Oto prawdziwa twarz Bacha
Dziś w Berlinie pokazano rekonstrukcję twarzy jednego z najgenialniejszych kompozytorów wszech czasów Jana Sebastiana Bacha.
Jest ona dziełem specjalistów z uniwersytetu w Dundee (Szkocja). Odtworzyli oni wygląd artysty w oparciu o laserowy skan odlewu jego czaszki zrobionego w końcu XIX wieku. Naukowcy posiłkowali się także portretami kompozytora i różnymi danymi statystycznymi, w tym wynikami pomiarów czaszek Saksończyków w wieku 60-65 lat, którzy żyli w pierwszej połowie XVIII wieku.
Naukowcy uzyskali trójwymiarowy portret kompozytora nakładając za pomocą specjalnego programu mięśnie i skórę na wirtualną czaszkę Bacha. Na jego podstawie powstanie woskowe popiersie. Od 21 marca będzie je można oglądać w muzeum Bacha w Eisenach.
Portret Bacha z 1746 r. i komputerowa rekonstrukcja z 2008 r. A na deser najsłynniejsza chyba kompozycja Bacha.



Aż się nie chce wierzyć w wykonanie prawidłowej ekspertyzy na podstawie odlewu czaszki. Odtworzenie miejsc zaczepu mięśni i grubość ścianek nie będą tak możliwe do odtworzenia…
Mistrz klawiatury i tak przetrwał, choć na stulecie zapomniany, w swej twórczości.
Grzebanie w kościach dla mnie to i tak nekromuzykofilia.