Gigantyczne małże mogły wyciągnąć ludzi z Afryki

Możliwe, że to gigantyczne małże doprowadziły ponad sto tysięcy lat temu do opuszczenia Afryki przez ludzi – twierdzi grupa naukowców w magazynie „Current Biology”.

Małżem, który mógł doprowadzić do pierwszego wyjścia Homo sapiens z Afryki, jest Tridacna costata. Gatunek ten naukowcy odkryli w tym roku w Morzu Czerwonym. Nie znali go dotąd, gdyż jest wyjątkowo rzadki (mniej niż 1 proc. populacji małż w Morzu Czerwonym). Właśnie dlatego naukowcy uważają, że mógł wyciągnąć ludzi z Afryki.

Badania wykazały bowiem, że niegdyś mięczak ten był bardzo liczny. Aż 80 proc. skamielin małż znalezionych w Morzu Czerwonym należy do tego gatunku. Jednak w okresie 125-110 tys. lat temu doszło do prawie całkowitej zagłady Tridacna costata. Zdaniem biologów mogli do tego doprowadzić ludzie, którzy zbierali żyjące w płytkich wodach gigantyczne małże. Przesuwając się w ich poszukiwaniu, w końcu wyszli z Afryki.

Tridacna costata mają do 40 cm długości i ważą kilka kilogramów. Największe małże świata Tridacna gigas osiągaja nawet 1,4 m.

Na podstawie National Geographic i BBC.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 1.09.2008.

Komentarzy 19 to “Gigantyczne małże mogły wyciągnąć ludzi z Afryki”

  1. To ciekawe. W tym układzie wychodziłoby na to, że jednak dieta „morska” była podstawą już wtedy, a dla nas w dalszym ciągu jest najzdrowsza- mimo upływu tysiącleci.

  2. Dieta morska była podstawą, ale głównie dla ludzi mieszkającyh blisko brzegu (tak jest również obecnie). W głębi lądu dieta składała się głównie z dziczyzny. Zresztą dużo łatwiej jest wyciągnąć z wody mięczaka niż ubić oszczepem antylopę :) Czy wiadomo jakie rozmiary miały te małże?

  3. @crazykoko

    Pewno wiadomo, ale na razie nie znalazłem miejsca, w którym by to ujawniono ;). Jak tylko znajdę to dopiszę.

  4. Na BBC podali. Dopisałem.

  5. @crazykoko
    Tu masz linka do artykułu, w którym jest napisane, że nie do końca masz rację: http://www.wprost.pl/ar/?O=78007\
    Tytuł: „mięso zabija” jest może zbyt krzykliwy i nieprawdziwy (jak wiele tytułów w mediach), ale niemniej zastanawiający.

  6. Bardzo podoba mi się tytuł. Brzmi jak jakiś horror – gigantyczne małże wyciągają ludzi za nogi z Afryki i pożerają;)

  7. Mnie tytuł zmroził, przeczytałem „małże wciągały ludzi z Afryki”

  8. Czali co? Czlowiek wdepnal w olbrzymia malze, a ta cap go za noge i do Europy przez morze pzeciagnela?

  9. Przeszedł wzdłuż brzegów Morza Czerwnoego z Afryki do Azji (a nie Europy), bo szukał kolejnych małż, gdy już zjadł te przy brzegach Afryki.

  10. Większej bzdury nie czytałem. Hipoteza oparta na hipotezie i poparta przypuszczeniem.

  11. „Większej bzdury nie czytałem. Hipoteza oparta na hipotezie i poparta przypuszczeniem”

    nie widzę tu żadnej bzdury. Nauka polega na stawianiu hipotez, a potem dopiero się je testuje w oparciu o dane eksperymentalne (rzetelnie sprawdza się na różne sposoby, czy hipotezy nie da się obalić – jak się nie da, to się ją przyjmuje, przynajmniej do następnego razu). Hipoteza ta jest zbudowana na sensownych przesłankach (zrobili porządne badania paleontologiczne, wiedzą że kiedyś ta przydacznia była liczniejsza, ustalili kiedy wyginęła), ale zwróć uwagę, że autorzy NIE TWIERDZĄ (jak pewien pan na K.) że na pewno tak było. Piszą tylko, że tak być mogło – no ktoś to musi pierwszy raz powiedzieć. Ale sama historia tego małża jest już ważnym FAKTEM naukowym, zaś jego powiązanie z migracją ludzi z Afryki – na razie uroczą spekulacją ;-)) przecież nie wiemy nawet czy ludzie te małże jedli w ogóle. Mimo to nie ma co serwować takich sądów jak „totalna bzdura”, bo chyba aż taka bzdura nie jest. Hipoteza po prostu…

  12. Małże? A może migrujące inne zwierzęta, np. duże ssaki. Nie mówię, że migrowały aż do Azji, ale być może na skraj Afryki.

  13. …niczym indianie za bizonami.

