Nosiliśmy buty już 40 000 lat temu

Badania szczątków człowieka, który zmarl 40 tys. lat temu wykazały, że chodził w butach. Naukowcy Hong Shang i Erik Trinkaus ustalili to dzięki kościom palców stóp. Noszenie stale jakichkolwiek butów powoduje bowiem, że podczas chodzenia środkowe palce stóp mniej pracują, przez co są drobniejsze.

Odkrycie znacznie wydłuża historię butów, gdyż najstarsze znane dotąd dowody ich używania miały około 12 tys. lat.

Kości palców stóp rzadko występują w tak starych szczątkach ludzkich, dlatego znalezione w jaskini Tianyuan w Chinach dwie kostki dały naukowcom niezwykłą okazję, do sprawdzenia, czy 40 tys. lat temu chodzono już w butach.

Podobne wyniki dały też zbadane przez Shanga i Trinkausa kości palców stóp pochodzących od człowieka, który żył w Rosji 27,5 tys. lat temu.

By mieć pewność, że rzeczywiście środkowe palce stóp zdradzają, czy ich właściciel nosił buty, naukowcy przebadali też szczątki chodzący zazwyczaj na bosaka Indian Pueblo oraz używających butów Inuitów. Okazało się, że palce Indian były mocniej zbudowane niż Inuitów.

Badacze zainteresowali się również neandertalczykami. Okazało się, że kości ich palców są bardzo mocno zbudowane, co wskazuje, że raczej nie chodzili w butach. Nie można jednak wykluczyć, że chronili stopy przed chłodem, np. owijając je skórami albo nosząc buty sporadycznie.

Na podstawie Discovery News.

~ autor Wojciech Pastuszka w dniu 26.01.2008.

Odpowiedzi: 6 to “Nosiliśmy buty już 40 000 lat temu”

  1. Żeby jeszcze było wiadomo, jak te buty wyglądały i czy miały język… Nie będę mógł zasnąć, tak mnie to intryguje.

  2. Co znaczy, ze drobniejsze ? wiele ludzi ma srodkowe palce dluzsze niz inne a chodza przeciez w butach ….

  3. Drobniejsze niż te same palce ludzi chodzących boso.

  4. I na co były zapinane? Na guziki,sznurowadła, rzepy czy suwak? ;-)

  5. pewnie nie było tam ani języków ani sznurowadeł ani niczego jak mawiał guru Podlasia Kononowicz. Takie buty wyglądały jak kapcie/bambosze tyle że plecione z trawy lub łyka, ewentualnie jak kapcie ze skóry (tu potrzebna byłaby już minimalna umiejętność szycia) czy z kory drzew. W każdym razie pewnie wsuwało się po prostu nogę, a żeby cholerstwo nie spadało, owijano dodatkowo czymś tam - choćby rzemykami lub jakimś pnączem. Nie wyobrażajcie sobie za wiele ;-)

  6. a może to były trampki???;-)

Napisz odpowiedź