Broń biologiczna sprzed 3300 lat

Barany i osły roznoszące zabójczą zarazę były używane ponad 3300 lat temu podczas wojny Hetytów z mieszkańcami ziem zwanych Arzawa – uważa biolog molekularny z Kanady Siro Trevisanato. Jego zdaniem to najstarszy udokumentowany przypadek użycia broni biologicznej.

Zwierzęta przenosiły pałeczki bakterii Francisella tularensis, które wywołują bardzo zaraźliwą tularemię. W XIV w. p.n.e. pustoszyła ona znaczne tereny Bliskiego Wschodu. Szczególnie mocno ucierpiało zajmujące znaczną część Anatolii królestwo Hetytów. Wśród ofiar epidemii znalazło się nawet dwóch hetyckich królów.

Mieszkańcy wolnej od zarazy Arzawy (leżała w zachodniej części Anatolii) postanowili wykorzystać słabość sąsiada i w 1320 r. p.n.e. zaatakowali. Wtedy Hetyci uciekli się do broni biologicznej. Świadczą o tym teksty z hetyckich tabliczek. W jednej z nich jest mowa o wysłaniu na drogi barana i towarzyszącej mu kobiety. „A kraj, do którego trafią, niech przejmie tę złowrogą zarazę” – głosi tabliczka.

Zdaniem Trevisanato broń okazała się najwyraźniej skuteczna, gdyż Hetyci w dwa lata pokonali Arzawę, mimo że jej mieszkańcy zorientowali się w podstępie i sami zaczęli podsyłać Hetytom zarażone zwierzęta.

Na podstawie Discovery News.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 29.11.2007.

Komentarzy 7 to “Broń biologiczna sprzed 3300 lat”

  1. Witam!
    Dwie sprawy w tej kwestii:
    Pierwsza jest formalna. W polskim dyskursie hetytologicznym wyraz Arzawa odmienia się jak rzeczowniki rodzaju żeńskiego, odpowiedni fragment powinien więc brzmieć: „Mieszkańcy wolnej od zarazy Arzawy…”.
    Po drugie, o ile się nie mylę, cytowany ustęp hetycki należy do tabliczki zawierającej tekst magiczny. Wysyłany baran został obarczony nieczystością magiczną, wobec czego należało go wypędzić, aby pozbyć się w ten sposób samej „klątwy”. Tego rodzaju teksty tworzone były na potrzeby i zlecenia jednostki, najczęściej osoby prywatnej, z powodu problemów z życiem seksualnym, obmowy itp. Nie dotyczyły nigdy ważnych kwestii międzynarodowych. W sprawach wojny zasięgano pomocy wyroczni, lecz nigdy nie wpływano na wynik starć czarami.

    Świetny serwis, pozdrawiam!

  2. Dziękuję bardzo za informację o odmianie. Co do tekstu z tabliczki, niestety nie podano żadnych szczegółów w materiałach, do których mam dostęp. byc może wrażenie, że to zaklęcie wynika z mojego tłumaczenia, bo właśnie zrobiłem je tak trochę zaklęciowo, no i tłumaczyłem z angielksiego. Trzeba by sprawdzić hetycki oryginał, a na to jestem zdecydowanie za cienki :)

    Pozdrawiam i dziękuję za wpis

  3. Bardzo interesujacy ten artykul, poniewaz jest to tylko skrot, pozwolilem sobie zaproponowac tlumaczenie calosci.

  4. Zainfekowane barany i osly byly najwczesniejsza bronia biologiczna, w nawiazaniu to nowych badan, ktore okreslaja wiek zastosowania wojny biologicznej na poand 3,300 lat.

    Nawiazujac do artykulu opublikowanego w Journal of Medical Hypothese, dwa starozytne ludy, Arzawy i Hetytow, zaangazowaly sie “w obustronne uzyie skazonych zwierzat” podczas wojny Anatolijskiej miedzy 1320 a 1318 p.n.e.

    “Zwierzeta byly nosicielami bakterii Francisella tularensis, odpowiedzialnych za Tularemie.” – powiedzial Siro Trevisanato, biolog molekularny z Oakville w Ontario w Kanadzie.

    Tularemia rowniez znana jako “Krolicza Febra?”, jest wyniszczajaca choroba, ktora nawet wspolczesnie, nie leczona antybiotykami, moze byc smiertelna. Jej objawy to owrzodzenie ciala, spuchniete i obolale wezly chlonne az do zapalenia pluc, goraczka, dreszcze, postepujace zmeczenie oraz niewydolnosc oddechowa.

    Choroba ta dotyka zwierzat takich jak kroliki, owce oraz osly i przenosi sie na czlowieka roznymi drogami, najpowszechniejsza z nich jest, ugryzienie przez zainfekowanego kleszcza lub konska muche.

    Pierwszy raz sklasyfikowana w 1911 roku, Francisella tularensis jest wysoce zarazliwa i obecnie uwazana za jeden z najbardziej prawdopodobnych czynnikow chorobotworczych, ktore moga byc uzyte w ataku bioterrorystycznym.

    Nawiazujac do Trevisanato, zarazki rozprzestrzenily sie we wschodniej czesci basenu M.Srodziemnego pod koniec 14 wieku p.n.e, podczas dlugotrwalej, smiercionosnej zarazy, glownie na Bliskim Wschodzie.
    Znana jako Zaraza Hetycka, epidemia jest szczegolowo opisana w listach do egipskiego wladcy Echnatona. List datowany na okolo 1335 p.n.e., opisuje pomor w Simyra, miescie polozonym w poblizu wspolczesnej granicy libansko-syryjskiej.

