W Poznaniu odkryto most z czasów Mieszka I

Kilka miesięcy temu podczas budowy mostu na rzece Cybinie natknięto się na wystające z ziemi dębowe pale. Archeolodzy nie mieli wątpliwości, że są to pozostałości średniowiecznej przeprawy, ale z bliższym określeniem jej wieku musieli poczekać na badania dendrochonologiczne.

50 próbek pobranych z pali przebadał prof. Marek Krąpiec z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Okazało się, że most powstał za panowania księcia Mieszka I. Większość pali pochodzi bowiem z lat 977-979. W tym czasie trwała intensywna przebudowa piastowskiego grodu na poznańskim Ostrowie Tumskim – wyspie leżącej między Wartą a Cybiną.

Część pali pochodzi z późniejszych lat, m.in. z pierwszej dekady XI w. Wskazuje to na częste remonty mostu, a może nawet jego przebudowę za panowania Bolesława Chrobrego. Najmłodsza data uzyskana z pobranych próbek to 1021 r.

Most miał aż 7 metrów szerokości dzięki czemu mogły się na nim swobodnie mijać dwa wozy. Postawienie tak wspaniałej (jak na tamte czasy) przeprawy nie powinno jednak dziwić. Ostrów Tumski był w X wieku jednym z najważniejszych ośrodków państwa Piastów. Znajdowało się tam książęce palatium, które jest największą odkrytą na ziemiach polskich budowlą świecką z tego okresu. Stała tam także najstarsza katedra w Polsce, zbudowana prawdopodobnie w 966 roku, a pełniąca funkcję katedry od 968, kiedy Ostrów Tumski stał się siedzibą Jordana, pierwszego polskiego biskupa.

Więcej (w tym zdjęcie pali) w „Gazecie Wyborczej„. Zajrzyjcie też na zdjęcie w Wikipedii. Pale znaleziono dokładnie w tym miejscu, w którym stoi żółta koparka. Niestety sama rzeka była kiedyś regulowana i pozostałości mostu nie zachowały się na jej dnie.

~ - autor: Wojciech Pastuszka w dniu 31.10.2007.

Komentarzy 9 to “W Poznaniu odkryto most z czasów Mieszka I”

  1. Ciągle nie ma śladów takich imponujących budowli z tegp okresu np. w Gnieźnie. Czy nie jest to kolejny przyczynek potwierdzający, że stolicą państwa Mieszka był Poznań?

  2. W Poznaniu od kilku przynajmniej lat prowadzone są dość intensywne wykopaliska na terenie Ostrowa Tumskiego, a w Gnieźnie, o ile mi wiadomo, takich badań brakuje.

  3. Hmmm…. mówienie o „stolicy” w tej epoce to nieco nadużycie. Większość ówczesnych państw nie miała stolic a władcy cały czas podróżowali pomiędzy różnymi częściami swojego władztwa, sprawując bezpośrednio rządy i sądy. Także nie sądzę by można było mówić o jednej „stolicy” pierwszych Piastów. Poznań z pewnością był jednym z najważniejszych jak nie najważniejszym grodem (ale czy ktoś miał kiedykolwiek co do tego wątpliwości?), ale tą jedną jedyną „stolicą” nie był.

  4. Dobre wątpliwości co pojęcia „stolica”. Jednak nawet przy takim sposobie sprawowania kontroli nad swoim terytorium, władca musiał mieć miejsce gdzie był „u siebie”, gdzie miał swój ośrodek życia osobistego i politycznego. Żonę, dziedziców, skarb, siedzibę, jakieś uświęcone tradycją miejsce np.wieców lub sądów. Dla bezpieczeństwa, szacunku i siły władzy potrzebował też miejsca, gdzie on jest gospodarzem, a nie gościem choćby najzacniejszym. Potrzebował nawet absolutnie pewnego ostatniego punktu oporu. Potrzebował miejsca rezydowania, gdy już wiek lub zdrowie nie pozwalały na rządy inaczej niż przez pośredników. W naturalny sposób było to także miejsce jego pochówku. Wokół takiego miejsca skupiali się krewni i zaufani ludzie znowu ze swoimi interesami życiowymi. Tworzył się ośrodek centralnej władzy. Odpowiednik stolicy.

  5. To wskaż mi proszę w takim razie stolicę cesarstwa w czasach Mieszka. Nie da się. Cesarze cały czas podróżowali, z żonami i całym dworem. Podobnie wcześniej królowie Franków. I zapewne tak samo było z Piastami. A gospodarzem to książę był wszędzie, jeśli tylko był właścicielem danej „nieruchomości”. Królowie frankijscy i niemieccy podróżowali właśnie głównie pomiędzy różnymi dobrami domeny królewskiej, stąd król był często „u siebie”.

  6. Rex ambulans (król objazdowy/jeżdżący) – takiego określenia używano w stosunku do władców jeszcze w XIV – XV wieku. Stale podróżowali Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło (który unikał Krakowa jak tylko mógł), a także późniejsi władcy, mimo istnienia już wówczas „stolicy”. Dla czasów Mieszka, Bolesława i kolejnych Piastów mówi się zwykle (wzorem niemieckim) o tzw. obszarze centralnym – gdzie znajdowały się najważniejsze grody państwa. Wygląda na to, że dla Polan były to Gniezno, Poznań, Giecz, Ostrów Lednicki. Każdy z odpowiednim zestawem wygodnych i reprezentacyjnych budowli (w tym kamiennych), z kościołami, otoczony obwarowaniami zapewniającymi bezpieczeństwo. Przypuszcza się (są to raczej poszlaki i analogie), że w wielu z nich miał władca specjalne miejsca z których sprawował władzę, w niektórych zapewne był intronizowany (poszlaki dotyczące tzw. kamiennych tronów znajdujemy w Poznaniu, Gnieźnie, Ostrowie Lednickim, Krakowie). Władca był u siebie wszędzie, bo wszystko (przynajmniej formalnie) należało do niego (dlatego mówi się o tzw. ustroju patrymonialnym). Nieco później, Gall pisał o tzw. sedes regni principales – głównych siedzibach królestwa. Wymieniał Wrocław, Kraków i Sandomierz. Ale pewnie były też inne: Gniezno, Poznań, Łęczyca, Płock, może Włocławek. W każdej z prowincji miał władca taką główną siedzibę, a oprócz nich masę mniejszych. Ten sam Gall o Bolesławie Chrobrym pisał, że ten przemieszczał się po kraju sicut Numida – jak Numida, mieszkając w namiotach (które pewnie zapewniały większy komfort niż drewniane, wiejskie chaty). Właściwie do podejmowania dworu zobowiązany był każdy gród, każda wiocha. I nie było to nic nadzwyczajnego. Jak to już zauważył Embercadero, w sąsiedniej Rzeszy cesarze w ten sam sposób sprawowali władzę. Tam istniał także obszar centralny. tam też władca miał porozrzucane siedziby – pfalze, z reprezentacyjnymi budynkami i kościołami. Jedyne stałe stolice to w ówczesnych warunkach stolice biskupie. Przy czym sami biskupi też nie koniecznie stale w nich rezydowali. Stanowiąc otoczenie władcy zapewne częściej jeździli wraz z nim. Za to w biskupim kościele pozostawała katedra – tron biskupa.
    Bez wątpienia Poznań i Gniezno, oba z siedzibami biskupimi i rezydencjami monarszymi były takimi „sedes” stolicami i siedzibami, ale spór, o to która była ważniejsza przypomina mi jałowością spór o przewadze Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.

  7. Bardzo bym prosił wszystkich, którzy tu zaglądaja o podanie mi linku do tematu grobowca Bolesława Chrobrego i jego domniemanego powrotu do wierzeń słowiańskich przed śmiercią.
    Pasjonuję się też przedchrześcijańską historią Polski. Proszę też o kontakt w tej sprawie:
    straus007@wp.pl
    pozdrawiam Jerzy

  8. Jakoś zawsze mi się zdawało że Poznań to bardzo stare miasto, ale że aż tak to nawet nie przypuszczałem

  9. dzieki tego szukalem

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: