Wielkie pterozaury polowały chodząc po ziemi

Ogromne latające gady należące do rodziny azdarchidów polowały na małe zwierzęta chodząc po ziemi, jak współczesne ptaki brodzące – uważają naukowcy z England’s University of Portsmouth.

Polujące azdarchidy z gatunku Quetzalcoatlus northropi.
Ilustracja na licencji Creative Commons Attribution 3.0 Unported. Autorzy: Mark Witton and Darren Naish

Dotąd uważano, że azdarchidy, które żyły 100-65 mln lat temu i miały skrzydła o rozpiętości ponad 10 metrów, polowały na ryby podobnie jak pelikany i mewy. Najnowsze badania wykazały jednak, że szczątki tych pterozaurów są znajdowane razem ze szczątkami dinozaurów i innych zwierząt, które nie prowadziły wodnego tryby życia. Analiza szkieletu azdarchidów wykazała zaś przystosowania do chodzenia po ziemi.

Zdaniem naukowców nie mą wątpliwości, że azdarchidy były doskonałymi lotnikami, ale wolały polować chodząc po ziemi. Wysokie na pięć metrów i uzbrojone w długi dziób były groźnym myśliwym dla małych stworzeń, w tym niektórych młodziutkich dinozaurów.

Na podstawie National Geographic.

Najnowsze odkrycia paleontologiczne

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 2.06.2008.

Komentarzy 8 to “Wielkie pterozaury polowały chodząc po ziemi”

  1. Brodzący zabójcy…

  2. Hmm…interesujące byłoby przenieść się w czasie, aby zobaczyć które teorie iczonych są prawdziwe, a które nie….Tylko obawiam się że bez porządnego czołgu na wyposażeniu taka wyprawa błyskawicznie by się skończyła

  3. Latajace zyrafy? Surrealisci to cieniasy!

  4. Te azdarchidy, na obrazku przynajmniej, maja konczyny gorne i dolne polaczone blona, rozni je to troche od innych osobnikow z gatunku Quetzalcoatlus northropi. Niby nic takiego ale przy wielkosci i ciezkosci ich ciala lub ciezkosci tylko samych nog ktore wygladaja na dosc duze w stosunku do masy ciala, wnioskuje ze musialy wzbijac sie w powietrze z rozbiegu, co jednak jest niemozliwe z powodu blon laczacych konczyny. Wiec jak niby milay latac?

    Ktos moze powiedziec, ze mogly zeskakiwc z klifow ale to bardzo by ograniczalo ich zasieg wystepowania.

  5. ta błona raczej im pomagała do pływania jak płastuga :D
    ot taka połówka x winga ze star wars w morskiej odmianie ;)

  6. Jeszcze raz bo nie napislaem tego co zamierzalem:

    Te azdarchidy, na obrazku przynajmniej, maja konczyny gorne i dolne polaczone blona, rozni je to troche od innych osobnikow z gatunku Quetzalcoatlus northropi. Niby nic takiego ale przy wielkosci i ciezkosci ich ciala lub ciezkosci tylko samych nog ktore wygladaja na dosc duze w stosunku do masy ciala, wnioskuje ze musialy wzbijac sie w powietrze z rozbiegu, co jednak jest niemozliwe z powodu blon laczacych konczyny. Wiec jak niby mialy polowac? Nie wydaje mi sie, ze ladowaly na ziemi, zeby zlapac zdobych poniewaz nie byly by zdolne ponownie wzbic sie w powietrze.

    Ktos moze powiedziec, ze mogly zeskakiwc z klifow ale to bardzo by ograniczalo ich zasieg wystepowania.

  7. >>Ktos moze powiedziec, ze mogly zeskakiwc z klifow ale to bardzo by ograniczalo ich zasieg wystepowania.

    może był ograniczony naprawdę? Jest wiele zwierząt ograniczonych do bardzo wąskich nisz siedliskowych. W końcu np. tereny legowe wielu bardzo licznych i pospolitych ptaków morskich północnego Atlantyku (alki krzywonosej, nurzyków, nurników, maskonura) też są ściśle ograniczone do klifów.

    tak naprawdę nic nie wiadomo gdzie przyczepione miał błony Quetzalcoatlus, bo z większego gatunku (northropi) zachowało sie tylko skrzydło, a i to nie całe, zaś z mniejszego m.in. czaszka. O wiele lepiej zachowane są inne azdarchidy, np. Zhejiangopterus, więc mamy dobrą wiedzę na tematu budowy ich szkieletu, z miednicą i kończynami tylnymi włącznie, ale odciski błon zachowały się chyba tylko u małych pterozaurów w rodzaju Ramphorynchosa.

    BTW, połączenie skrzydeł i tylnych nóg u czworonożnych kręgowców W NICZYM NIE PRZESZKADZA W BIEGANIU. Wampiry – krwiopijne nietoperze – jak wszystkie mają plagiopatagium, to jest błonę łączącą V palec skrzydła z goleniami, ale znakomicie biegają, lepiej niż inne nietoperze, co jest adaptacją do wyjątkowego jak na nietoperze (i ssaki w ogóle) sposobu życia (podchodzenia od tyłu do nogi krowy i równie szybkiego zwiewania). Szybujące ssaki nadrzewne (lotokoty, polatuchy, wiewiórlotki, lotopałanki) również mają przednie i tylne kończyny spięte błonami, a bardzo dobrze biegają – co prawda po pniach z góry na dół, ale efekt ten sam.

  8. „Szybujące ssaki nadrzewne (lotokoty, polatuchy, wiewiórlotki, lotopałanki) również mają przednie i tylne kończyny spięte błonami, a bardzo dobrze biegają – co prawda po pniach z góry na dół, ale efekt ten sam.” – no wlasnie efekt nie jest ten sam, poniewaz wspinaja sie na drzewa i skacza z wysokosci wykorzystujac blone na zasadzie spadochronu czy szybowca, skaczac z drzewa na drzewo. Ssaki jak nietoperze posiadaja zdolnosc latania, jednak rozmiar i waga ich ciala jest niewielka. Nie wyobrazam sobie takiego azdarchida o rozpietosci skrzydel 10m, uzywajacego drzew jak lotokot dajmy na to. Spadajac musial by te skrzydla miedzy drzewami rozwinac, zeby zapewnic im calkowita powierzchnie nosna.

    „Najnowsze badania wykazały jednak, że szczątki tych pterozaurów są znajdowane razem ze szczątkami dinozaurów i innych zwierząt, które nie prowadziły wodnego tryby życia.” – wiec klify i nisza nadmorska odpada.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s