  14. Ja jednak nadal myślę, że to totalna bzdura. Naukowe hipotezy nie powstają w wyniku ich wymyślania (a potem udowodnijmy), ale na podstawie obserwacji faktów i wyciągania wniosków. Zaliczyłbym tę pożal-się-Boże hipotezę do denikenizmu i atlantologii. Przez 35 lat swego życia obyłem się bez jednej małży w swoim jadłospisie i myślę, że żaden mój przodek nie traktował jej jako podstawy wyżwywienia. A w ogóle czy naprawdę ktoś jeszcze podtrzymuje tę tezę, że człowiek (jako gatunek) powstał w Afryce i stamtąd musiał „wyjść”?

  15. QEptesicus

    Wydaje mi się, że jednak goście trochę przesadzili. Wytrzebienie dużej ilości takich małży to jednak robota dla sporej grupy ludzi. Raczej bardzo sporej. Przy takiej ilości tych zwierząt ich wyjadanie powinno zostać zauważone przez stopnipwy ich zanik w kierunku powolenj wędrówki wyjadaczy. I pewnie trwałoby to na tyle długo, że został by ślad z zapisie kopalnym.
    Ja bym raczej zaczął od prób sprawdzenia zmian zasolenia czy temperatury wody, ponieważ wiele organizmów jest na to silnie wrażliwe. A tak to mi to pachnie kolejnym „overkillem” a la P. Martin. Mam na to uczulenie.

  16. „Przez 35 lat swego życia obyłem się bez jednej małży w swoim jadłospisie i myślę, że żaden mój przodek nie traktował jej jako podstawy wyżwywienia. A w ogóle czy naprawdę ktoś jeszcze podtrzymuje tę tezę, że człowiek (jako gatunek) powstał w Afryce i stamtąd musiał “wyjść”?”

    Gwarantuję Ci, że gdybyś był członkiem plemienia zamieszkującego linię brzegową, to 80% Twojej diety składało by się z ryb, krabów, małży itp, a pozostałe 20% stanowiłoby mięso ssaków, rośliny. Glaude (w przytoczonym powyżej przez siebie artykule na temat mięsa) też ma rację. W końcu ludzie żyjący nad brzegiem morza stanowili i nadal stanowią mniejszość, dlatego uogólnia się temat. Natomiast wyjście z Afryki z tego co wiem nadal jest aktualne i jak na razie nie ma dowodów na to, że rasy ludzkie ewoluowały oddzielnie w kilku częściach globu.

  17. Dodam, że jeśli hipoteza okaże się prawdziwa, to będzie to pierwsze wytępienie „megafauny” morskiej- nie wspominając już, nie tak dawnych łowców wielorybów.

  18. Dziwaczne te rewelacje. wystarczy ze poszli szukac kiosku ruchu albo supermarketu. ludzie sie szybko mnoza. zabraklo po prostu miejsca na budowanie bibliotek w zaciszu i juz ;)

  19. >>Naukowe hipotezy nie powstają w wyniku ich wymyślania (a potem udowodnijmy), ale na podstawie obserwacji faktów i wyciągania wniosków.”

    Widać, że ktoś nie ma pojęcia o metodzie naukowej naukowej. W dużym uproszczeniu działa ona tak: obserwujak widac nie masz pojęcia o metodzie jemy jakieś zjawisko, proces, stan i szukamy dla niego WYJAŚNIENIA (=dlaczego to zjawisko zachodzi, jakie jest jego podłoże, według jakiego wzorca przebiega itp.). W tym celu – w oparciu o racjonalne przesłanki rzecz jasna – stawiamy HIPOTEZĘ. I testujemy ją eksperymentalnie lub obserwacyjnie, w każdym razie prowadząc badania empiryczne (terenowe albo laboratoryjne), ewentualnie modelowanie matematyczne itp. Ale NAJPIERW JEST HIPOTEZA, a potem badania, które sprawdzają, czy nie da się hipotezy obalić. Tak przynajmniej powinno to wyglądać według ortodoksów.

    >>Przez 35 lat swego życia obyłem się bez jednej małży w swoim jadłospisie i myślę, że żaden mój przodek nie traktował jej jako podstawy wyżwywienia.

    zapewniam Cię, że istniało na ziemi wiele ludów, dla których małże stanowią bardzo ważny element diety (wręcz stanowił jej znaczną część), od choćby dawni mieszkańcy Ziemi Ognistej – Indianie Alakaluf i Yaghan (Yamana)

    >>>A w ogóle czy naprawdę ktoś jeszcze podtrzymuje tę tezę, że człowiek (jako gatunek) powstał w Afryce i stamtąd musiał “wyjść”?

    większość podtrzymuje tę tezę, bo nie znaleziono lepszej alternatywy, która tłumaczyłaby dane kopalne i to co wiemy o samych procesach specjacji (powstawaniu gatunków)

    co nie zmienia faktu, że istnieje wiele innych przyczyn, dla których te małże mogły wyginąć – bez udziału człowieka.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s