Machu Picchu splądrowano ponad 40 lat przed odkryciem

Świat usłyszał o Machu Picchu w 1911 r., gdy na ruiny zaginionego miasta Inków natknął się Amerykanin Hiram Bingham. Znalazł nie tylko ruiny budowli, ale też cztery tysiące zabytków, w tym przedmioty ze złota i srebra. Wygląda jednak na to, że skarbów Machu Pichcu było dużo więcej.

Ruiny Machu Picchu. Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.5 Spain. Autor: Colegota

Zdaniem zespołu historyków niemiecki biznesmen Augusto Berns, który handlował drewnem i złotem, zbudował w 1867 r. tartak u podnóża zalesionej góry, na której znajduje się Machu Picchu. Biznesmen dotarł do znanych miejscowym mieszkańcom ruin i zaczął plądrować znajdujące się tam groby. Łupy sprzedawał europejskim galeriom i muzeom. Proceder odbywał się za zgodą peruwiańskich władz.

Na ślady działalności Bernsa historycy natknęli się dopiero dzięki mapie i innym dokumentom, które jeden z nich niedawno odkrył w peruwiańskim muzeum narodowym.

Obecnie naukowcy próbują ustalić ile zabytków Niemiec wywiózł z Peru.

Na podstawie BBC. Polecam też mój krótki wpis Skarby Machu Picchu wciąż pozostają w USA. Jest w nim link do filmu pokazującego niektóre dzieła sztuki znalezione przez Binghama.

Więcej o działalności Bernsa napisałem w artykule dla „Gazety Wyborczej„.

Najnowsze odkrycia w Peru.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 7.06.2008.

Komentarzy 89 to “Machu Picchu splądrowano ponad 40 lat przed odkryciem”

  1. Niemcy maja we krwi wywózkę zabytków. Od nas też wywieźli co mogli.

  2. Ołtarz Pergamoński się kłania. Ale nie tylko Niemcy wtedy tak robili….

  3. Machu Picchu nie mogło być zbudowane ok. 500 lat temu, ponieważ Inkowie nie mieli czym obrabiać twardej, granitowej skały. Struktury te zostały wyskrobane i wyrzeźbione w epoce megalitów, w III tysiącl. p.n.e., kiedy skały były bardziej miękkie. Usasadnienie: na mojej stronie http://www.moon-and-deluge.com Jerzy Kijewski

  4. Miękkie skały? Nie doceniasz naszych przodków.

  5. „Świat usłyszał o Machu Picchu w 1911 r.”
    Polska usłyszała o Machu Picchu w 2008 r… :D

  6. Panie Kijewski, czy sugeruje Pan, że cywilizacja Inków nie istniała? Bo tak się składa, że większość, jeśli nie wszystkie, budowle Inków wniesiono z twardych granitowych lub bazaltowych skał. I tak się też składa, że z cywilizacją Inków zetknęli się konkwistadorzy, podbili ją 500 lat temu, a nie w epoce megalitów.

  7. Najlepsze jest to:

    http://www.moon-and-deluge.com/new_page_16.htm

    polecam zwłaszcza gospodarzowi bloga, bo wiem, że uwielbia on takie arcydzieła ;-)))

  8. Ten J.Kijewski to daleko polecial :D

  9. Ciekawa by byla ta teoria w stosunku do murow inkaskich czy monumentow takich jak Kailasa lub grobowcow czy miast znajdujacych sie w litych skalach. Jednak przypisanie wszystkich wielkich budowli miekkiemu kamieniowi, nawet tych sredniowiecznych, to przesada i chyba nikt w to nie uwierzy. :)

  10. @eptesicus
    „Panie Kijewski, czy sugeruje Pan, że cywilizacja Inków nie istniała? Bo tak się składa, że większość, jeśli nie wszystkie, budowle Inków wniesiono z twardych granitowych lub bazaltowych skał.” – odpowiedz na pewno bedzie taka, ze Inkowie zajeli te budowle z granitu w pozniejszym okresie.

  11. Panie Eptesicus,
    Cywilizacja Inków istniała. Nigdzie tego nie neguję. Jednakże przypisywanie Inkom „wznoszenia”, „wykuwania budowli” z twardych skał, takich jak granit, bazalt i andezyt, jest z pewnością mitem. Weźmy dłuto z brązu, jakie mieli Inkowie, i „wykujmy” nim Machu Picchu, choćby tylko w wyobraźni. Nie da rady. A więc moja teoria jest lepsza od mitów o Inkach „wykuwających” granitowe Machu Picchu dłutami z brązu, 500 lat temu.
    Jerzy Kijewski

  12. Panie Kijewski, skoro twierdzi pan, że wszystkie znane budowle Inków nie są budowlami Inków (bo tu nie chodzi tylko o Machu Picchu, ale też o Ollantaytambo, Puca Pucara, Sacsayhuamán, kompleks miejski Cuzco i wszystkie inne), to wychodzi, że i sama cywilizacja nie istniała, przynajmniej od architektonicznej strony.

    BTW, skąd pewność że Inkowie używali narzędzi z brązu do obróbki tych bloków? Jeśli nawet, to głównie do rozsadzania skał wzdłuż już istniejących szczelin. Do obróbki granitu i skał wulkanicznych używali zapewne głównie narzędzi KAMIENNYCH, tak jak mieszkańcy Meksyku, którzy brązu nie znali, a mimo to radzili sobie znakomicie.

  13. Panie Eptesicus, cywilizacje na obu półkulach powstały równocześnie, ok. 5000 lat temu, i były ściśle związane z początkami monumentalnej architektury megalitycznej.
    Ani Inkowie, ani nikt nigdy na świecie nie używał narzędzi z brązu do obróbki granitu, bazaltu lub andezytu, ponieważ jest to fizycznie niemożliwe: brąz jest zbyt miękki.
    Twarde skały mogły być, i były obrabiane wyłącznie w epoce megalitów (ok. 3200-2200 lat p.n.e.). Ani wcześniej ani później nie było to możliwe.

  14. Dlaczego brązowe kliny nie nadają się do rozsadzania bloków wzdłuż istniejących szczelin? Wtedy twardość nic tu nie ma do rzeczy, no chyba że kliny zrobione są z mydła ;-)) Poza tym większość twardych skał w cywilizacjach nie znających żelaza ani stali (Inkowie i ich poprzednicy w Andach, Mezoameryka, Egipt Starego Państwa, niektóre wyspy Polinezji, np. Rapa Nui) obrabianych było nie żadnym tam brązem ale NARZĘDZIAMI KAMIENNYMI. Nigdy nie zdażyło się Panu rozłupać kamienia o kamień?

    Nie odniósł się Pan w ogóle do mojej głównej uwagi – czy w ogóle Pana zdaniem istniały jakieś budowle Inków, czy też Inkowie w ogóle niczego nie budowali, poza chatami z gliny i namiotami, a wszystkie ich budowle pochodzą z mitycznej epoki megalitów?

  15. Ani Machu Picchu, ani żadnych innych struktur kamienych nie wykonywano metodą rozsadzania skał wzdłuż już istniejących szczelin. W Machu Picchu, istnieje tylko jeden głaz, w którym są wydrążone rowki w jednej linii, w celu eksperymentalnego rozłupania bryły kamiennej. Po za tym, podobnych rowków nie znajdujemy już chyba nigdzie w obu Amerykach. Struktury kamienne w Machu Picchu nie mają zaprawy, co m.in. dowodzi, że całe miasto zostało wyrzeźbione w litej naturalnej skale za pomocą narzędzi kamiennych jak np. granit, ryolit, hematyt i obsydian, w czasie kiedy skały były miękkie, tzn. w epoce megalitów.
    Inkowie w ogóle nie wznosili żadnych budowli kamiennych, ponieważ nie byli w stanie obrabiać skał swoimi narzędziami z brązu. Wszystkie „budowle kamienne”, które przypisuje się Inkom, nie są „budowlami”, lecz rzeźbami kamiennymi, wyskrobanymi w litej skale, w III tysiącl. p.n.e., kiedy było to możliwe.

  16. Latwo jest pisac takie rzeczy w stosunku do obiektow takich jak Machu Picchu, poniewaz prawie nic o nim nie wiadomo.

    Jednak obiekty sredniowieczne jak krzywe wieze we Wloszech, ktore niby to zostały zbudowane w XII w. czy wiele innych obiektow architektonicznych z tego okresu, to juz przesada. W takim razie juz w starozytnosci powinny sie pojawiac wizerunki „sredniowiecznej architektury”. Mam wrazenie, ze jest pan zwolenikiem spiskowej teorii, w ktorej budowle starozytnosci i sredniowiecza zostaly klamliwie przypisane nowoprzybylym osadnikom, ktorzy zastali je na miejscu i zaadoptowali. Napewno znajdowane na terenie bylego Imperium Romanow pozostalosci teatrow, tez nie byly budowane przez Rzymian, bo przeciez to byli zolnierze, a nie aktorzy.

    Wychodzi na to, ze starozytni kantowali swoich potomnych jak tylko mogli poprzez swoja wrodzona podlosc, jak tylko wynalezli pismo. To bardzo ciekawe, tylko nie realne, bo jaki mieli w tym cel?!

  17. Imperium Romanum :D

  18. >>Struktury kamienne w Machu Picchu nie mają zaprawy, co m.in. dowodzi, że całe miasto zostało wyrzeźbione w litej naturalnej skale

    to żaden dowód, po prostu mury wznoszono z kamiennych bloków bez zaprawy. Nie pierwsza i nie ostatnia cywilizacja która tak robiła, nawet w Polsce są XX-wieczne wiejskie studnie na wodę (np. na Pomorzu Środkowym) budowane „na sucho” (bez zaprawy) o cembrowinie z zupełnie niedopasowanych i nieobrobionych kamieni. Ba, na Kaszubach są nawet sklepione piwnice (zwane „sklepy” lub „kule”) o łukowatych sklepieniach, budowanych z krzywych, nieobrobionych kamieni polnych, na sucho, bez zaprawy właśnie. Tym bardziej da się postawić bez zaprawy pionowy mur czy ścianę z idealnie wyciętych i wyszlifowanych, dopasowanych do siebie kamieni.

    >>za pomocą narzędzi kamiennych jak np. granit, ryolit, hematyt i obsydian, w czasie kiedy skały były miękkie, tzn. w epoce megalitów.

    zaraz zaraz, a dlaczego to Inkowie 500 lat temu nie mogli wyrzeźbić tych bloków takimi samymi, kamiennymi narzędziami? Przecież skoro w Pana mitycznej epoce megalitów skały miały być miękkie :-)) to również i NARZĘDZIA KAMIENNE BYŁY BARDZIEJ MIĘKKIE. Skoro granitowymi ciosłami można było wykuć bloki granitu 5000 lat temu, to również można tego było dokonać i 500 lat temu, kiedy co prawda skały były już o wiele twadrsze ;-)))) ale i narzędzia kamienne (zrobione z tego samego materiału) były O TYLE SAMO twardsze.

    ale już z Krzywą Wieżą to Pan przesadził nawet w świetle Pana teorii :-)) Przecież to są budowle których powstanie zapisano w dziesiątkach kronik i dokumentów, z pierwszej ręki, w trakcie ich wznoszenia. Jak można odnosić je do III tys. p.n.e.? Wszyscy współcześni kłamali, a ta wieża stała już, kiedy historyczni ludzie budowali Pizzę i inne średniowieczne miasta? Zresztą w tym wypadku po co ta teoria o miękkim kamieniu, skoro w tamtych czasach ludzie mieli już stalowe narzędzia?

  19. „To żaden dowód, po prostu mury wznoszono z kamiennych bloków bez zaprawy”.
    Panie Eptesicus, jednak wszystkie „budowle” w Ameryce Płd., które przypisuje się Inkom, nie są „budowlami” i nie zawierają „murów”, tylko ściany wyskrobane i wyrzeźbione w litej skale. Proszę wejść na moją stronę internetową, tam jest o tym więcej.
    http://www.moon-and-deluge.com
    W III tysiącleciu p.n.e. wszystkie minerały były bardziej miękkie niż obecnie, ale nie jednakowo. Przykładowo: diament mógł być miększy niż teraz – jednakże pozostawał najtwardszym minerałem. Doleryt i granit także – jednakże ten pierwszy pozostawał twardszy od granitu, tak samo, jak i obecnie. Beryl (w którym drążono otwory 5 tys. lat temu) był badziej miękki – ale pozostawał twardszy od dolerytu, tak jak i teraz. Granit skrobano w Egipcie dolerytem (7-8 w skali twardości Mohsa), a w Ameryce Płd. przypuszczalnie ryolitem (7-8 Mohs). Granit skrobano i ścierano także granitem, podobnie jak gips można ścierać gipsem. Obecnie granit jest tak twardy, że nawet diamentem nie można go efektywnie skrobać.
    Z Krzywą Wieżą w Pizie nie przesadziłem. Podobnie jak piramida Cheopsa – wieża nie jest budowlą, lecz rzeźbą wykonaną w litej skale. I podobnie jak piramida – została wyskrobana i wyrzeźbiona w III tysiącl. p.n.e. To, że ludzie od tysięcy lat uważają, że piramida Cheopsa jest „budowlą”, nie znaczy wcale, że tak jest. Po prostu się mylą, ponieważ piramida jest bez wątpienia rzeźbą skalną wykonaną w naturalnej górze wapiennej.

  20. @J.Kijewski

    „Proszę wejść na moją stronę internetową, tam jest o tym więcej.”
    Tam nic nie ma na tej stronie, tylko brednie jakies. Powalila mnie na kolana „hipoteza Ksiezycowa”, ze wplyw ksiezyca zmniejszal grawitacje i ludzie rzucali wielotonowymi glazami jak klockami :D. Jak dla mnie to jest to hipoteza ksiezycowa w doslownym tego slowa znaczeniu :@)

    Znalazlem pana inna strone tez powiazana w sumie z tym co pan pisze: http://legaba.6te.net/ateista.htm

    Chyba zbyt doslownie czytal pan Georga Orwella : „Jeżeli wolność oznacza cokolwiek, oznacza prawo do mówienia ludziom tego,czego nie chcą słuchać.

    Wyczuwam tam spora dawke gleboko skrywanej nienawisci, stad sie bierze potrzeba przeforsowania za wszelka cene swoich „teorii”. Smierdzi mi polityka.

  21. Smierdzi mi tu polityka panie Kijewski.

  22. Panie Kijewski, a może wyjaśni nam Pan skąd się wzięły średniowieczne dokumenty miasta Piza dotyczące budowy słynnej krzywej wieży (np. wymieniajające warsztat kamieniarski, który dostarczał marmurowych bloków).

    Może wyjaśni Pan dlaczego tysiące naukowców inaczej datują powstanie budowli niż Pan?

    „piramida jest bez wątpienia rzeźbą skalną wykonaną w naturalnej górze wapiennej.”
    Był pan kiedyś w Gizie? Jeśli nie to polecam. Od razu dojrzy Pan, że piramidy, to nie rzeźby tylko budowle z wapiennych bloków. Ba niektóre bloki odpadły i walają się w pobliżu piramid.

