Kto otruł rodzinę Napoleona

Włoscy badacze postanowili wyjaśnić zagadkę śmierci Napoleona Bonaparte. Od lat podejrzewano bowiem, że Brytyjczycy zamordowali przetrzymywanego na wyspie Święta Helena 51-letniego cesarza Francuzów. Podejrzenia te wzmocniły badania włosów cesarza. Okazało się, że stężenie arszeniku przekraczało wielokrotnie normalną ilość tej trucizny w ludzkich włosach.

Włosi zbadali włosy żony i syna cesarza. Okazało się, że stężenie zabójczego arszeniku było w nich równie wysokie. Najwyraźniej ktoś próbował otruć całą rodzinę słynnego Korsykanina.

Naukowcy szybko ustalili kim byli tajemniczy truciciele. To producenci klejów i farb. Masowo stosowali oni arszenik i inne groźne substancje do produkcji swych wyrobów. Włoscy badacze stwierdzili, że nawet w kosmyku włosów młodego Napoleona, który zachował się do naszych czasów, stężenie arszeniku jest bardzo wysokie. Badania włosów wielu ludzi żyjących około 1800 roku wykazały, że często stężenie arszeniku przekraczało aż sto razy stężenie tej trucizny we włosach współczesnych ludzi!

Badania Włochów są najmocniejszym dowodem na to, że Brytyjczycy nie otruli francuskiego cesarza. Obalają też teorię, że śmierć Napoleona spowodował arszenik zawarty w tapetach jego domu na Świętej Helenie. Wiemy teraz, że wielki wódz został zatruty jeszcze zanim cały świat poznał jego imię.

Na podstawie Yahoo/Reuters.

Ilustracja: Obraz Charlesa Locke’a Eastlake’a przedstawiający Napoleona czekającego w angielskim Plymouth na rejs na Świętą Helenę.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 13.02.2008.

Komentarzy 11 to “Kto otruł rodzinę Napoleona”

  1. Cóż, starożytni Rzymianie byli pozatruwani ołowiem poprzez wodę z akweduktów. Ciekawe, jakie trujące świństwa, z jakich nie zdajemy sobie sprawy, w naszych włosach znajdą badacze za kilkaset lat?

  2. Hmmm… a ja czytałam, iż wyniki badań włosów Napoleona reaktorem nuklearnym wykazały, że stężenie arszeniku w chwili śmierci nie było wysokie! Wręcz przeciwnie utrzymywało się na poziomie minimalnie wyższym. Dowód na inną przyczynę zgonu Napoleona.Podaje linka
    http://www.studentnews.pl/serwis.php?&s=58&pok=6279&c1=1243&l=&id=81416

  3. Szanowna Pani, a gdzież to napisali, że nie było wysokie? PAP (bo to do ich depeszy Pani linkuje) napisał jedynie, „że tylko nieznacznie więcej arszeniku stwierdzono we włosach Napoleona z Wyspy Świętej Heleny”, zapominając dodać, że nieznacnie więcej niż we włosach młodego Napoleona. Podobnie jak wszyscy inni ludzie z tamtej epoki miał on juz za młodu bardzo wysokie stężenie tej substancji we włosach.

    Inna sprawą moim zdaniem jest roztrzyganie jaki wpływ na chorobę (najpewniej rak zołądka) i śmierć cesarza miało tak wysokie zatrucie organizmu.

  4. z arszenikiem nie tak prosto. jest to substancja na którą się uodparnia poprzez częste spozywanie dawek podprogowych (lub zbyt dużych) co prowadzi do częściowego uodpornienia. Osoby „zagrożone” stosowały tę metodę.

    co do ołowiu – rury w akweduktach były niegrożne. problem stanowiły naczynia ołowiane w których gotowano potrawy, nie zawsze o pH obojętnym (krótko mówiąc kwaśne) stąd problem dotyczył najbogatszych, których było stac na takie ganrki

  5. Motoyama ma rację co do tego, iż to naczynia były priorytetową przyczyną śmierci wielu Rzymian. Hipoteza wskazuje również na to, iż to ołowiane naczynia były przyczyną upadku Cesarstwa Rzymskiego. Nie odbiegając jednak już zbytnio od głównego tematu : Napoleon był wielkim wodzem … jednak kampania rosyjska była już początkiem jego upadku. Po wojnie narodów, oraz późniejszym powrocie do Francji i odbudowaniu w pocie czoła armii, Napoleon już się nie pozbierał po porażce pod Waterloo. Wyspa Św.Heleny stała się jego ostatnim „przystankiem”. Na lekcjach historii też słyszałem o twierdzeniu, jako że Napoleon został otruty. Teraz jednak widzę że przypuszczenia zostały „obalone”. Cóż … badania badaniami … nie każdy jednak w nie wierzy … najlepsze rozeznanie w temacie ma zapewne, nieżyjący już, Napoleon ;-). Pozdrawiam.

  6. cóż żyli krótko, ale rozrabiali ponad miarę.. ciekawe cy to te wpływ arszeniku :)

  7. „Ciekawe, jakie trujące świństwa, z jakich nie zdajemy sobie sprawy, w naszych włosach znajdą badacze za kilkaset lat?”

    Krótka piłka: Plastik

  8. Trochę w bok artykułu, a propos ołowiu w Rzymie. Jeszcze niedawno mieliśmy taki problem z aluminium. Nie potrafię tego poprzeć źródłami, ale słyszłem o przypadku zatrucia kompotem gotowanym na koloniach w aluminiowym kotle. O ile pamiętam był to rabarbar, czyli kwaśny. Trudno jest oddzielić wpływ aluminium od wpływu szybkiego wzrostu w zbiorowym żywieniu, np. w internatach, na kłopoty z zębami. Koniec, bo będzie szkic rozprawki.

  9. Ludzie , o co te spory ? o to co mamy we włosach , co znajdą nam w nich za parę lat ? Dalibyście spokoj ! To jakieś kpiny są !

  10. śmieszna dysusja … !!!

    MASZ RACJĘ ” OBURZONA ” .

  11. ?

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s