazar, Kozar, Kazach, Kozak, kozak, huzar, husarz mają chyba wspólne źródło i zdaje się oznaczają kogoś walecznego, bohatera, chrobrego, gieroja itp. a ostanie z nich (husarz) dotyczy nas bezpośrednio. Może to jakiś ślad na pochodzenie husarii i na zasięg oddziaływania kultury militarnej Chazarów od Węgier przez Ukrainę, Kazachstan do Afganistanu.

  19. Embercadero czemu twierdzisz, że Chazarowie i Kazachowie nie mają ze sobą nic wspólnego, jak są to ludy tureckie. Ja tylko napisałem, że nazwy są podobne tak, więc coś wspólnego mogło być. Nie twierdziłem, że był to ten sam lud, co dzisiejsi Kazachowie. Zresztą słowo „kozak” też jest tureckie lub dokładniej pochodzenia tureckiego, dlatego być może oni wszyscy podobnie siebie nazywali. Kto wie, może od nazwy jakiegoś ich bóstwa?

  20. Ze źródeł hiszpańsko języcznych Aszkenazi pochodzą od Chazarów, i wykończyło ich Bizancjum. Prowadzili walki przygraniczne z protobułgarami, rusią i głównym ich wrogiem Bizancjum.Czytałem jakąś powieść o chazarach, ale nie podobała mi się od samego początku, więc jej nie skończyłem , przed judaizmem byli bardzo mocnym krajem, z religią falliczną.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s