  23. Ależ po co te dyskusje. Pan Kijewski dysponuje prawdą objawioną, która podobnie jak wiele innych prawd objawionych jest g… prawdą. Czy szanowny Pan Kijewski widział w ogóle krzywą wieżę w Pizie i Wenecję, o których się rozpisuje? Może jakby przyjżał się murom budowli średniowiecznych, to nie pisałby podobnych bzdur. W obu przypadkach znamy dość dobrze warsztaty budowlane, nie tylko na podstawie średniowiecznych dokumentów, ale także na podstawie współczesnych badań. Pan Kijewski zapewne nie zdaje sobie sprawy z tego, że tego typu budowle poddawane są zabiegom konserwatorskim, że pewne elementy kamieniarskie poddaje się nie tylko konserwacji, ale wręcz wymianie na nowe. Że znamy doskonale skład zapraw murarskich w tych budowlach, że nawet zaprawy te poddajemy analizom chemicznym i badaniom c14. Że wszystko to to jedna wielka, piętrowa bzdura. Kiedy to czytał to przypominają mi się opowieści różnych nawiedzonych o kamiennych kręgach w Odrach czy Węsiorach. Ludzie opowiadają, które to stelle kamienne mają większą moc i jak ich położenie jest precyzyjne w stosunku do położenia ciał kosmicznych, lub innego promieniowania xyz. Tak się składa, że dobrze znam osoby, które swego czasu ‚tymi ręcami” ustawiały owe kamienne monumenty, dokonując rekonstrukcji na potrzeby organizowanych wówczas rezerwatów archeologicznych. Wiele bowiem z tych stelli było poprzewracanych i poprzemieszczanych…
    Sam prowadziłem badania na licznych obiektach murowanych, które Pan Kijewski określił by zapewne jako „rzeźbione”, „dłubane”, „mozaikowe” etc. Taki zamek w Pińczowie ma mury grubości do 4,5 m – istny megalit. A że ciosy kamienne można z niego wymontować, że sporo ich znaleziono luzem, a w XIX wieku zbudowano z nich pół miasta, że mamy próbki zapraw, kontekst nawarstwień archeologicznych z poziomami budowy i przebudów, to już by Panu pewnie nie przeszkadzało…
    Stronę Pana Kijewskiego skłonny byłem uważać, za jakiś żart, ale teraz czytając, jak broni owych teorii widzę w niej tylko przejaw problemów zupełnie innej natury.

  24. Rozpleniły się trolle ostatnio, nawet tu jeden dotarł :(
    A tak w ogóle czemu kamienie 5000 lat temu miałyby być bardziej miekkie niz teraz??

  25. W. Pastuszka: Panie Kijewski, a może wyjaśni nam Pan skąd się wzięły średniowieczne dokumenty miasta Piza dotyczące budowy słynnej krzywej wieży (np. wymieniajające warsztat kamieniarski, który dostarczał marmurowych bloków).

    J. Kijewski: „Dokumentów” tego rodzaju jest b. wiele. „Budowa” Koloseum w Rzymie też jest „udokumentowana”. Po prostu ludzie chcieli jakoś wyjaśnić pochodzenie takich „budowli” jak Koloseum, Panteon, Świątynię Jowisza w Baalbek, granitowe zamki Czocha i Chojnik w Polsce — i KOMBINOWALI. Jeśli jakiś władca rozkazał swoim ministrom aby dostarczyli mu dowodów lub dokumentów dotyczących wież w Pizie (ok. 80 wież), no to mu przyniesiono dokumentację w obawie o swe głowy. Marmurów wieża w Pizie nie zawiera. Jest wyrzeźbiona w litej skale bazaltowej, która została (niedokładnie) zabarwiona na kolor biały przypominający marmur.

    W. Pastuszka: Może wyjaśni Pan dlaczego tysiące naukowców inaczej datują powstanie budowli niż Pan?

    J. Kijewski: Dlatego, że nie została odkryta i opisana „epoka megalitów”, w której powstały wszystkie kontrowersyjne „budowle”, które wymieniam na swej stronie. I dlatego ludzie muszą KOMBINOWAĆ. Tylko w przypadku Piramid w Gizie, Sakkarze i Dahszur, datowania są na ogół zgodne z moją teorią.

    W. Pastuszka: “piramida jest bez wątpienia rzeźbą skalną wykonaną w naturalnej górze wapiennej.”
    Był pan kiedyś w Gizie? Jeśli nie to polecam. Od razu dojrzy Pan, że piramidy, to nie rzeźby tylko budowle z wapiennych bloków. Ba niektóre bloki odpadły i walają się w pobliżu piramid.

    J. Kijewski: W Gizie nie byłem, ale chciałbym być. Bloki, które walają się w pobliżu piramid „nie odpadły” z monolitycznej piramidy, lecz zostały celowo wydłubane, zwalone wokół piramid i zabarwione granito-podobnym barwnikiem pod sam koniec epoki megalitów, tj. ok. 2200 lat p.n.e.
    Nie trzeba być w Gizie, aby odkryć, że te trzy wielkie piramidy zostały wyrzeźbione w trzech wapiennych górach, które swym kształtem już mogły przypominać stożki. Oskrobanie i wyrzeźbienie owych trzech gór było nieporównanie łatwiejsze, niż „budowa” piramid z dużych (ok. 2,5 t każdy), bloków skalnych.
    Pozdrawiam, J. Kijewski

  26. Jestem juz prawie pewien, ze J.Kijewski jest czlonkiem sekty (np. kosciol scjentologiczny) lub ugrupowania politycznego (czarna reka masonerii), ktore ma za zadanie pozyskiwac nowych wyznawcow lub sponsorow. W tamtym roku pojawil sie niejaki pan Uleszka („Uwierz we wlasny rozum”, „Wszyscy jestesmy dziecmi Bogow”) w sieci, zamieszkaly chyba w Kanadzie, ktory propagowal identyczne rzeczy dotyczace naszej przeszlosci. Zamki w Polsce nosza slady gigantycznych trzesien ziemi, Egipcjanie, Grecy, Rzymianie etc. przypisali sobie wszystkie budynki, ktore obecnie uznjemy za rzymskie, greckie i egipskie, rakiety atomowe i urzadzenia przedpotopowych cywilizacji, wciaz znajduja sie w atmosferze – dowodem ma byc zgadkowy meteor tunguski, medycyna naturalna, panaceum z kiszonej kapusty itp.
    Teraz ja ich podejrzewam o wspolprace nad przebieglym planem opetania jak najwiekszej liczby osob, w celu pozyskania fanatycznych wyznawcow i osiagniecia korzysci materialnych.

  27. Po tekstach opisujących zabarwianie kamieni w Pizie na kolor przypominający marmur oraz kamieni w Gizie na kolor „granito-podobny”, ponownie jestem w stanie domniemywać, że Pan Kijewski robi sobie po prostu jaja. Nie wierzę w to, by ktokolwiek mógł podobnej argumentacji używać na serio.

    @seba – Pan Kijewski jest, jak deklaruje, ateistą i antyklerykałem. Co z góry eliminuje większość sekt, które wyznają zwykle jakąś formę teizmu. No chyba, że rzeczywiście chodzi o scjentologów – oni chyba w Boga/boga/bogów nie wierzą, tylko jakiś obłąkanych kosmitów zrzucających bomby wodorowe…

  28. Szanowny Panie Gunther,
    Dziękuję za zainteresowanie moimi hipotezami i moją osobą.
    Do żadnej sekty nie należę, ani żartów sobie nie robię.
    Wszystko, co piszę, piszę ze smiertelną powagą.

    Pozdrawiam, Jerzy Kijewski

    Wszyscy bogowie są diabła warci.

  29. Szanowny Panie Gunther,
    Cividale del Friuli i Kościół San Procolo, to typowe struktury megalityczne z III tysiącl. p.n.e.
    Pozdrawiam, Jerzy Kijewski

  30. „Wszyscy bogowie są diabła warci.”
    Fascynujące, że jest cała spora grupa tzw. ateistów, którzy deklarując niewiarę w Boga/bogów skłonni są wierzyć w diabła… Nie wiem, czy Pan Kijewski do nich należy, czy tylko używa pewnej konwencji językowej, ale domyślam się, że oglądając to co się wokół nas na świecie dzieje czasami łatwiej uwierzyć w diabła.

