Gigantyczna ropucha z piekła rodem

Ważyła 4 kg, miała 40 cm długości i być może zajadała nawet młodziutkie dinozaury – tak naukowcy z University College London i Stony Brook University w Nowym Jorku opisują największa znaną nam ropuchę. Na pierwsze skamieniałe kości płaza naukowcy natrafili na Madagaskarze już ponad 10 lat temu, ale składanie 75 fragmentów szkieletu zakończyło się dopiero niedawno.

Ogromna Beelzebufo oraz dla porównania największa współczesna ropucha z Madagaskaru i ołówek. Illustration by Luci Betti-Nash, courtesy Stony Brook University

Nazwane Beelzebufo („ropucha z piekła”) zwierzę żyło 70 mln lat temu. Naukowcy podejrzewają, że wyposażona w krótkie nogi, ale dużą paszczę ropucha zasadzała się na owady, małe jaszczurki, a może nawet młodziutkie dinozaury.

Bliscy krewniacy „ropuchy z piekła” występują tylko w Ameryce Południowej. Zdaniem naukowców to jeden z dowodów na to, że miliony lat temu Madagaskar miał lądowe połączenie z Ameryką Południową.

Na podstawie UCL i National Geographic.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 20.02.2008.

Komentarzy 31 to “Gigantyczna ropucha z piekła rodem”

  1. Aż strach pomyśleć…. to to mogłoby zeżreć małego psa!

  2. mamy dowód również na to , że kiedyś żyły naprawdę wielgaśne zwierzęta , nie porównuję tu dinozaurów , ale mamy tu do czynienia z naprawde nietypowym przypadkiem jakim jest żaba . Kto przypuszczałby , że żaba mogła kiedyś osiagac takie duże rozmiary . To naprawde fascynujące .

  3. Dawniej wiele zwierząt było „wielkich”, pomijając dinozaury. Dzisiaj widzimy ich „miniaturowe” odpowiedniki. Co prawda zapewne nie wszystkie gatunki zwierząt dotrwały w zmienionej postaci do naszych czasów, ale na pewno nie jest to liczba ujęta w skromną, wąską granicę. Weźmy przykład prehistorycznego leniwca Megatherium americanum, oraz dzisiejszego … teraz możemy podziwiać „miniaturkę” jego prehistorycznego „kolegi”. Żaby takich rozmiarów raczej nie budzą we mnie zaskoczenia ;-). Komary, jako jedne z niewielu, nie uległy szerzącej się ewolucji ;-). Przynajmniej słyszałem że komary były takiej wielkości, jaką dysponują obecnie. Pozdrawiam.

  4. Wiem , że kiedyś zwierzęta były „wielkie” , więc nie wiem po co ta aluzja !

  5. A ja gdzieś czytałem, że przodek konia był wielkości dzisiejszego psa. Niestety nie pamiętam źródła (chyba jakiś przypis z „Tomka Wilmowskiego” ;)))

  6. Po co sięgać po Wilmowskiego skoro jest na Archeowieściach ;)

    https://archeowiesci.wordpress.com/2007/03/31/ewolucja-ssakow-korekta/

    To ten na rysunku

  7. A współcześnie płazy bezogoniaste mieszczą się pomiędzy tymi wymiarami:
    – Żaba goliat – Rana goliath z Kamerunu i Angoli, (ma 40 cm i 3 kg
    – Ropucha aga, kururu – Bufo marinus z Ameryki Środkowej i Południowej (25 x 12 cm),
    – najmniejszym lądowym płazem (i zarazem kręgowcem), jest Artrolept karłowaty – Artroleptis parvulus, z lasów Angoli , który ma 8 mm długości,

  8. @Cyprian Vaxo

    Żaba goliat (obecnie: Conraua goliath) nie osiąga tak wielkich rozmiarów. Największe osobniki mierzą około 32 cm i ważą 3,3 kg. Tak więc pozycja Belzebufo jako absolutnego giganta wśród płazów bezogonowych jest niezagrożona. A już na pewno jest największą ROPUCHĄ, jeśli zestawimy ją z agą.

    http://amphibiaweb.org/cgi-bin/amphib_query?where-genus=Conraua&where-species=goliath

    http://www.arkive.org/species/GES/amphibians/Conraua_goliath/more_info.html

  9. KiA przepraszam że to tak zabrzmiało. Mój „tekst” nie był aluzją do czegokolwiek. Więc wybacz że tak to odczułaś,bo naprawdę nie było to przeze mnie planowane. Ropucha Beelzebufo przysporzyła trochę problemów naukowcom. Składanie kości przez taki okres czasu jak podany, może strasznie „dołować” ;-). Ale widać archeolodzy mają cierpliwość do takich rzeczy.

