<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Ten kosztowny mózg</title>
	<atom:link href="http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/</link>
	<description>Odkrycia archeologiczne, starożytność, prehistoria, paleontologia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 26 Dec 2009 22:35:09 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: europitek</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-3219</link>
		<dc:creator>europitek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 00:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-3219</guid>
		<description>Hipotezy odnośnie przyczyn rozwoju mózgu hominidó są w większości wynikiem obłędnej &quot;odwróconej&quot; metaforyki wyjaśnień ewolucyjnych, co prowadzi do niezrozumienia istoty problemu. Żadna presja środowiskowa nie da rady samodzielnie dokonać takich zmian anatomicznych bez adekwatnego podłoża genetycznego.
To znacza, że powinniśmy wykryć z naszym DNA wielokrotne mutacje skutkujące powiększaniem się mózgu w ciągu ostatnich 2,5 mln lat. Czy ktoś potrafi wymienić choćby 5 takich przypadków w tym okresie, gdy wielkość mózgu wzrosła z ok. 500 cm3 do ok. 1500 cm3?
Dla porównania: szacuje się, że wielkość mózgu szympansów wzrosła w tym samym czasie o kilkanaście procent. I to jest realna wielkość tego, co potrafią &quot;wyrzeźbić&quot; same presje.
Nówiąc wprost i bez ogródek: jak nie możemy wskazać konkretnych mutacji odpowiedzialnych za genetyczny grunt zmian, to dywagacje o presjach są pustosłowiem, mającym pokryć nasz brak informacji. Równie dobrze można by twierdzić, że żyrafy mają długie szyje, bo je sobie wyciągnęły od sięgania po wysokorosnące liście.
Zwyczajnie provlem kest stawiany na głowie ... i pewnie od tego rośnie mózg.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hipotezy odnośnie przyczyn rozwoju mózgu hominidó są w większości wynikiem obłędnej &#8220;odwróconej&#8221; metaforyki wyjaśnień ewolucyjnych, co prowadzi do niezrozumienia istoty problemu. Żadna presja środowiskowa nie da rady samodzielnie dokonać takich zmian anatomicznych bez adekwatnego podłoża genetycznego.<br />
To znacza, że powinniśmy wykryć z naszym DNA wielokrotne mutacje skutkujące powiększaniem się mózgu w ciągu ostatnich 2,5 mln lat. Czy ktoś potrafi wymienić choćby 5 takich przypadków w tym okresie, gdy wielkość mózgu wzrosła z ok. 500 cm3 do ok. 1500 cm3?<br />
Dla porównania: szacuje się, że wielkość mózgu szympansów wzrosła w tym samym czasie o kilkanaście procent. I to jest realna wielkość tego, co potrafią &#8220;wyrzeźbić&#8221; same presje.<br />
Nówiąc wprost i bez ogródek: jak nie możemy wskazać konkretnych mutacji odpowiedzialnych za genetyczny grunt zmian, to dywagacje o presjach są pustosłowiem, mającym pokryć nasz brak informacji. Równie dobrze można by twierdzić, że żyrafy mają długie szyje, bo je sobie wyciągnęły od sięgania po wysokorosnące liście.<br />
Zwyczajnie provlem kest stawiany na głowie &#8230; i pewnie od tego rośnie mózg.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cyprian Vaxo</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2259</link>
		<dc:creator>Cyprian Vaxo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 07:34:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2259</guid>
		<description>No może nie jednolitej teorii pola, ale praktyki jednego prześcieradła, lecz coś w tym jest. 