    Panie Kijewski – piramid nie widziałem. Szczerze mówiąc moje zainteresowanie nimi jest dość umiarkowane. Jednak opisywane przez Pana struktury średniowieczne znam z autopsji (Wenecja, Piza, Cividale i inne). Na szeregu polskich obiektów (zamków) prowadziłem badania archeologiczne lub w nich uczestniczyłem. Proszę mi uwierzyć, że w żadnym razie nie są to rzeźby.
    Współczesne badania archeologiczne to nie tylko kopanie pod obiektem architektury. To zwykle dość rozległe analizy – specjaliści określają pochodzenie kamienia, analizuje się zaprawy, datuje się nawet te zaprawy metodą c14. Tynki zdejmuje się niekiedy dla obserwacji wątków murów, a nawet, w określonych sytuacjach, w samych murach robi się odkrywki, by rozpoznać ewentualne starsze struktury.
    Taka wieża w Pizie była bardzo szczegółowo badana w związku z odbywającą się kilka lat temu akcją „doprowadzania jej do pionu”. Fundamenty wieży były odsłaniane (kilkakrotnie zresztą) i bynajmniej nie opierają się one na żadnej skale (dlatego wieża się przychylała). Pan, wysuwając swoje twierdzenia, ignoruje całą zgromadzoną do tej pory dokumentację, wyniki badań architektonicznych i analiz, całą, bardzo obszerną literaturę przedmiotu. Na poparcie swoich zdjęć ma Pan jedynie zdjęcia, które niczego nie dowodzą.
    Nawiasem mówiąc – wieża w Pizie nie sterczy sobie samotnie. Jeśli Pan tam był, to na pewno zauważył Pan, że jest częścią większego zespołu tzw. Piazza dei Miracoli. Wieża jest dzwonnicą pobliskiej katedry, a nieopodal stoi jeszcze baptysterium i Camposanto – czyli budynek cmentarza. One też są strukturami megalitycznymi? W tej części miasta zachowały się też częściowo mury obronne. Też megalityczne?
    Nieopodal znajduje się też Museo dell’Opera del Duomo – muzeum, w którym można zobaczyć sobie m.in. elementy oryginalnej kamieniarki. Należy zdać sobie sprawę z tego, że część obecnie widocznych w wieży kapiteli i innych detali to późniejsze kopie. Takie elementy się wymienia, kiedy za bardzo się zużyją i jest to normalna praktyka konserwatorska.
    Generalnie nadal jestem przekonany, że nas Pan wkręca.

  31. a PKiN ? Megalit jak w mordę strzelił.

  32. Panie Gunther, dziękuję za uwagi. To że zna Pan wiele obiektów architektonicznych z autopsji, niczego nie dowodzi. Tysiące ludzi widziało piramidy i nie dostrzegło, że głazów skalnych nie ma, że jest tylko monolityczna rzeźba imitująca głazy skalne. Podobnie jest z granitowymi zamkami Czocha i Chojnik w Polsce. Zamki te również były badane, jednakże „z góry już było wiadomo”, że są one „ZBUDOWANE”, bo jeśli ktoś by się wychylił i zaczął dowodzić, że zamki nie mogły być „zbudowane” (bo niby jak obrabiano granit w średniowieczu?) i są wyrzeźbione w litej, naturalnej skale — to by stracił robotę.
    Proszę skomentować bazaltowy zamek Chillon w Szwajcarii, gdzie wewnątrz komnat na zamku zalegają olbrzymie bryły naturalnej skały. Zdjęcia i opisy zamieszczam na swojej stronie.

    Podobnych skał WEWNĄTRZ zamków i innych „udowli” jest b. dużo w Europie, Afryce i Azji. Nikt tego nie komentuje.
    http://www.moon-and-deluge.com/new_page_14.htm

    Tak, zespół tzw. Piazza dei Miracoli, Baptysterium, przyległe mury „obronne” — też są megalityczne.
    Prawdopodobnie nikogo nie zwodzę, lecz odkryłem i opisałem epokę megalitów, która wyjaśnia genezę piramid, Forum Romanum, Koloseum, Panteonu, i setek innych „budowli” rozsianych po całym świecie.
    Pozdrawiam, J.Kijewski

  33. Panie Kijewski, nie odpowiada pan na wiele zarzutow zawartych w postach powyzej, ciagle powtarzajac te same zdania. Jezeli piramida Cheopsa jest to „monolityczna rzeźba imitująca głazy skalne” to jak niby „wyrzezbiono” tzw. kanaly wentylacynje, w ktore sa za waskie zeby wszedl tam czlowiek i za dlugie zeby z jednego punku wyskrobac narzedzien mna calej dlugosci. To moglo byc wykonane tylko i wylacznie wtedy gdy piramide budowano z poszczegolnych blokow skalnych wedlug z gory nakreslonego planu. Pana teorie nie sa logiczne.

  34. Jak dla mnie EOT. Równie dobrze mógłbym próbować mury tych zamków przebijać głową…
    Życzę wszystkiego dobrego.

  35. „Tysiące ludzi widziało piramidy i nie dostrzegło, że głazów skalnych nie ma, że jest tylko monolityczna rzeźba imitująca głazy skalne.” – ale pan tam nigdy nie byl, to jak to jest mozliwe, ze wie pan wiecej od naocznych swiadkow? Jak moze byc pan tego tak pewien???

  36. Seba: Panie Kijewski, nie odpowiada pan na wiele zarzutow zawartych w postach powyzej, ciagle powtarzajac te same zdania.

    J.Kijewski: Na wiele rzeczy nie odpowiadam z konieczności, ponieważ musiałbym zbyt wiele czasu poświęcać na odpowiedzi.

    Seba: Jezeli piramida Cheopsa jest to “monolityczna rzeźba imitująca głazy skalne” to jak niby “wyrzezbiono” tzw. kanaly wentylacynje, w ktore sa za waskie zeby wszedl tam czlowiek i za dlugie zeby z jednego punktu wyskrobac narzedzien mna calej dlugosci. To moglo byc wykonane tylko i wylacznie wtedy gdy piramide budowano z poszczegolnych blokow skalnych wedlug z gory nakreslonego planu. Pana teorie nie sa logiczne.

    J.Kijewski: Dobre pytanie. Otwory wentylacyjne były wykonane prawdopodobnie w ten sposób: z zewnętrznej ściany piramidy wykonywano (pod odpowiednim kątem) otwór, ostro zakończonym prostopadłościanem granitowym, lub jeszcze twardszym – dolerytowym. Owym prostopadłościanem, przymocowanym na linie, uderzano coraz głębiej w skałę, drążąc w ten sposób coraz głębszy otwór. Urobek skalny, w owych czasach, był błyskawicznie rozpraszany w powietrzu, unosząc się w górę. Kanały wentylacyjne były wykonane po to, aby urobek skały wapiennej, podczas skrobania i rzeźbienia wewnątrz piramidy – łatwiej wylatywał na zewnątrz.

    Na wyrzeźbienie (a nie zbudowanie) piramidy Cheopsa w Gizie może wskazywać jeszcze jedna rzecz. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie wyskrobywałby 2,5¬ tonowych bloków skalnych w kamieniołomach w Tura, znajdujących się po prawej stronie Nilu, i transportował bloki (ok. 15 km) na miejsce, aby wznosić z nich gigantyczną piramidę – choć tak się obecnie przyjmuje. Przecież można było wyskrobywać np. 10 razy mniejsze bloki skalne, których waga wynosiłaby 250 kg. Wydaje się, że budowanie piramid w Gizie jest piramidalnym mitem.
    Pozdrawiam, J.Kijewski

  37. “Tysiące ludzi widziało piramidy i nie dostrzegło, że głazów skalnych nie ma, że jest tylko monolityczna rzeźba imitująca głazy skalne.” – ale pan tam nigdy nie byl, to jak to jest mozliwe, ze wie pan wiecej od naocznych swiadkow? Jak moze byc pan tego tak pewien???

    J. Kijewski: Interesuję się tymi zagadnieniami od ponad 30 lat, dużo czytam, przeglądam tysiące zdjęć internetowych, piszę, i… myślę. Kopernik też nie musiał być na Słońcu, aby je zatrzymać.

  38. http://www.tajne.org/zdjecia/00/02/233.jpg tu strona o tzw. szybach wentylacyjnych. Otwor szybu o boku 20cm, dlugosc szybu 64m. Chce mi pan powiedziec, ze zrobiono prostopadloscian granitowy 20cm x 64m, ktory nie zlamal sie kilkakrotnie pod wlasnym ciezarem, przez rozciagniecie na takiej 64 metrowej dlugosci??? I jeszcze tym kuli inny granit??? Prosze pana to juz sa zarty!!!

    „Urobek skalny, w owych czasach, był błyskawicznie rozpraszany w powietrzu, unosząc się w górę” to czemu nie zastosowano tego w koplaniach jak to bylo takie pomocne, panie Kijewski???

  39. „Kopernik też nie musiał być na Słońcu, aby je zatrzymać.” – ale Kopernik widzial slonce na wlasne oczy a pan piramid nie widzial!!!

  40. „Interesuję się tymi zagadnieniami od ponad 30 lat, dużo czytam, przeglądam tysiące zdjęć internetowych, piszę, i… myślę. ”

    Przy probie wywrocenia wszystkiego do gory nogami, nalezaloby przynajmniej zobaczyc piramidy na wlasne oczy, bo moze by pan dostrzegl, cos jescze czego nie dostrzega pan na zdjeciach. Podstawa archeologii sa badania w terenie, a nie w sieci. Nalezalo by rowniez oprzec swoje hipotezy o obowiazujace prawa fizyczne.

  41. Panie Gunther, szkoda, że wycofał się Pan z dyskusji o „epoce megalitów”.
    Razem, moglibyśmy zmienić historię starożytną, a tak, bedę to musiał zrobić sam…

  42. Za to ja panie Kijewski, jestem wedlug pana najpewniej czlowiekiem malej wiary. :D

  43. Czytuję tę stronę bo można dowiedzieć się tu wilu ciekawych rzeczy ale teraz niedość, że ciekawie to i jaka akcja. Pan Kijewski…już żałuję, że nie żyłem w epoce megalitowej – to bym sobie chatę wystawił z latających głazów.
    Tak ogólnie to interesująca dyskusja. Ciekawe jak długo Pan Kijewski zostanie z nami?

  44. Panie Seba, dziękuję za stronę o szybach wentylacyjnych. Chodziło mi o prostopadłoscian na lince, dlugosci ok. 1 m, który spuszczano w dół, pod kątem, i uderzano nim w skałę, krusząc ją i pogłębiając otwór.

  45. „Chodziło mi o prostopadłoscian na lince, dlugosci ok. 1 m, który spuszczano w dół, pod kątem, i uderzano nim w skałę, krusząc ją i pogłębiając otwór.” – noi jak pan to sobie wyobraza? Nawet dzis taki rylec nie bylby zbyt ciezki i mocny, zeby wybic dzuire w materiale o podobnej spoistosci i twardosci. Takim rylcem, wybijajac 64m w glab, nigdy nie byli w stanie osianac takiej precyzji wykonania jaka znamy z Piramidy Cheopsa.
    Kopalnie krzemienia i miedzi jak mi wiadowmo nie posiadaly tego typu szybow, a bardzo by sie tam przydaly. Jednak nikt sie chyba za bardzo nie przejmowal wtedy robotnikami, moze niewolnikami pracujacymi w ten sposob, bo pewnie nawet nie dozywali tak sedziwego wieku zeby na wlasnej skorze odczuc efekty takiej np. pylicy. Wiec tlumaczenie, ze te tzw. szyby wentylacyjne (ich prawdziwe przeznaczenie jest do dzis nieznane), sluzyly uprzyjemnianiu robotnikom pracy, zakrawa na smiesznosc.

    Pozdrawiam

  46. O kurde… Tego wątku dotąd jeszcze nie czytałem. Jeśli to wszystko na poważnie to Panie Kijewski, muszę przyznać – jest Pan fantastycznym świrem z gigantycznym odjazdem. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Danikien jest przy Panu malutki. Wróżę Panu wielką karierę.

  47. Seba: „Chodziło mi o prostopadłościan długości ok. 1 m (na lince), który spuszczano w dół, pod kątem, i uderzano nim w skałę, krusząc ją i pogłębiając otwór.” – noi jak pan to sobie wyobraza? Nawet dzis taki rylec nie bylby zbyt ciezki i mocny, zeby wybic dzuire w materiale o podobnej spoistosci i twardosci.

    J.Kijewski: Rylec granitowy jest „o niebo” twardszy (7 w skali twardości Mohsa) od miękkiej skały wapiennej (3,5 w skali Twardości Mohsa) z jakiej jest wyrzeźbiona piramida Cheopsa. Na mojej stronie zamieszczam tabelę twardości skał.

    Panie Yeti, dziękuję za uznanie.

  48. „Chodziło mi o prostopadłoscian na lince, dlugosci ok. 1 m”
    Linka o długości 1m, czy prostopadłościan ? Oczywiście domysliłem się, że 1m w epoce megalitycznej to było coś zuuupełnie innego.

  49. „J.Kijewski: Rylec granitowy jest „o niebo” twardszy (7 w skali twardości Mohsa) od miękkiej skały wapiennej (3,5 w skali Twardości Mohsa) z jakiej jest wyrzeźbiona piramida Cheopsa. Na mojej stronie zamieszczam tabelę twardości skał.” ale takim rylcem nigdy nie osiagneli by takiej precyzji wykonania. Wykuwac w ten sposob to mozna sobie wzmocneinia pod fundamenty domu, a nie korytarz 20cm2 x 64m o gladkich scianach i do tego pod katem, takim samym na calej dlugosci. Pan zaklada, ze struktutra materialu pekala by idelanie, tak samo na calej dlugosci. A jezeli nie to co? Jak niby mieli by naprawic jakis ubytek czy zbyt duze pekniecie powiekszajece bok sciany tzw. szybu do np. 24-26cm, jak niby mogli by to w ogole zauwazyc, gdyby to sie stalo na glebokosci 30m??? Nawet w teorii wydaje sie to nie realne, a co dopiero w praktyce.

  50. @seba

    w kopalni krzemienia w Krzemionkach Opatowskich była wentylacja!
    A piramidy Cheopsa nie budowali niewolnicy. Robotnicy pana Chufu mieli zapewnioną opiekę medyczną i dobre żarcie, jak wskazują znalezione na cmentarzu tychże robotnikó szkielety

    pomysł z prostopadłościanem na lince jest absurdalny, przekładając na dzisiejsze standardy („skały już nie są miękkie”, LOL), niech Pan spróbuje wydłubać tym sposobem równy korytarz w złożu kredy? Ona jest równie miękka, co w mitycznej Epoce Megalitów Kijewskiego był granit i bazalt. Archeologia eksperymentalna ma wielką przyszłość…

    BTW, panie Kijewski, w jaki sposób Pana zdaniem zbudowano Stonehenge?

  51. drugi akapit oczywiście nie do seby tylko do Pana Kijewskiego

  52. @eptesicus

    „A piramidy Cheopsa nie budowali niewolnicy.” – ja pisalem o niewolnikach i robotnikach w kopalniach. a nie przy budowie piramidy.

