Miasta zatopione w kirgiskim jeziorze
Pozostałości dużych osad zamieszkanych 2500 lat temu przez zaawansowaną społeczność odkryli kirgiscy i rosyjscy naukowcy na dnie jeziora Issyk-kul.
Zdaniem odkrywców twórcy tych osad dorównywali cywilizacji hellenistycznej.* Zdaniem archeologów odkryte ruiny swoim znaczeniem nie ustępują kulturze północnych wybrzeży Morza Czarnego i śródziemnomorskich wybrzeży Egiptu. Największe odkryte zatopione miasto ma co najmniej kilka kilometrów kwadratowych powierzchni. Nurkowie natknęli się też na uszkodzone przez fale scytyjskie kurhany. Wszędzie leżały metalowe narzędzia i broń, np. topory, groty strzał, sztylety, lustra, czy też rewelacyjnie wykonany rytualny kocioł z brązu.
Rejon jeziora Issyk-kul jest bogaty w pamiątki przeszłości. Wzdłuż jego brzegu ciągnął się Jedwabny Szlak. Przechodziły też tamtędy liczne ludy koczownicze. Archeolodzy natrafili w pobliżu jeziora na ślady wielu religii: zoroastryzmu, buddyzmu, judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Gdzieś niedaleko jeziora było niegdyś wielkie miasto Chihu – stolica państwa założonego przez koczowniczy lud Wusung, o którym wspominają często chińskie kroniki.
W ciągu wieków trzęsienia ziemi oraz spływające z gór fale powodziowe doprowadziły do zatopienia wielu budowli i osad.

Kirgistan widziany z kosmosu. Niebieska plama na północnym-wschodzie to jezioro Issyk-kul
Na podstawie RIA Novosti



Z tego co czytałem, wszystko zaczęło się od poszukiwań ormiańskiego klasztoru Isikol (?), zaznaczonego na mapie z 1375 roku.
RIA Novosti pisze, że Isikol
A skąd ci nieszczęśni Ruscy wymyślili, że mieszkańcy miasta dorównywali epoce helenistycznej. To trzeba mieć tupet. W czym dorównywali? W architekturze? W literaturze? W nauce? W filozofii? W rzeźbie? Może w metalurgii, ale to akurat nie filozofia, chyba te technologie nie wykazywała dużego zróżnicowania “jakości” od krajów scytyjskich po Morze Śródziemne – miecze, hełmy, okucia, groty, kotły były w podobnym stopniu zaawansowane na całym tym obszarze, różniły się tylko stylem.
Wojciech, czy gdzieś podano jakiej przynależności etnicznej mogli być mieszkańcy miasta? Czy znaleziono jakieś pismo – bo to mogłoby odpowiedzieć na to pytanie?
Niestety, nic takiego nie ma. Wszystko co wiem, to ten tekst RIA Novosti. Mam nadzieję, że w przyszłości pojawi się coś więcej i bardziej rzetelnego. Na razie myślę, że nie nie ma co się przywiązazywać do porównania z cywilizacją hellenistyczną.
W kwestii zmiany wyglądu bloga.
Litery są teraz mniejsze niż poprzednio. Wcześniej było czytelniej. Teraz też ładnie ino trzeba się zbliżać do monitora.
Powiększyłem literki.
http://www.rian.ru/analytics/20071225/94098390.html
rosyjskie źródło, jak ktoś jest o siłach…
To ten sam tekst, tylko po rosyjsku. :)
W sumie nie wiem czy hellenistyczna to poprawne słowo w tym wypadku, w art. z RIA Novosti użyto słowa Hellenic, może lepiej napisać helleńską? Rosjanie wspominają także, że chodzi o coś w rodzaju cywilizacji z północnego wybrzeża Morza Czarnego, może chodzi im o jakąś kulturę pogranicza: Scytów ulegających wpływom kolonii greckich – to nad M. Czarnym, a w Kirgistanie to może o Scytów (choć nie jestem pewien czy żyli tam 2500 tys. lat temu)ulegających wpływom perskim albo Greków z Baktrii?
Ale to tylko oczywiście spekulacje na podstawie notki prasowej.
Getoryku, wspominają też o greckiej cywilizacji z egipskich wybrzeży Morza Śródziemnego, a to daje nam Aleksandrię, czyli największy ośrodek cywilizacji hellenistycznej. Wcześniej żadnej greckiej cywilizacji tam nie było.
A Naukratis? :) W ogóle nie wiem czy jest o czym dyskutować, to pewnie dziennikarze zadecydowali czy napisać Hellenic czy Hellenistic, może nie widzieli różnicy? Zresztą jak już pisaliście eptesicus i Ty, porównanie trochę na wyrost, przynajmniej w świetle danych, które podają w tej notce, także nie zamierzam się upierać.
To Hellenic dodał ktoś kto tłumaczył na angielski. W rosyjskiej wersji tej depeszy nie ma ani słowa o greckości: По своему значению она не уступала цивилизации северного Причерноморья или средиземноморского побережья Египта. W takim razie hellenistyczny, to moja błędna interpretacja błędnego zdania w angielskiej depeszy ;)
W zasadzie to w rosyjskiej wersji jest mowa o dorównywaniu znaczeniem, a nie rozwojem, jak w angielskiej. Arrrghh
Panie Wojciechu, ża co mnie Pan karze? Oczy wypatruję, wzrok wytężam, to “białe na czarnym” choć może i subtelne w formie, ale paskudne w odbiorze.
A że minęło półtorej godziny NOWEGO ROKU to okazja by życzyć pomyślności we wszystkich następnych godzinach, dniach i miesiącach – di samego SYLWESTRA, co niniejszym czynię głowę skłoniwszy nad klawiaturą. Pozdrawiam Stary Wojtek
wojtku, twoj blog jest super, oby tak dalej pozdrawiam pawel
p.s. czytam od roku, szczesliwego :)
Błagam o zmianę tła – nowe nie zawsze lepsze.B. Zawadzka
Ludzie, a sami nie możecie sobie zmienić tła? Nowoczesne przeglądarki to umożliwiają np. poprzez wyłączenie stylu: Widok -> Styl strony (i mamy czarny tekst na białym tle). Ma to Firefox i Opera, czy IE niestety nie wiem.
Mi nowy wygląd się podoba ;)
Wybieram się do Kirgizji w kwietniu, proponuje więcej informacji o Azji Środkowej ;-)