Ale pamiętajmy, że pod środkiem mózgu, w siodełku tureckim siedzi sobie przysadka, która w jedną stronę rządzi wszystkimi wydzielaczami hormonów w ciele, a w drugą, przez podwzgórze (fragment pnia mózgu) - rządzi całym mózgiem. A u młodszych jeszcze równowagi może brakować, zwłaszcza u panów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No może nie jednolitej teorii pola, ale praktyki jednego prześcieradła, lecz coś w tym jest.<br />
Ale pamiętajmy, że pod środkiem mózgu, w siodełku tureckim siedzi sobie przysadka, która w jedną stronę rządzi wszystkimi wydzielaczami hormonów w ciele, a w drugą, przez podwzgórze (fragment pnia mózgu) &#8211; rządzi całym mózgiem. A u młodszych jeszcze równowagi może brakować, zwłaszcza u panów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: temp</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2257</link>
		<dc:creator>temp</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 05:46:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2257</guid>
		<description>Cyprianowi: To dlatego niektórzy z używania wyłącznie (...) są tak dumni, jakby co najmniej tworzyli jednolitą teorię pola.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cyprianowi: To dlatego niektórzy z używania wyłącznie (&#8230;) są tak dumni, jakby co najmniej tworzyli jednolitą teorię pola.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cyprian Vaxo</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2253</link>
		<dc:creator>Cyprian Vaxo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 22:06:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2253</guid>
		<description>Faktycznie, trudno wyjaśnić, dlaczego to człowiek został obdarzony takim nadmiernie rozwiniętym, energetycznie kosztownym i tylko częściowo użytkowanym narządem. (Mózg nie tylko wymaga stałego poziomu glukozy sporego dopływu O2, ale i bardzo stałej temperatury, a psycholodzy twierdzą że użytkujemy jedynie parę % jego komórek). Dość prawdopodobna jest teoria, ze jak pawiowi ogon, czy samcom motyli wielobarwność tak mężczyźnie mózg ułatwia zdobycie kobiet i przekazanie genów, zatem mózg jest to głównie organ płciowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Faktycznie, trudno wyjaśnić, dlaczego to człowiek został obdarzony takim nadmiernie rozwiniętym, energetycznie kosztownym i tylko częściowo użytkowanym narządem. (Mózg nie tylko wymaga stałego poziomu glukozy sporego dopływu O2, ale i bardzo stałej temperatury, a psycholodzy twierdzą że użytkujemy jedynie parę % jego komórek). Dość prawdopodobna jest teoria, ze jak pawiowi ogon, czy samcom motyli wielobarwność tak mężczyźnie mózg ułatwia zdobycie kobiet i przekazanie genów, zatem mózg jest to głównie organ płciowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: frasobliwy</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2212</link>
		<dc:creator>frasobliwy</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jun 2008 18:18:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2212</guid>
		<description>@temp. Eee tam z tymi politykami. Politycy radzą sobie jak aktorzy. Obserwujesz gwiazdy, ale zapominasz o rzeszach przegranych dorabiających jako np. kelnerzy. Z resztą...W demokracji fasadowej (a takie są wszystkie, pytanie tylko o stopień) polityk to w sumie też aktor. Ma sponsorów, musi się liczyć z mediami, a wpływ na politykę kraju ma praktycznie żaden. Robi co mu każa ci co go wystawili do politykowania. Wielu ludziom wystarcza blichtr, przecinanie wstęg, przemówienia i świadomość, że pospulstwo uwaza ich za takich nowoczesnych króli, bo pospólstwo nie rozumie prawdziwych mechanizmów władzy. Nie pochwalam tutaj dyktatury, ale po prostu stwierdzam jak wygląda nowoczesny system. To dzieło intelignetnych ludzi. Na pewno.

Co do hipotezy dotyczacej zadań jakie stały przed ludzkim mózgiem. Jest prawdą, ze inteliegncja pomaga w &quot;spiskowaniu&quot;, ale negowanie przydatności mózgu &quot;na zewnątrz&quot; grupy jest raczej głupie. Sssaki i tak mają duże mózgi. Drapiezniki są często intelignetnejsze od swoich ofiar. Lepszy plan polowania, to kwestia życia lub śmierci. Wysoki nakład energetyczny zwraca się wyjątkowo dobrze, np. gdy uzywamy łuku. Czy do zbudowania łuku wykorzystano zdolności psychospołeczne? Wątpię. Ludzie i ich półludzcy przedkowie byli często nagradzani za dobry plan polowania, dobrze obmyśloną kryjówkę, umiejętność znalezienia wody, pomożenia sobie prostym narzedziem...Bez tego wymarliby, bo spiski wewnątrz grupy są rzeczą WTÓRNĄ wobec zapewnienia grupie bytu. Dopiero jak już się grupa inteligentów ustawi wobec środowiska zewnętrznego, to mogą sobie pozwolić na swoje bizancjum. Z resztą...Idac tropem psychospołecznych zrodeł inteligencji dojdziemy do paradoksu. Co zrobić z aspołecznymi geniuszami? Takimi co nie radza sobie w grupie, ale np. IQ mają w granicach 150? I co ze średniointeligentnymi karierowiczami? Inteligencja w znaczeniu klasycznym i zdolności interpersonalne hartowały się razem, ale ich realizacja dotyczyła różnych zachowań.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@temp. Eee tam z tymi politykami. Politycy radzą sobie jak aktorzy. Obserwujesz gwiazdy, ale zapominasz o rzeszach przegranych dorabiających jako np. kelnerzy. Z resztą&#8230;W demokracji fasadowej (a takie są wszystkie, pytanie tylko o stopień) polityk to w sumie też aktor. Ma sponsorów, musi się liczyć z mediami, a wpływ na politykę kraju ma praktycznie żaden. Robi co mu każa ci co go wystawili do politykowania. Wielu ludziom wystarcza blichtr, przecinanie wstęg, przemówienia i świadomość, że pospulstwo uwaza ich za takich nowoczesnych króli, bo pospólstwo nie rozumie prawdziwych mechanizmów władzy. Nie pochwalam tutaj dyktatury, ale po prostu stwierdzam jak wygląda nowoczesny system. To dzieło intelignetnych ludzi. Na pewno.</p>
<p>Co do hipotezy dotyczacej zadań jakie stały przed ludzkim mózgiem. Jest prawdą, ze inteliegncja pomaga w &#8220;spiskowaniu&#8221;, ale negowanie przydatności mózgu &#8220;na zewnątrz&#8221; grupy jest raczej głupie. Sssaki i tak mają duże mózgi. Drapiezniki są często intelignetnejsze od swoich ofiar. Lepszy plan polowania, to kwestia życia lub śmierci. Wysoki nakład energetyczny zwraca się wyjątkowo dobrze, np. gdy uzywamy łuku. Czy do zbudowania łuku wykorzystano zdolności psychospołeczne? Wątpię. Ludzie i ich półludzcy przedkowie byli często nagradzani za dobry plan polowania, dobrze obmyśloną kryjówkę, umiejętność znalezienia wody, pomożenia sobie prostym narzedziem&#8230;Bez tego wymarliby, bo spiski wewnątrz grupy są rzeczą WTÓRNĄ wobec zapewnienia grupie bytu. Dopiero jak już się grupa inteligentów ustawi wobec środowiska zewnętrznego, to mogą sobie pozwolić na swoje bizancjum. Z resztą&#8230;Idac tropem psychospołecznych zrodeł inteligencji dojdziemy do paradoksu. Co zrobić z aspołecznymi geniuszami? Takimi co nie radza sobie w grupie, ale np. IQ mają w granicach 150? I co ze średniointeligentnymi karierowiczami? Inteligencja w znaczeniu klasycznym i zdolności interpersonalne hartowały się razem, ale ich realizacja dotyczyła różnych zachowań.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mk23z</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2201</link>
		<dc:creator>mk23z</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2008 20:49:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2201</guid>
		<description>@zdziwiony: Aaaa... faktycznie :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zdziwiony: Aaaa&#8230; faktycznie :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zdziwiony</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2199</link>
		<dc:creator>zdziwiony</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2008 19:22:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2199</guid>
		<description>chyba tak, miałem na mysli bardziej epoki, gdzy bujnie rozwijały się rośliny i zwierzęta, o tu masz, poniżej wspomniane o tym, by nie być gołolinkowym ;)
http://www.polishdailynews.com/pub.php?id=6925</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chyba tak, miałem na mysli bardziej epoki, gdzy bujnie rozwijały się rośliny i zwierzęta, o tu masz, poniżej wspomniane o tym, by nie być gołolinkowym ;)<br />
<a href="http://www.polishdailynews.com/pub.php?id=6925" rel="nofollow">http://www.polishdailynews.com/pub.php?id=6925</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mk23z</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2195</link>
		<dc:creator>mk23z</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2008 05:40:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2195</guid>
		<description>Kiedyś było więcej tlenu? Chyba nie...

http://www.mount.cad.pl/meteo/atmosfera/historia/historia.htm</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś było więcej tlenu? Chyba nie&#8230;</p>
<p><a href="http://www.mount.cad.pl/meteo/atmosfera/historia/historia.htm" rel="nofollow">http://www.mount.cad.pl/meteo/atmosfera/historia/historia.htm</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: seba</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2189</link>
		<dc:creator>seba</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2008 16:30:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2189</guid>
		<description>@zdziwiony - to nie chodzi o ilosc tlenu w powietrzu, tylko o ograniczona zdolnosc tchawek do transportu odpowiedniej ilosci tlenu do rozwinietej tkanki mozgowej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zdziwiony &#8211; to nie chodzi o ilosc tlenu w powietrzu, tylko o ograniczona zdolnosc tchawek do transportu odpowiedniej ilosci tlenu do rozwinietej tkanki mozgowej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zdziwiony</title>
		<link>http://archeowiesci.wordpress.com/2008/06/05/ten-kosztowny-mozg/#comment-2188</link>
		<dc:creator>zdziwiony</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2008 16:05:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://archeowiesci.wordpress.com/?p=777#comment-2188</guid>
		<description>mk23z, kiedyś było znacznie więcej tlenu w powietrzu, owady miały go aż nadto, ale to było kiedyś...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mk23z, kiedyś było znacznie więcej tlenu w powietrzu, owady miały go aż nadto, ale to było kiedyś&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