  53. Stonehenge, niedaleko Londynu, prawdopodobnie zostało wyrzeźbione w naturalnym wzniesieniu skalnym, które mogło znajdować się w tym miejscu jeszcze 5 tys. lat temu. Kiedy ówcześni ludzie (ok. 2700 lat p.n.e.) zlokalizowali wzniesienie skalne, nadające się do „megalitycznej obróbki”, zaczynały się megalityczne prace rzeźbiarskie. We wzgórku skalnym w Stonehenge, które pierwotnie mogło mieć ok. 15 m wys., rzeźbiono początkowo tunele i rozmaite prymitywne wydrążenia metodą na gładko, przy czym cały czas niwelowano teren skalny wokół głównego wzniesienia. Praktyka ta, czyli niwelacja terenu skalnego wokół rzeźbionych struktur megalitycznych, była charakterystyczna nie tylko w odniesieniu do menhirów, dolmenów i kromlechów, lecz do znakomitej większości struktur megalitycznych całego ówczesnego świata (nie wyłączając piramid) w gładzonym okresie przesilenia grawitacyjnego 2700-2500 lat p.n.e.
    Rzeźbienie menhirów, dolmenów i kromlechów bywało niezmiernie twórcze, ale zarazem destruktywne, ponieważ pasja rzeźbienia i skrobania materiału skalnego pochłaniała często dzieło, które zostało stworzone w kulminacyjnym punkcie pracy twórczej. Stonehenge miało to szczęście, że prace megalityczne przerwano w dobrym momencie. Można odnieść wrażenie, że gdyby prace rzeźbiarskie odbywały się dłużej, to z całego obecnego kromlechu Stonehenge pozostałby jedynie najwyższy ok. 9-metrowy menhir, stojący pośrodku całej struktury i dopiero na tym zakończono by prace megalityczne w tym miejscu. Wydaje się, że tak właśnie postąpiono w wielu innych miejscach Europy, gdzie obecnie znajdują się imponujące menhiry. Być może duże menhiry są to jedynie marne szczątki struktur, które w pewnym, kulminacyjnym momencie rzeźbienia skalnych wzniesień były nawet bardziej imponujące od Stonehenge.
    Wydaje się, że zarówno wszystkie kamienie i bryły skalne „leżące” na terenie Stonehenge, jak i gigantyczne bloki skalne, stanowią integralną część podłoża skalnego. A więc Stonehenge najprawdopodobniej jest rzeźbą wykonaną w skalnym wzgórku.

  54. Panie Seba, skały miały w omawianym okresie zupełnie inne własciwosći. Wie Pan, nawet ja wszystkiego nie wiem…

    Dendera, Egipt. Skała piaskowa. Bardzo głębokie, pojedyncze zadrapania twardym kamiennym rylcem, przypuszczalnie dolerytowym – obecnie absolutnie niemożliwe do wykonania nawet rylcem diamentowym.

    Wybieranie stosunkowo dużych porcji urobku skalnego było (w okresie gładzonym) dziecinnie łatwe.

    Być może jedna osoba w ciągu kilku minut wykonała tych kilkanaście pojedynczych, potężnych, głębokich zadrapań. Na podstawie licznych, podobnych zdjęć, możemy w przybliżeniu ustalić, że jedna osoba, w ciągu 15 min. mogła wyskrobać, usunąć ok. 1 m3 dowolnej skały, czyli średnio – prawie 3 tony.

  55. Moze Rzeczpospolita zrobi artykul o panu Panie Kijewski, kto wie.

  56. Mam go!

    @J.KIjewski napisał:
    >>>Stonehenge, niedaleko Londynu, prawdopodobnie zostało wyrzeźbione w naturalnym wzniesieniu skalnym, które mogło znajdować się w tym miejscu jeszcze 5 tys. lat temu. Kiedy ówcześni ludzie (ok. 2700 lat p.n.e.) zlokalizowali wzniesienie skalne, nadające się do „megalitycznej obróbki”, zaczynały się megalityczne prace rzeźbiarskie

    NIE, PANIE KIJEWSKI. Trzeba było o geologii tego stanowiska coś się dowiedzieć :-))) Otóż wewnętrzny krąg Stonehenge zbudowany jest z dolerytu (Anglicy nazywają go błękitnym kamieniem), o którym przypuszczano, że zostały przetransportowane przez budowniczych z gór Walii, choć pojawiła się ostatnio teoria że to obrobione eratyki, porzucone gdzieś w bliskiej okolicy przez lodowiec i wykorzystane przez ludzi. Zaś podkowa z gigantycznych trylitów, tak samo jak „Heelstone” zbudowane są z trzeciorzędowego piaskowca. CAŁA równina Salisbury na której leży Stonehenge zbudowana jest z KREDY i (lokalnie) glin polodowcowych, choć pod samym kromlechem jest raczej tylko kreda, widać ją na dnie jam Aubreya. W każdym razie z pewnością nie ma tam żadnych wzniesień ze skał krystalicznych: czy to głębinowych czy wulkanicznych. Nie ma tam również ostańców z piaskowca czy innych bardziej litych skał osadowych. Pod kromlechem jest tylko miękka kreda, choć to oczywiście nie masło, więc podloże jest w stanie utrzymać tę budowlę i wiele podobnych. Nie byłoby z czego wyrzeźbić Stonehenge, kamloty musiały więc zostać przyciągnięte.

    Swoją drogą, ciekawe czemy panu Kijewskiemu tak zależy na karkołomnej hipotezie „rzeźbienia”, skoro zgodnie z jego teorią, w III tysiącleciu p.n.e. skały nie tylko były miękkie, ale tez bardzo lekkie, więc ludzie mogli je z łatwością przenieść na plecach :-))))

  57. @eptesicus

    „Swoją drogą, ciekawe czemy panu Kijewskiemu tak zależy na karkołomnej hipotezie “rzeźbienia” – a to dlatego, ze pan Kijewski wydal juz ksiazke „Ksiezyc i Piramidy” i nalezalo by ja teraz sprzedac.

  58. Nad polem zaległa cisza :-))))

  59. Zebys sie nie zdziwil :D

  60. @eptesicus
    To na nic. Pisałem już, że pod wieżą w Pizie też nie ma żadnej litej skały. Są gleby aluwialne (dlatego wieża się zapadała). Panu Kijewskiemu to nie przeszkadza…
    A swoją drogą w okresie megalitycznym funkcjonowała spora rozmaitość stylów architektonicznych: megalityczno – megalityczny (kromlechy), megalityczno – egipski, megalityczno – hellenistyczny, megalityczno – romański, megalityczno – gotycki… Gdyby zaproponowana tutaj wcześniej koncepcja powstania PKiN im. Józefa Stalina w Warszawie była prawdziwa, mielibyśmy też megalityczno – socrealistyczny…

  61. Miło mi, że Pan Gunther wrócił. W prezencie mam dla Pana dwie piękne wieże. Też krzywe.

    1. Bolonia, Włochy. Megalityczne wieże z III tysiącl. p.n.e. Obie wieże są krzywe, lecz wieża mniejsza jest bardziej krzywa. Wyższa wieża ma ponad 97 m wysokości, nniejsza – 48 m. Obie wieże, wyrzeźbione pierwotnie na gładko, zostały w okresie dłubanym przerzeźbione mozaiką cegiełkową. Uważa się, że wieże zostały zbudowane w XII w.

    2. Bolonia. Wieża mniejsza. Zdjęcie ukazuje, że wieża „nie przekrzywiła się”, lecz umyślnie została wyrzeźbiona krzywo, ponieważ pierwotna, naturalna, wysoka skała bazaltowa w kształcie zbliżonym do wieży, była przechylona. Nikt przy zdrowych zmysłach nie budowałby krzywych fundamentów pod wysoką wieżę. Jednakże w epoce megalitów struktur architektonicznych nie budowano, lecz wyskrobywano i rzeźbiono w litej skale. Jeśli wysoka, wysmukła skała była krzywa – rzeźbiono monument krzywy.

  62. Panie Eptesicusie. Zgadza się. W Stonehenge prawdopodobnie jest skała dolerytowa (twardsza od granitu). Salisbury i okolice to wszystko doleryt.

  63. No co Pan opowiada za bzdety? Był pan w Stonehenge? Ja byłem. A jak Pan nie wierzy, proszę wziąć mapę geologiczną równy Salisbury. Proszę zrozumieć, że TAM W PODŁOŻU NIE MA DOLERYTU. Jest kreda. Wie Pan jak kreda wygląda? Pamięta Pan ze szkoły. No bez jaj. Nie wiem czy teraz wolno złazić ze ścieżki dla turystów na prawo, tak żeby zajrzeć do jam Aubreya, które powstały przez odsłonięcie mineralnego podłoża. WSZĘDZIE KREDA! Czy do Pana docierają w ogóle argumenty przeciwników? Na miejscu nie ma nigdzie materiału do budowy kromlechów, chyba że setki metrów pod warstwą kredy. Proszę mi powiedzieć, dlaczego nikt nie znalazł tego dolerytowego podłoża, skoro robiono tam setki wykopalisk. Ma pan zdjecia profilu geologicznego?

    To samo w Pizzie pod Krzywą Wieżą. Gleby aluwialne, pod fundamentami NIE MA SKAŁ LITYCH. Proszę pamiętać, że całe podnóże wieży było dokładnie zbadane pod względem geologicznym, są profile, przekroje, to było potrzebne konserwatorom. Kto chce to obalić, musi zrobić własne badania, a dopiero POTEM cokolwiek twierdzić – ale tylko tyle, na ile pozwolą mu jego własne wyniki badań.

    zaczyna Pan zachowywać się jak klasyczny internetowy troll. Udawanie, że argumentów przeciwnicy nie mają, tylko idą w zaparte, jest typowa dla fanatyków religijnych i gorliwych wyznawców ;-)))

  64. nie ma to jak sekciaz na forum, musze go swojej znajomej polecic, moze tez zacznie sie tam cos dziac ;))

  65. Old Sarum, Salisbury, Anglia.
    Zeszklona skała dolerytowa, przypominająca krzemień. Schyłek epoki megalitów, ok. 2200 lat p.n.e.

    St Peter, Henley, Salisbury, Anglia. Zeszklona skała dolerytowa.

    Panie eptesicusie niech Pan dalej szuka „klasycznego internetowego trolla, fanatyków i gorliwych wyznawców”.

  66. Dla Pana Seby.
    Bafa Lake, Herakleia, Macedonia. W epoce megalitów, prawdopodobnie samo dotykanie narzędzia kamiennego do skały obrabianej, powodowało obróbkę tej drugiej. Trudno powiedzieć.

    Dla Pana Eptesicusa: — Ponadto doleryt występuje w Hampshire, Norwich, Norfolk, Suffolk w Anglii.

  67. Bafa Lake, Herakleia, Macedonia. W epoce megalitów, prawdopodobnie samo dotykanie narzędzia kamiennego do skały obrabianej, powodowało obróbkę tej drugiej. Trudno powiedzieć.

    Ponadto doleryt występuje w Hampshire, Norwich, Norfolk, Suffolk w Anglii.

  68. To nie żadna zeszklona skała dolerytowa, tylko mur z drobnych kamieni, łączony zaprawą wapienną. Nie ma czegoś takiego jak „zeszklona skała dolerytowa”. Co do szukania trolli i wyznawców, to ja już jednego znalazłem i wystarczy

    te zdjęcia przytaczane jako dowód (żeby zakwestionować całą powszechnie dostępną wiedzę o geologii regionu opartą o setki odwiertów – rdzenie są przecież przechowywane w celach dokumentacyjnych) wskazują, że nie warto z Panem dyskutować, bo nalezy Pan do tych, co jesli będzie im pasowało, gotowi iść w zaparte i wmawiać, że betonowy murek w ich ogrodzie to megalityczna rzeźba wykuta w zeszklonym dolerycie. Ostatnia argumentacja (te fotki)

    ja też znalazłem w internecie trochę zdjęć. Oto portret pana Kijewskiego na jego prywatnej stronie

    http://c.wrzuta.pl/wi282/0dc42949000a25c4468cef88/Kaczy%C5%84ski%20i%20Lech?type=i&key=fS10tnTamI&ft=f

    i zdjęcie tego samego Pana po Przesileniu Grawitacyjnym, słucha referatu na Światowym Kongresie Megalitycznym. Ławka na której siedzi zostala wykuta poprzez gładzenie kijem w III tys. p.n.e., gdy widoczne tu porfiry i bazalty były miękkie (2-3 Mohsa).

  69. Oto jeszcze kilka przykładów „zeszklonej skały dolerytowej, której — jak twierdzi Pan Eptesicus… nie ma!
    Suffolk, Anglia. Widoczne ślady zeszklonej skały. Podczas kontaktu z narzędziem kamiennym lub metalowym (z brązu lub kutej miedzi) – dolerytowa skała zostawała w niezliczonych miejscach spieczona, stopiona i zeszklona, upodobniając się do krzemienia, obsydianu lub szkliwa wulkanicznego.

    Suffolk, Anglia. Rzeźba gładzona, wykonana w monolitycznej skale dolerytowej, oszpecona przerzeźbieniami dłubanymi – mozaiką zeszklonej skały, przypominającej krzemień, szkliwo wulkaniczne lub obsydian.

    Pobliże kościoła w Kemp Town, Anglia. Mozaika zeszklonej skały dolerytowej przypominająca krzemień lub obsydian.

    Ponadto doleryt występuje w Hampshire, Norwich, Norfolk, Suffolk w Anglii.

  70. Panie Kijewski – w swoim archiwum fotografii mam zdjęcia co najmniej kilkunastu krzywych wież z terenu Włoch. Dziwnym trafem właściwie wszystkie stoją na podłożu aluwialnym. Taka Nizina Padańska to istny rezerwuar krzywych wież – są w co drugim miasteczku i co trzeciej wiosce. Są to tzw. campanile – dzwonnice kościelne, lub wieże budowane w miastach włoskich przez rody szlacheckie i mieszczańskie. Pan sobie poszuka w sieci San Gimignano. Tam się najwięcej takich wież zachowało – a było jeszcze więcej. Będzie miał Pan kolejny przykład sztuki megalitycznej – wydłubany w granicie, albo innym dolerycie za pomocą wapienia (albo odwrotnie – jak Pan woli). Niestety te są proste – miasto stoi na skale…
    Krzywą wieżę mamy też w Toruniu – to baszta miejskich obwarowań. Jak Pan chce może być megalityczna, z XIV w…. tfu… chciałem powiedzieć z III tysiąclecia. „Przerzeźbiony” „mozaiką cegiełkową” żywo udającą gotycką cegłę tzw. palcówkę. Spoiny co prawda wyglądają na zaprawę wapienną, ale nic bardziej mylnego – to zeszklony pumeks.

  71. J,Kijewski: „pasja rzeźbienia i skrobania materiału skalnego pochłaniała często dzieło, które zostało stworzone w kulminacyjnym punkcie pracy twórczej”
    Jak dla mnie bomba :DDD
    Współcześni artyści idą na kompromisy, zatrzymują się w pół drogi. Kiedyś to była pasja tworzenia !
    No fakt, ale grawitacja była słabsza, człowiek był mniej przyziemny.

  72. Dajcie spokój, przeciez Mr Kijewski ewidentnie sie nabija. Nikt nie jest w stanie plesc takich glupot powaznie (chyba, ze ma zaawansowana schizofrenie, ale na to pan Kijewski pisze zbyt skladnie). Wydaje mi sie, ze czlowiek znalazl sposob na zdobycie slawy i pieniedzy i sie tu promuje.

  73. Co do zamkow, fortow, kosciolow i klasztorow z hrabstwa Suffolk i Norfolk, to widuje je dosc czesto bo tam mieszkam od kilku lat. Juz je sprawdzalem pod katem zeszklenia, bo kiedys niejaki pan Uleszka, pisal podobne glupoty w necie. Wyslalem mu wtedy zestaw ok. 40 pytan, odpowiedzial na 3 i to bez sensu, a reszte zignorowal. Nie chce mi sie tu pisac o historii tych obiektow czy badaniach, bo w pana przypadku niestety, zadne argumenty nie maja sensu bo i tak je pan pominie. Jedyne co moge panu doradzic to, zeby dokladniej ogladal pan zdjecia, ktore pan zamieszcza jako dowody. Wiekszosc sredniowiecznych budowli w Suffolk i Norfolk posiada mury zrobione z tlucznia krzemiennego i zaprawy wapiennej, dosc slabej jakosci i szarego koloru. Na pana zdjeciu niby to „zeszklonego” elementu budowli widac tylko kawalek takiego muru o bardzo nierownej powierzchi, gdzie mniej odporna na erozje zaprawa wapienna, obsypuje/wyplukuje sie szybciej z posrod krzemieni, ktore zespala. To tam po prostu widac, a nie nie zadne zeszklenie. To typowy przyklad muru, zburzonego kilkaset lat temu i wystawionego na dzialanie wrunkow atmosferycznych. Smiem twierdzic, ze znowu pan nie widzial na wlasne oczy obiektow, ktore pan opisuje, tylko pan o nich myslal.

