Seksualna klątwa z Cypru
Niech cię penis boli, gdy uprawiasz miłość – taką klątwę rzucił na kogoś pewien mieszkaniec (mieszkanka?) Cypru.
Klątwę zapisaną w języku greckim na ołowianej tabliczce znaleziono w ruinach antycznego miasta Amathus niedaleko Limassol w południowej części wyspy.
Na tabliczce widać też stojącego mężczyznę, który trzyma przedmiot podobny do klepsydry. Co ciekawe znalezisko pochodzi z VII w., gdy chrześcijaństwo było już na wyspie dobrze zakorzenione. Zdaniem naukowców tabliczka jest świadectwem praktyk magicznych, które jak widać przetrwały upadek pogańskich religii.
Amathus założyli Fenicjanie około 1500 roku p.n.e. W czasach rzymskich było stolicą prowincji. Ludzie opuścili je w XII w. n.e.
Na podstawie AFP.
Klątwy były w starożytnym Rzymie bardzo popularnym sposobem mszczenia się za różne krzywdy, np. kradzież (przeczytaj o klątwie Servandusa). Ołowiane tabliczki z ich treścią wieszano w świątyniach, licząc, że bogowie uznają za stosowne wdrożyć klątwę w życie. Rzucano je nawet na cesarzy.

Co tam do VII w. Także dzisiaj znalazło by się wielu produkujących podobne magiczne artefakty. Pojęcie chrystianizacji stosowane przez historyków jest mocno bałamutne…
hahaha :)
Ech, miło tak rozpocząć poranek od przeczytania takiej klątwy ;)
Na tabliczce jest wyryty mężczyzna który trzyma klepsydrę to być może jest to klątwa czasowa :-) której to czas wypełnienia zaklęty jest wewnątrz ołowiu tak jak się przechowuje odpady promieniotwórcze. Jak widać dzięki pogańskim magicznym rytuałom przetrwała do dzisiaj tak jak wiele artefaktów zamierzchłej przeszłości.
Aaa to pewnie kulisy Baśni o Trzech Braciach i Królewnie. Jej tekst czyta Daniel Olbrychski.