Najstarsze fortyfikacje w Polsce

– Odkryliśmy najstarsze fortyfikacje na ziemiach polskich – mówi dr Mirosław Furmanek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego, który wspólnie z archeologiem Arturem Rapińskim i studentami Uniwersytetu Wrocławskiego od czterech lat przekopuje ulokowane na pagórku stanowisko kryjące osadę wczesnych rolników.

Stanowisko znajduje się w Dzielnicy, wiosce gminy Cisek na Opolszczyźnie. Około 5,5 tys. lat p.n.e. osiedli tam osadnicy z kręgu tzw. kultury ceramiki wstęgowej rytej

Miejsce było dość bezpieczne. Z jednej strony rozległa równina pozwalała na obserwację kilkudziesięciu kilometrów powierzchni, a z drugiej dolina Odry uniemożliwiała niezauważone przybycie obcych.

Przybysze postawili domy dla siebie i dobytku. Szerokie na około 10 metrów i długie w zależności od wielkości rodziny i ilości inwentarza. Ściany wznieśli z plecionki oblepianej gliną i przyozdobili je malowanymi wzorami.

W kilkaset lat po założeniu osady z nieznanych nam bliżej powodów postanowili ją ufortyfikować. Stworzyli system rowów, „którego przejście można porównać do wędrówki po labiryncie. Bliżej osady zbudowali nieckowaty rów. Kilka metrów przed nim kolejny, łukowaty, który wcale nie jest równoległy do tego pierwszego. Można przejść między nimi suchą stopą, bo nie mają postaci okręgów, ale tylko pod warunkiem, że wie się, w którym miejscu jest to możliwe”.

– To najstarsza ufortyfikowana osada na ziemiach polskich. Będziemy ją badać magnetometrem, co pozwoli nam poznać przebieg umocnień. Trudno jednoznacznie wyrokować, jaka była jej rola, bo stanowisko archeologów nie jest jak zawsze jednoznaczne. Niektórzy uważają, że takie fortyfikacje miały znaczenie symboliczne, gdyż oddzielały przestrzeń zamieszkałą od obcej, niezamieszkałej. Oczywiście kryło się za tym magiczne myślenie – mówi dr Furmanek.

Archeolodzy znaleźli też dowody na współpracę między mieszkańcami osady, a żyjąymi po drugiej stronie Odry łowcami-zbieraczami.

U rolników znaleźli krzemienne narzędzia łowców-zbieraczy, u których z kolei natrafili na ceramikę rolników. Wymiana nie sprowadzała się jednak tylko do przedmiotów. Do sąsiadów przechodziły też kobiety.

Więcej w Gazecie Wyborczej Opole. Do artykułu dołączono galerię zdjęć.

OGŁOSZENIA
Historia i Media zaprasza do konkursu na interpretacje historycznych fotografii. Konkurs jest organizowany we współpracy z wydawnictwem PWRSA i magazynem “Zabytki Heritage”. Do wygrania album ze zdjęciami Jana Bułhaka, nestora polskiej fotografii, reprodukcje jego prac oraz zestawy magazynu “Zabytki Heritage”. Konkurs trwa do 13 września 2008 roku. Szczegóły.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 4.09.2008.

Komentarzy 6 to “Najstarsze fortyfikacje w Polsce”

  1. Skąd wiadomo, że łowcy-zbieracze i rolnicy nie mieli np. wspólnych metod wytwarzania ceramiki i narzędzi krzemiennych?

    „Oczywiście kryło się za tym magiczne myślenie – mówi dr Furmanek.” – dla mnie czasami magicznym myśleniem są interpretacje archeologów, tego, co wydrapią z ziemi ;)


    nie mogę się doczekać teologicznej interpretacji tych znalezisk ;)
    acha, a tu widzę plagiat:
    http://www.rebel.pl/product.php/1,4/12060/Pentago.html :D

    A tak już na całkiem poważnie, to mi to wygląda na jedno z ważniejszych odkryć archeologicznych w Polsce.

  2. Też tak myślę, odkrycie to jest pokaźne jak na nasze ziemie. Ciekawe, ilu ich tam w osadzie było.

  3. Szkoda, że odkrycie tej skali przeszło niezauważone (tylko lokalne wydanie gazety). Z tego zdawkowego artykułu w GW nic prawie nie można sie dowiedzieć.
    Wynika z niego jednak, że badania dopiero trwają. Może więc jeszcze cos wygrzebią Np. jakieś ślady kultu religijnego?
    Co do wymiany kobiet to nie bardzo rozumiem jak to było potwierdzone. Na pewno, mieszali się ze sobą żyjąc tyle lat po sąsiedzku. Zpewne stanowili zgraną społeczność gdzie istniał po prostu podział ról który wynika z odmiennego pochodzenia obu grup. Więc jeżeli doszło do jakiegoś konfliktu to zwalczały się raczej dwie kasty niż dwa plemiona. Coś jak niedawny konflikt Tutsi i Hutu w Rwandzie. Ale przyczyna budowy tych fortyfikacji nie jest właściwie znana i nikt nie wykluczy, że myśliwi nie chowali sie za nimi razem ze zbieraczami podczas zagrożenia.
    Ciekawi mnie jak ta hipoteza o wymianie kobiet, ma się do teorii o matryjarchalnym charakterze społeczeństwa wstęgowców? Bo jeżeli da sie potwierdzić to może ma to wieksze znaczenie niz tylko ciekawostka. A może wymieniali się mężczyznami?

  4. Miało być. myśliwi chowali się razem z rolnikami, oczywiście. przepraszam za błąd

  5. Jeżeli ta budowla ma coś z labiryntu to jakby bliżej nam do kultur Bliskiego Wschodu, anatolijskich czy kreteńskich. Jednak nie wszyscy mieszkańcy naszych ziem przypominali Jożina z Bażin, mieszkali po drewnianych gródkach wśród tataraku i chcieli nam Wandę germanić. Świetne odkrycie.

  6. […] niezwykle ciekawych odkryć. Dwa lata temu badacze ogłosili, że znaleźli tam pozostałości najstarszych w Polsce fortyfikacji, które usypano aż 7 tysięcy lat temu. W dodatku były to dość niezwykłe fortyfikacje, gdyż […]

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s