  10. Eptesicusie
    – Wymiary żaby goliata podałem za Małym Słownikiem Zoologicznym W. Juszczyka
    – Chwilowo nie mam pod ręką źródła, z którego odpisałem nieco inne dane:
    Goliat Rana (Megarana) goliath – długość 74 cm, (tułów 31 cm, tylne nogi 43 cm) waga 3,3 kg (już nie skacze, lecz chodzi)
    Żaba Telmatobius culeus, znad jeziora Titicaca w Am. Płd. ma długość 50 cm. [może podane z nogami? C.]
    Ropucha aga, kururu – Bufo marinus z Ameryki Śr, i Płd. tułów długi na 25 i szeroki do 12 cm, [to też z Juszczyka]
    Dodaję, że największe płazy ogoniaste to:
    Andrias japonicus – salamandra japońska, ma 160 cm
    Cryptobranchus alleghanensis – diabeł błotny, do 68 cm
    Te dane świadczą, że istotnie „Ropucha Belzebuba” jest największą ropuchą, ale i dziś żyją płazy bezogoniaste niewiele jej ustępujące, nie mówiąc o ogoniastych, a także niektórych kopalnych. Pozdrawiam.

  11. Faktycznie kiedyś zwierzęta były większe ale nadal żyją giganty (choć by płetwal, największe zwierze jakie kiedy kolwiek żyło, sekwoja olbrzymi- największa roślina). Światło na rozmiary wymarłych gatunków rzuca nowa teoria „rozszerzalności Ziemi”. Razem z objętością i masą zwiększa się też grawitacja planety. Jest na to masa niezbitych dowodów. Ziemia jest coraz większa.

  12. Poproszę te niezbite dowody, których nie znalazły tysiące geologów.

  13. To masa Ziemi się zwiększa? A niby skąd się biorą te dokładki?

  14. hmm koncept jest egzotyczny, ale ad hoc mogę wymyśleć coś takiego by ratować tę teorię: załóżmy, że posypujemy ziemię systematycznie pyłem kosmicznym z warkoczy komet, rojów meteorytów itp (co się faktycznie dzieje co roku). Przez miliardy lat trochę by się tego zebrało. Obawiam się jednak, że nie na tyle dużo żeby ziemia spuchła znacząco. Nie liczyłem tego, ale na oko patrząc byłaby to co najwyżej malusieńka opuchlizna.

  15. Poza tym to co było przed milionami lat archeolodzy znajdują ileś metrów, kilometrów pod ziemią – określając w ten sposób wiek znaleziska. A przecież nie było tak, że jak wyginęły dinozaury to ktoś spychaczem zakopał wszystko. Też uważam, ze kiedyś grawitacja była niższa – stąd gigantyczne rozmiary zwierząt, natomiast z upływem czasu masa ziemi zwiększała sie a również z tym grawitacja.

  16. Masa ziemi się nie zwiększa, a wielu skamieniałości dinozaurów nie wykopuje się spod ziemi, tylko znajduje w zasadzie na powierzchni. Zazwyczaj poszukiwania paleontologów to spacere połączony z uważnym wpatrywaniem się w ziemię. Tak dokonali większości znalezisk.

  17. zwieksza sie choc nieznacznie. Masa ziemi w chwili t plus masa meterorytow i innego pylu ktore spadly na ziemie w chwili t+1 minus masa satelitow i sond kosmicznych ktore wystrzelilismy w kosmos plus masa satelitow ktore zestrzelilismy minus bledy i opuszczenia = Masa ziemi w chwili t+1. Ale nieliczylbym zeby to bylo duzo jak zdaja sie twierdzic marzyciele od wielkich ropuch i dinozaurow z forum powyzej.

  18. Niektóre szczątki wydobywa się ze znacznej głębokości (nie wszystkie, ale jednak – Wojtku, skamieniałości kambryjskie na Kaszubach znane są z odwiertów z głębokości kilometra!). Ale co to ma wspólnego ze zwiększaniem się masy Ziemi? Przecież te masa była tutaj – po prostu szczątki te zostały przykryte warstwą skał osadowych, których składniki albo wytrąciły się z roztworu wodnego (jeśli były rozpuszczone), albo opadły na dno (jeśli były zawiesiną w tej wodzie). Ale ta masa była na ziemi zanim owe skały powstały – tylko w „postaci wodnej”. Poza tym bywa i tak, że osady naniesione na jakieś miejsce, gdzie stworzyły skały osadowe, zostały zabrane przez wodę lub wiatr z innego miejsca, więc bilans masy znowu wychodzi na zero. Wielometrowe osady lessów w południowo-wschodniej Polsce, zostały nawiane (jeśli dobrze pamiętam) z topniejącego lodowca, a tenże lodowiec wcześniej przemielił i przerobił na ten pył skały w innych okolicach przez które przechodził. Poza opadami pyłu meteorytowego, Ziemia nie dostaje żadnej nowej masy z zewnątrz, a tego pyłu jest za mało, aby masa planety wzrosła na tyle, żeby zwiększyć zauważalnie jej grawitację

  19. Oj, Eptesicusie, prostowałem tylko wyobrażenie przedmówcy, że dinozaury trzeba wykopywać z jakichś wielkich głębokości. Zresztą nawet za skamieniałościami kambryjskimi często nie trzeba nazbyt głęboko kopać, wspomnę choćby słynne Burgess Shale

  20. O.K., sorry, ja tylko tak sobie uszczegóławiam :-)

    >>prostowałem tylko wyobrażenie przedmówcy, że dinozaury trzeba wykopywać z jakichś wielkich głębokości

    a ja wyobrażenie przed-przedmówcy, że te warstwy co narosły, to dowód na zwiększanie się masy i objętości ziemi ;-)

  21. przed przedmowca to niby ja? protestuje! ;) to juz nawet zazartowac nie mozna… chyba sobie z rozpaczy zestrzele jakiegos satelite zeby zwiekszyc mase ziemi. Szkoda ze przez to nie wzrosnie grawitacja… (zagadka dla fizykow: dlaczego?)

  22. spokojnie rodzynku, to nie do Ciebie. Tego „przed” przed przedmówcą powinienem dopisać więcej, ale nie chciało mi się liczyć ;-)

  23. jest pewna teoria zwana teoria ekspandujacej ziemi, obecnie ma male grono zwolennikow ale jest warta uwagi

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_ekspanduj%C4%85cej_Ziemi

    wspominalem o niej wczesniej na blogu:

    https://archeowiesci.wordpress.com/2007/11/22/potwornie-wielki-skorpion/

  24. Ze mnie żaden ekspert, ale tak na logikę, jeżeli w czasach dinozaurów grawitacja była taka sama jak obecnie, to gigantyczne ich rozmiary były zwykłym marnotrawieniem energii. Czy ktoś mógłby mi to jasno wytłumaczyć skąd takie rozmiary > jak takie bydle mogło się poruszać / jak gigantyczne serce musiało pompować krew po organizmie, zeby zachować wydolność ? Czy nie wydaje wam się to dziwne ?

  25. Nie wydaje się aż tak dziwne. A czemu? One są „tak ogromne” tylko z punktu widzenia człowieka. Nie ma tu żadnego „obiektywnego” gigantyzmu. Największe zwierzę w historii ziemi żyje DZIŚ, nie było go w czasach dinozaurów.

    rozmiary ciała u roślinożerców są często skutkiem wyścigu zbrojeń między drapieżnikiem a ofiarą. Im większe ofiary, tym mniej mają wrogów. I na odwrót – obecność dużych ofiar wytwarza presję selekcyjną na drapieżniki, w kierunku dużych rozmiarów ciała. Duże drapieżniki są wyspecjalizowane w polowaniu na duże ofiary – im są większe, tym większe ofiary mogą zeżreć. Stąd Tyrannosaurus i krokodyl Sarcosuchus w czasach brontozaurów i innych zauropodów, stąd orzeł Haasta na Nowej Zelandii w czasach gdy spacerowały tam moa, stąd rekin Carcharocles megalodon dopiero wtedy, gdy pojawiły się wielkie walenie. Oczywiście nie jest to jedyny mechanizm, np. gryzonie osiągały wielkie rozmiary na wyspach, gdzie nie było drapieżników ani konkurencji ze strony kopytnych, a więc tutaj akurat brak presji drapieżniczej, a nie jej obecność powodował wzrost rozmiarów ciała. Dalej – dobór płciowy, duży samiec ma szanse na więcej potomstwa i więcej samic, bo pokona rywali.

    w przypadku niektórych organizmów są też czynniki środowiskowe. Ogromne owady i wije w karbonie, to prawdopodobnie efekt większego ciśnienia parcjalnego tlenu w ówczesnej atmosferze. W dzisiejszych czasach, taki układ oddechowy, jakim dysponują owadów (sieć tchawek), już nie byłby w stanie „obsłużyć” tak wielkiego robala jak ważka Meganeura, tylko zwierzęta wykorzystujące płuca są w stanie odpowiednio efektywnie oddychać i… latać!

  26. hmm tyraunosaur mialby zjadac brontozaury? wydaje mi sie ze to niemozliwe bo w poznej kredzie juz nie bylo sauropodow poza tytanozaurem ktory zyl gdzies w patagonii a wiec kawal drogi od ameryki polnocnej zamieszkalej przez tyranozaury. Te ostatnie zywily sie chyba raczej hadrozaurami bardzo rozpowszechnionymi w tym czasie na terenie dzisiejszych stanow zjednoczonych. Byc moze jeszcze triceratopsy lub inne pokrewne gatunki wchodza w gre, ale nie brontozaury.

  27. O.K., rodzynku, to takie uproszczenie :-) Woja wina i ignorancja. Ale ogólny mechanizm się zgadza – roślinożercy mogą zwiększać rozmiary ciała, aby stać się „nie do zabicia” dla drapieżników, zaś drapieżniki zwiększają rozmiary ciała aby móc zabijać coraz większe ofiary. Efekt kuli śnieżnej. Oczywiście to jedna z możliwych dróg – jeśli ofiary „pójdą” w rozwijanie zdolności do coraz szybszego i bardziej zwrotnego biegania (jak antylopy), dobór nie będzie promował „gigantyzmu”

  28. o o ośid normalnie mojego psa ma na raz

  29. ja mam żabe co waży prawie 70kg i ma 1m 60cm

  30. gigant oooooooogigant

  31. przed nią mała za nią duża

Odpowiedz na lavinka Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s