  74. „Wydaje mi sie, ze czlowiek znalazl sposob na zdobycie slawy i pieniedzy i sie tu promuje.” – Pan Kijewski wydal juz ksiazke i spodziewam sie, ze podzieli los Danikena czy Zilmmera, ktorzy zarabiaja kase na naiwnych, zrazajac do siebie tych, ktorych najbardziej chca do swoich spekulacji przekonac i z ktorymi mogli by realnie cos konkretnego wypracowac.

  75. @Yeti – żebyś ty wiedział jak składnie wypowiadają się schizofrenicy i jak bardzo przekonujący potrafią być w swoich wypowiedziach!
    Generalnie ja też o dłuższego czasu podejrzewam, że Pan Kijewski robi sobie z nas niecnie jaja…
    Nawiasem mówiąc – nie pamiętam wątku, który wzbudziłby podobną, rozbudowaną dyskusję. Jak na razie ponad 70 komentarzy! Brawo!

  76. @gunther

    „Nawiasem mówiąc – nie pamiętam wątku, który wzbudziłby podobną, rozbudowaną dyskusję. Jak na razie ponad 70 komentarzy! Brawo!”

    Juz mnie zapomniales Gunther? :D

    https://archeowiesci.wordpress.com/page/7/

    https://archeowiesci.wordpress.com/2007/12/21/jelonek-przodkiem-waleni/

    Cos czuje, ze teraz doleje oliwy do ognia :D

  77. Panie Gunther — ma pan rację, San Gimignano jest na skale. Bazaltowej. Jest to megalityczne miasto skalne z III tysiącl. p.n.e. wyrzeźbione w podobnym czasie, co piramidy egipskie. Manhattan epoki megalitów. Pięć tys. lat temu, na bazaltowej górze wznosiło się kilkanaście niemal pionowych, wysokich szczytów. Takich gór było bardzo wiele, zwłaszcza w Europie i Azji. W epoce megalitów w owych górach zostały wyrzeźbione miasta, zamki, katedry i inne okazałe monumenty. 2500 lat p.n.e. miasto było już wyrzeźbione na gładko. Następnie zaczęło się przerzeźbianie wszelkich powierzchni gładzonych mozaiką dłubaną i cegiełową, które trwało do zmierzchu epoki megalitów, tzn. do ok. 2200 lat p.n.e.

    Idealnie wyszlifowany szczyt wieży w San Gimignano, świadczy m.in., że wieża jest monolityczną rzeźbą skalną, a nie budowlą. Ściany wieży zostały wyrzeźbione mozaiką imitującą bloki skalne. Gdyby wieże te zostały zbudowane z bloków skalnych, przy zastosowaniu najlepszej nawet zaprawy murarskiej – już dawno rozsypałyby się w gruz. Tymczasem nawet żaden „kamień narożnikowy” nigdzie nie odpadł, ponieważ struktura ta kamieni w ogóle nie zawiera. W Gimignano jest 14 podobnych wież. Więcej nie było — to są mity. Uważa się, że domy z wieżami „zbudowano” w XIII, XV w., co w świetle moich wniosków — jest mitem.

  78. „W epoce megalitów, prawdopodobnie samo dotykanie narzędzia kamiennego do skały obrabianej, powodowało obróbkę tej drugiej.”

    Niezwykle długie rotfl z mojej strony :D

    PS. coś system antyspamowy WordPressa się wściekł i wstrzymał publikację czterech postów (pewno wziął linki za spam). Skrzywdzonych przez wrażą maszynę serdecznie przepraszam :)

  79. „2500 lat p.n.e. miasto było już wyrzeźbione na gładko.” – mi tak balkon robili ta technika „na gladko”, jak tynkowali caly budynek. Majster sie pytal jak ja chce miec, na baranka czy na gladko. :DD

  80. @seba – jeszcze można mieć kornika. Generalnie najpopularniejsze wersje to: na gładko, baranek i kornik, ale jest jeszcze kupa cała mniej popularnych rozwiązań…

  81. „Pięć tys. lat temu, na bazaltowej górze wznosiło się kilkanaście niemal pionowych, wysokich szczytów. Takich gór było bardzo wiele, zwłaszcza w Europie i Azji.” – pan Kijeski za duzo czasu spedzil w Nowym Yorku.

  82. Jak się czyta takie innowacje o obróbce kamienia w epoce megalitycznej (III tysiąclecie p.n.e.) to się aż włos na głowie jeży :) Ja naiwny myślałem, że skały pochodzenia wulkanicznego jak granit, bazalt po wypłynięciu na powierzchnię zastygają i tyle po prostu, a tu okazuje się iż okazjonalnie potrafia one „miękknąć” i dawać się obrabiać „dotykiem” (!). Wydaje mi się, iż panu Kijewskiemu potrzebna jest solidna lektura podręcznika geografii do szkoły podstawowej (rozdział o pochodzeniu skał szczególnie polecam), ale pewnie tam też fałszują „naukę”.

  83. Jak mogły powstać pionowe, wysokie szczyty? Gdzie zjawiska erozyjne? Może były osłonięte folią na przykład? :)

  84. http://www.dobryebook.pl/piramidy_megality_kromlechy_dolmeny-e-55.html :@)

  85. Tak zmieniajac troche temat:

    http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=10048808

    Znaleziono jednorozca, juz sobie wyobrazam co sie musialo dziac w epoce megalitow, gdy zauwazono takie zwierze.

  86. Civita, Bagnoregio, Włochy. Megalityczne miasto wyrzeźbione na szczycie bazaltowej góry w III tysiącl. p.n.e. Ulica została wydrążona i wyrzeźbiona w litej skale. Ściany zostały ewidentnie wyrzeźbione w litej skale. Bruk jest jedynie mozaiką, imitującą bruk, wyrzeźbioną w litej skale.

    Zamek Moorish, Sintra, Portugalia. Granit. Rzeźba skalna z III tysiącl. p.n.e. Niewyskrobany fragment litej skały, zalegający na schodach i „murze”, ujawnia że zamek nie został „zbudowany” z kamieni, lecz wyrzeźbiony w litej skale. W skale, wyrzeźbionej pierwotnie na gładko, następują wyrzeźbienia mozaiki dłubanej.

    Widzicie panowie? To nie są żarty. Sprawa z „miękkimi skałami” w III tysiącl. p.n.e. – jest śmiertelnie poważna.

  87. Panie Kijewski, może już dość tych żartów, bo zaczyna to być nudne. Pańska teoria jest największym absurdem, jaki kiedykolwiek słyszałem i zapewniam, że nie przypada mi do gustu dalsze zaśmiecanie nią Archeowieści. Dlatego proszę o zaprzestanie publikowania dalszych postów na ten temat powielających te same argumenty i twierdzenia. Zapewniam Pana, że w razie niezastosowania się do mojej prośby mam cały szereg środków technicznych uniemożliwiających Panu publikację czegokolwiek na moim blogu.

    Pozdrawiam

  88. Nerwy mu puściły :-PPPP

  89. Hmmm, tak się akurat składa że Machupicchu jest najbardziej niezwykłym przykładem zróżnicowania obróbki kamienia. Jest tam 19 typów kamieniarki, w tym także przykłady w różnym stadium obróbki. No i co pewnie zmartwi niektórych zachowało się sporo narzędzi i są to narzędzia kamienne z jeszcze twardszych kamieni…Tak w ogóle to nigdy nie dokończono tego miejsca..
    Pozdrawiam

Odpowiedz na Yeti Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s