    Mimo prob powstrzymania epidemii – zakazano uzywania oslow w karawanach – zaraza rozprzestrzeniala od Cypru po Irak i od Izraela po Syrie. Ponadto, wojny rozprzestrzenily zaraze na srodkowa i zachodnia Anatolie. Wreszcie Egejscy zolnierze walczacy w zachodniej Anatolii, w drodze powrotnej zawlekli infekcje na swoje rodzime wyspy, tym samym rozprzestrzeniajac ja jeszcze dalej.

    “Epidemia trwa 35-40 lat, zarazajac ludzi i zwierzeta, powodujac goraczke, kalectwo i smierc, rozprzestrzenia sie dzieki gryzoniom na pokladach statkow jak rowniez oslom. Ponadto, sa dowody na to, ze tularemia wystepowala na tym samym obszarze daleko wczesniej, az od 2500 r. p.n.e., sugerujac zarazem ze, zaraza byla powszechna/miejscowa,” – powiedzial Trevisanato.

    Wedlug naukowca, Hetyci, ktorych imperium rozciagalo sie od wspolczesnej Turcji po polnocna Syrie, zostali dotkliwie ugodzeni przez pomor, wkrotce po ataku na oslabione (zaraza) obszary dookola Simyra.

    “Wraz z jencami wojennymi i lupami zawleczono rowniez zaraze,“ – powiedzial Trevisanato.

    Faktycznie, epidemia rozprzestrzenila sie w kraju Hetytow i w ciagu kilku lat zabrala ze soba dwoch ich krolow.

    Oslabione Imperium Hetyckie przyciagnelo uwage ludu Arzawa z zachodniej Anatolii i zaczela sie nowa wojna, ktora trwala miedzy 1320 a 1318 p.n.e.

    To wlasnie byl powod dla ktorego Hetyci uzyli, w celu zarazenia wroga, zainfekowanych baranow i oslow.

    Swiadectawa (archeologiczne) wskazuja, na tajemniczy wzrost populacji baranow na szlakach Arzawy. Jak chce Trevisanato, byly one wyganiane przez Hetytow, ktorzy zrozumieli, ze zwierzeta byly przyczyna epidemii.

    “Hetyci byli bezsilni w czasie ataku ludu Arzawa, jednak zmiazdzyli ich w ciagu dwoch lat. Jaki rodzaj sekretnej broni posiedli, ze byli wstanie przeprowadzic ten blitzkrieg Epoki Brazu, danej im w czasie oslabinej wojskowosci i kryzysu politycznego,” – zapytal Trevisanato.

    Tabliczki datowane na 14-13 wiek p.n.e., poswiadczaja teorie broni biologicznej, opisuja przypadek barana i kobiety opiekujacej sie zwierzetami (pasterki?), wyslanych w droge, rozszerzac zaraze wzdluz szlaku.

    “A Kraj ktory ich przyjmie, powinien przyjac na siebie, zlego ducha zarazy” – glosza tabliczki.

    Wkrotce wszystko stalo jasne dla ludu Arzawy, ktory w odpowiedzi rowniez wyslal wlasne zarazone barany na szlaki w kierunku zolnierzy wroga.

    “Zgadzam sie, ze chore barany i osly prowadzone na terytorium wroga przez Hetytow, moga byc najwczesniej udokumentowana bronia biologiczna na Bliskim Wschodzie,” – powiedzial badacz etnolog Adrienne Mayor, autor “Ogien Grecki, Zatrute Strzaly & Bomby Skorpiony: Biologiczne i chemicze bronie Swiata Starozytnego.

    “Wczesniejszze swiadectwa starozytnej wiedzy na temat zarazy pochodza z Sumeru. Archeolodzy odnalezli tam kilka listow krolewskich na tabliczkach klinowych z archiwow Mari, miasta nad rzeka Eufrat.

    Listy datowane na/do 1770 r p.n.e., zakazuja ludnosci z miast dotknietych epidemia, podrozowac do miast nie zarazonych i przestrzegaja przed dotykaniem badz uzywaniem mienia chorych,” – powiedzial Mayor.

  5. Nie będąc fachowcem miałem podobne myśli jak Kriszna. Choc nie poparte wiedzą o charakterze tabliczki… Po prostu cała sprawa przypominała mi raczej rytuał magiczny (tak jak z Biblii znamy kozła ofiarnego, wyrzucanego z grzechami za obóz; tu jednak z dodatkowym ‚posłaniem’ dla wrogów).

  6. Z tego co piszecie, zaszła przypadkowa koincydencja. Hetyci wykonali zabieg magiczny, który okazał się skuteczny, ale z powodów nie znanych magii. Niewykluczone, że później Hetyci próbowali tego numeru wielokrotnie, za każdym razem zastanawiając się, co zrobili źle, że nie zadziałało. Z natury rzeczy informacje o nieudanych magicznych przedsięwzięciach nie były tak często zapisywane w kronikach.

    Inny przypadek takiej metafizycznej metodologii. Gdzieś czytałem (memoria fragilis), że zarazy trapiące Indian w Andach po przybyciu Hiszpanów były przez nich interpretowane w ten sposób, że bóg białych jest silniejszy od ich bógów. Co oczywiście miało katastrofalny wpływ na morale w przypadku oporu przed konkwistą.
    Hiszpanie, ze swojej strony, sądzili, że jest to dowód, że Bóg postanowił wygubić pogan i oddać ich ziemię chrześcijanom. Czyli sposób myślenia w sumie podobny.

  7. Czy to był zabieg magiczny, czy tylko go tak interpretujemy, bądź czy też jako taki był przedstawiany dla ukrycia realniejszej wiedzy, tego pewni być chyba nie możemy.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: