<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zapomniane osady Amazonii</title>
	<atom:link href="http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/</link>
	<description>Odkrycia archeologiczne, starożytność, prehistoria, paleontologia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Dec 2009 22:35:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: gnago</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-6328</link>
		<dc:creator>gnago</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jan 2009 16:43:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-6328</guid>
		<description>Dodam . Mieli niezwykłą dziś nieznaną metodę użyźniania ziemi. Z laterytu potrfili zrobić coś na kształt czarnoziemu i co dziwniejsze te 500 lat nie miało żadnego wpływu na ich własności</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodam . Mieli niezwykłą dziś nieznaną metodę użyźniania ziemi. Z laterytu potrfili zrobić coś na kształt czarnoziemu i co dziwniejsze te 500 lat nie miało żadnego wpływu na ich własności</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-4008</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 12:56:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-4008</guid>
		<description>Nawet sobie nie wyobrażacie jak dużo amerykanów zarabia poniżej 
10 000 $ rocznie ( 1660 zł. na miesiąc ) wolę Polskę .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet sobie nie wyobrażacie jak dużo amerykanów zarabia poniżej<br />
10 000 $ rocznie ( 1660 zł. na miesiąc ) wolę Polskę .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jakiś tam maciek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3788</link>
		<dc:creator>jakiś tam maciek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Sep 2008 17:07:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3788</guid>
		<description>Widzę, że ciągniemy dalej temat. Dobra. Nie myślałem zaczynać, by potem jakoś się wycofywać ze zdania i zamilknąć. Nie myślałem też o tym, że Amerykanie to tyranie, co niszczą naszą strasznie bogatą(hmm) polską kulturę i wioski afgańskie. To my tak się podlizujemy. Przy okazji powiem, że ich działania zbrojne muszą dawać zyski. Inaczej nikomu nie pomogą, mimo tego, że postrzegamy ich jako niosących w każdym miejscu na ziemi pokój. Nie badam, który pogląd jest oryginalny i nie śledzę mody na poglądy, tylko mówię JA o tym, że wszystko, co dociera do Polski jest amerykańskie. I tak to nieprawda, że 99 % Europy to antyamerykanie. Są przeróżne poglądy i nie ma takiej możliwości, żeby był taki jeden jednolity. Ostatnio też dostrzegłem zwyczaj z Ameryki - płatne studia u nas w Polsce. Co to za student, który płaci za studia - on już zapłacił wcześniej uczeniem się w liceum i zdaniem matury. Jeżeli chodzi o wizy. Amerykanie nie chcą zatrzęsienia imigrantów, ale i tak brak wiz to robota naszego rządu. Jeszcze jedno - nie brzydziłbym się pobytu w stanach, bo wybór kraju na podróż to nie tylko sprawa polityczna. Trudno zrozumieć to, co piszę? Ciągle muszę dopowiadać jakieś szczególiki mojego poglądu. Jezu!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzę, że ciągniemy dalej temat. Dobra. Nie myślałem zaczynać, by potem jakoś się wycofywać ze zdania i zamilknąć. Nie myślałem też o tym, że Amerykanie to tyranie, co niszczą naszą strasznie bogatą(hmm) polską kulturę i wioski afgańskie. To my tak się podlizujemy. Przy okazji powiem, że ich działania zbrojne muszą dawać zyski. Inaczej nikomu nie pomogą, mimo tego, że postrzegamy ich jako niosących w każdym miejscu na ziemi pokój. Nie badam, który pogląd jest oryginalny i nie śledzę mody na poglądy, tylko mówię JA o tym, że wszystko, co dociera do Polski jest amerykańskie. I tak to nieprawda, że 99 % Europy to antyamerykanie. Są przeróżne poglądy i nie ma takiej możliwości, żeby był taki jeden jednolity. Ostatnio też dostrzegłem zwyczaj z Ameryki &#8211; płatne studia u nas w Polsce. Co to za student, który płaci za studia &#8211; on już zapłacił wcześniej uczeniem się w liceum i zdaniem matury. Jeżeli chodzi o wizy. Amerykanie nie chcą zatrzęsienia imigrantów, ale i tak brak wiz to robota naszego rządu. Jeszcze jedno &#8211; nie brzydziłbym się pobytu w stanach, bo wybór kraju na podróż to nie tylko sprawa polityczna. Trudno zrozumieć to, co piszę? Ciągle muszę dopowiadać jakieś szczególiki mojego poglądu. Jezu!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3785</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Sep 2008 15:30:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3785</guid>
		<description>:-)) było nie zaczynać :-))) Akurat &quot;w stadzie wron&quot; to trzeba krakać, jacy to Amerykanie głupi i syfiaści i jak niszczą kulturę i jaka to straszna tyrania, gnębiąca małe dzieci i bombardująca przedszkola w Afganistanie. Tak więc raczej pogląd przeciwny jest oryginalny, zaś antyamerykanizm to w Europie modny standard, który wyznaje 99% populacji. Również w Polsce - wcale nie jesteśmy amerykanofilami. Mamy tylko pretensje, że nie chcą nas tam do siebie wpuszczać i dawać wiz. Bo choć się wszyscy brzydzą, wszyscy też chcieliby tam jechać. CO do mnie, wolę mieszkać w Polsce, choć do USA, tak jak do innych krajów, chętnie bym pojechał. przyrodę mają ciekawą i krajobrazy też :-))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>:-)) było nie zaczynać :-))) Akurat &#8220;w stadzie wron&#8221; to trzeba krakać, jacy to Amerykanie głupi i syfiaści i jak niszczą kulturę i jaka to straszna tyrania, gnębiąca małe dzieci i bombardująca przedszkola w Afganistanie. Tak więc raczej pogląd przeciwny jest oryginalny, zaś antyamerykanizm to w Europie modny standard, który wyznaje 99% populacji. Również w Polsce &#8211; wcale nie jesteśmy amerykanofilami. Mamy tylko pretensje, że nie chcą nas tam do siebie wpuszczać i dawać wiz. Bo choć się wszyscy brzydzą, wszyscy też chcieliby tam jechać. CO do mnie, wolę mieszkać w Polsce, choć do USA, tak jak do innych krajów, chętnie bym pojechał. przyrodę mają ciekawą i krajobrazy też :-))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jakiś tam maciek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3769</link>
		<dc:creator>jakiś tam maciek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Sep 2008 17:23:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3769</guid>
		<description>Ponownie się odzywam i wyjaśniam, że nie nienawidzę Amerykanów tylko nie podoba mi się w Polsce ta &quot;nasza miłość&quot;. Oni sami myślę, że nie zaczęliby niczego zapożyczać od nas (nie chodzi mi akurat o słownictwo, a kulturę). Już powoli widać u nas halloween, walentynki, niezdrowy tryb życia, itd. Sami natomiast wyolbrzymiają siebie, np. mówiąc o &quot;pięknościach&quot; Hollywood, stwierdzają, że ktoś tam jest najpiękniejszym człowiekiem ŚWIATA. Jakiego świata? Chyba amerykańskiego. Od tej wolności poprzewracało im się we łbach. Otwarcie powiedziałem swoje zdanie na ich temat, nie mam po co kłamać i widzę, że jednak w stadzie wron trzeba krakać jak one - to właśnie jest grzech, jeśli drążyć te kwestie. Osobiście chciałbym zamieszkać w Stanach, bo tam jest lepsze życie niż w Polsce. Dobra, ale zakończmy już to, czy ja nienawidzę Amerykanów czy nie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ponownie się odzywam i wyjaśniam, że nie nienawidzę Amerykanów tylko nie podoba mi się w Polsce ta &#8220;nasza miłość&#8221;. Oni sami myślę, że nie zaczęliby niczego zapożyczać od nas (nie chodzi mi akurat o słownictwo, a kulturę). Już powoli widać u nas halloween, walentynki, niezdrowy tryb życia, itd. Sami natomiast wyolbrzymiają siebie, np. mówiąc o &#8220;pięknościach&#8221; Hollywood, stwierdzają, że ktoś tam jest najpiękniejszym człowiekiem ŚWIATA. Jakiego świata? Chyba amerykańskiego. Od tej wolności poprzewracało im się we łbach. Otwarcie powiedziałem swoje zdanie na ich temat, nie mam po co kłamać i widzę, że jednak w stadzie wron trzeba krakać jak one &#8211; to właśnie jest grzech, jeśli drążyć te kwestie. Osobiście chciałbym zamieszkać w Stanach, bo tam jest lepsze życie niż w Polsce. Dobra, ale zakończmy już to, czy ja nienawidzę Amerykanów czy nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Telesfor Szuwarek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3733</link>
		<dc:creator>Telesfor Szuwarek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 11:08:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3733</guid>
		<description>O faktach tych słyszałem, nie mówię, że to nie choroby zabiły Indian, mam tylko wątpliwości.

Po prostu porównałem to do np. hiszpanki po I w.ś. czy cholery w średniowieczu - te choroby nie zabiły 90% Europejczyków, jak w przypadku chorób Indian, tylko  zdaje się 1/3. 
Czy przedśredniowieczni mieszkańcy Europy mieli &quot;częściową odporność&quot; na cholerę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O faktach tych słyszałem, nie mówię, że to nie choroby zabiły Indian, mam tylko wątpliwości.</p>
<p>Po prostu porównałem to do np. hiszpanki po I w.ś. czy cholery w średniowieczu &#8211; te choroby nie zabiły 90% Europejczyków, jak w przypadku chorób Indian, tylko  zdaje się 1/3.<br />
Czy przedśredniowieczni mieszkańcy Europy mieli &#8220;częściową odporność&#8221; na cholerę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: eptesicus</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3732</link>
		<dc:creator>eptesicus</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 10:55:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3732</guid>
		<description>Telesforze, fakty to powszechnie znane: Indianie nie mieli odporności na europejskie zarazki. W ciągu 15 lat od konkwisty ludność Meksyku zmniejszyła się z 25 milionów do 1,5 mln. Nie sądzisz chyba że Hiszpanie wymordowali ich wszyscy? Po co mieliby to robić, przecież ktoś musiał za nich pracować. Przecież oni dogadali się z częścią Indian, miejscowe rody królewskie otrzymały szlacheckie tytuły, miały rządzić swoimi miastami (oczywiście ochrzciwszy się i nawróciwszy) jako lennicy hiszpanii. A mimo to w krótkim czasie plan ten wziął w łeb, bo większość mieszkańców kolonii wymarła, a miasta i wioski wyludniły się, po kolejnych falach epidemii. Pierwsze epidemie oczyściły zresztą cały teren jeszcze przed konkwistą, albo w jej trakcie. To nieporównywalne z naszymi zarazami, na które chorowaliśmy, ale mieliśmy jakąś odporność po setkach lat. A tamci dostali nowe choróbska i w większości wyginęli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Telesforze, fakty to powszechnie znane: Indianie nie mieli odporności na europejskie zarazki. W ciągu 15 lat od konkwisty ludność Meksyku zmniejszyła się z 25 milionów do 1,5 mln. Nie sądzisz chyba że Hiszpanie wymordowali ich wszyscy? Po co mieliby to robić, przecież ktoś musiał za nich pracować. Przecież oni dogadali się z częścią Indian, miejscowe rody królewskie otrzymały szlacheckie tytuły, miały rządzić swoimi miastami (oczywiście ochrzciwszy się i nawróciwszy) jako lennicy hiszpanii. A mimo to w krótkim czasie plan ten wziął w łeb, bo większość mieszkańców kolonii wymarła, a miasta i wioski wyludniły się, po kolejnych falach epidemii. Pierwsze epidemie oczyściły zresztą cały teren jeszcze przed konkwistą, albo w jej trakcie. To nieporównywalne z naszymi zarazami, na które chorowaliśmy, ale mieliśmy jakąś odporność po setkach lat. A tamci dostali nowe choróbska i w większości wyginęli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Telesfor Szuwarek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3731</link>
		<dc:creator>Telesfor Szuwarek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 10:44:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3731</guid>
		<description>Dziękuję Wojciechu za wyjaśnienie, chociaż i tak wydaje mi się dziwne, że takie &quot;państewko&quot; (wiem, mogły żyć podzielone) porównywalne do Polski za Mieszka I, znika z powodu grypy. W końcu w Europie mieliśmy cholerę, trąd i syfilis a żyjemy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Wojciechu za wyjaśnienie, chociaż i tak wydaje mi się dziwne, że takie &#8220;państewko&#8221; (wiem, mogły żyć podzielone) porównywalne do Polski za Mieszka I, znika z powodu grypy. W końcu w Europie mieliśmy cholerę, trąd i syfilis a żyjemy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wojciech Pastuszka</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3728</link>
		<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 10:26:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3728</guid>
		<description>Drewniane chaty w dżungli szybko ulegają rozkładowi. Równie niewiele pozostało po zwykłych domostwach rozległych miast Majów, Angkoru, w którym żyło kilkaset tysięcy ludzi, że nie wspomnę o polskich wsiach, czy dawnych grodach :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drewniane chaty w dżungli szybko ulegają rozkładowi. Równie niewiele pozostało po zwykłych domostwach rozległych miast Majów, Angkoru, w którym żyło kilkaset tysięcy ludzi, że nie wspomnę o polskich wsiach, czy dawnych grodach :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Telesfor Szuwarek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/08/29/zapomniane-osady-amazonii/#comment-3720</link>
		<dc:creator>Telesfor Szuwarek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2008 07:07:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=1104#comment-3720</guid>
		<description>A miłość do USA to grzech? Political correctness;))) jest chyba tylko nienawiść do tego kraju i narodu...

A ws. wiosek w dżungli, mnie - laika zastanawia, że po miasteczkach z &quot;tysiącami&quot; mieszkańców i stawami rybnymi zostały tylko &quot;resztki&quot;. 
Może jeszcze odnajdzie się coś większego, a może naukowiec coś ukrywa i buduje tajne laboratorium tajemnej wiedzy, z tajemnej krainy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A miłość do USA to grzech? Political correctness;))) jest chyba tylko nienawiść do tego kraju i narodu&#8230;</p>
<p>A ws. wiosek w dżungli, mnie &#8211; laika zastanawia, że po miasteczkach z &#8220;tysiącami&#8221; mieszkańców i stawami rybnymi zostały tylko &#8220;resztki&#8221;.<br />
Może jeszcze odnajdzie się coś większego, a może naukowiec coś ukrywa i buduje tajne laboratorium tajemnej wiedzy, z tajemnej krainy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
